REZERWY: Cenne zwycięstwo w Kluczborku (RELACJA)
29.03.2025 (20:48) | Borys Pawłowiczfot.: Dawid Kokolski
W meczu 23. kolejki III ligi (gr. 3) rezerwy Śląska Wrocław wygrały na wyjeździe w Kluczborku z MKS-em 1:0 (0:0). Jedyną bramkę w spotkaniu zdobył Simon Schierack, który był wyróżniającą się postacią na boisku. Podopieczni Michała Hetela utrzymali fotel lidera.
Spotkanie w Kluczborku dla rezerw Śląska Wrocław było ważne, bo przed tym meczem Trójkolorowi stracili pozycję lidera III ligi gr. 3 na rzecz Cariny Gubin, która to ograła na własnym obiekcie rezerwy Miedzi Legnica 3:1. Śląsk pragnął odzyskać fotel lidera, podczas gdy MKS Kluczbork, zajmujący piąte miejsce w tabeli, zamierzał pokrzyżować te plany.
Początek spotkania należał do gospodarzy, co było efektem błędów wrocławskich rezerw w pierwszych minutach. Już w 7. minucie groźny strzał oddał Napora, jednak największe zagrożenie pojawiło się w 20. minucie, gdy Głogowski złapał piłkę poza polem karnym, za co został ukarany żółtą kartką. MKS otrzymał rzut wolny z bliskiej odległości, ale Głogowski zrehabilitował się, skutecznie interweniując i wybijając piłkę na rzut rożny.
Śląsk zaatakował groźnie dopiero w 39. minucie, kiedy Schierack zabawił się z obrońcami MKS-u, jednak jego strzał był niecelny. Trzy minuty później ponownie próbował pokonać bramkarza gospodarzy, lecz jego uderzenie zostało zablokowane przez jednego z defensorów Kluczborka.
Druga połowa rozpoczęła się świetnie dla Trójkolorowych - w 53. minucie Nowak wyprowadzał groźny atak, jednak stracił piłkę na rzecz zawodników Śląska, co zapoczątkowało niebezpieczny kontratak. Efektem był rzut rożny, który okazał się kluczowy dla całego spotkania. Po dośrodkowaniu z narożnika boiska Schierack popisał się znakomitym strzałem głową, otwierając wynik spotkania.
MKS chciał odpowiedzieć szybko. Cztery minuty po stracie bramki gospodarze wywalczyli rzut wolny z około 16 metrów od bramki Głogowskiego. Wojtyra oddał strzał, lecz piłka poszybowała nad poprzeczką.
Po zdobyciu bramki przez Śląsk gra stała się bardziej agresywna, z licznymi faulami w środku pola. Gospodarze do ostatnich minut starali się odrobić jednobramkową stratę, jednak defensywa wrocławian spisywała się bez zarzutu.
W ostatnich minutach podopieczni trenera Ganowicza mieli doskonałą okazję na wyrównanie, jednak strzał został oddany w boczną część bramki, co przekreśliło szanse gospodarzy na zdobycie punktu. Śląsk II Wrocław odniósł ważne zwycięstwo z trudnym rywalem i pozostanie po tej kolejce na pozycji lidera.
Na wyróżnienie po sobotnim spotkaniu zasługuje zdobywca bramki Schierack, który kilkukrotnie stwarzał zagrożenie pod bramką Szczerbała. Również bramkarz wrocławian, Głogowski, prezentował wysoką formę między słupkami.
MKS Kluczbork – Śląsk II Wrocław 0:1
Schierack 54’
MKS: Szczerbal - Maj, Trojanowski, Grolik (46' Lewandowski), Nowak (82' Wienczek), Wiszniowski (66' Misztal), Neison, Napora, Wojtyra (66' Janicki), Ćwielong (66' Zawada), Tuszyński
Śląsk II: Głogowski - Rozum (75' Zagórski), Rygiel, Muszyński, Krygowski - Rejczyk (81' Chodera), Schierack, Wołczek (88' Kaliszczak) - Kamiński (75' Kosmalski), Milewski, O. Gerstenstein (75' Wojtczak)
Sędzia: Mateusz Piszczelok (Katowice)