REZERWY: Chojnice nieodczarowane (RELACJA)

11.09.2021 (19:03) | Kacper Rudzik
uploads/images/2021/8/wolczek_612d08cfbeb94.png

fot.: Rafał Sawicki

Drużyna rezerw Śląska Wrocław miała fatalne wspomnienia z Chojnic. Poprzedni wyjazd na pomorze był bardzo bolesny dla drużyny prowadzonej wtedy przez Piotra Jawnego, bowiem poza druzgocącą porażką, także pogłębiły się problemy kadrowe przez urazy kolejnych piłkarzy. Czy Krzysztof Wołczek był w stanie zamazać negatywne wspomnienia? 



 

Już przywykliśmy do tego, że zbyt wielu zmian nie dokonuje trener rezerw. Dziś ponownie nieobecny był Adrian Bukowski, także od początku obok Kacpra Radkowskiego zagrał Konrad Poprawa. Także wyżej ustawiony został Szymon Krocz, który uzupełnił ofensywny tercet obok Bargiela i Marchewki. 

Mecz od początku jednak nie układał się po myśli Śląska. Chojniczanka od początku naciskała na gości wysokim pressingiem, który nie byli w stanie kreować kolejnych ataków. Zaczęli oni dosyć szybko dochodzić do głosu i najpierw mieli sytuacje po rzutach rożnych, a w 15 minucie wyszli na prowadzenie. Atak prawym skrzydłem skończył się dośrodkowaniem na nogę Pląskowskiego, ten opanował piłkę i strzałem z półobrotu pokonał Boruca, który nie był w stanie sparować piłki. 

To wpłynęło na obraz meczu, drużyna z Chojnic wycofała się, a Śląsk starał się kreować kolejne ataki. Jednak podopieczni Krzysztofa Wołczka mieli duże problemy z pokonaniem dobrze zorganizowanej defensywy gospodarzy. Najbliżej bramki wyrównującej było w 34 minucie, kiedy to Szymon Krocz prostopadłym podaniem wypuścił Przemysława Bargiela, ten musiał zbiegać z lewej strony w kierunku bramki i w ostatnim momencie został zablokowany przez bardzo dobrze dysponowanego tego dnia Bartosiaka. 

Druga połowa zaczęła się od dwóch zmian, jakich dokonał Tomasz Kafarski w swoim zespole. Był on najwidoczniej niezadowolony z mało aktywnej podstawy Rakowskiego i Cegiełki, wprowadził van Huffela oraz Konę. To mocno wpłynęło na postawę czerwono-żółtych, bo od początku mocno naciskali na Śląsk. 

Doprowadziło to do podwyższenia prowadzenia, tym razem to Pląskowski do bramki dorzucił asystę, mocnym dośrodkowaniem obsłużył Mikołajczyka, który dopełnił formalności i z kilku metrów wpakował piłkę do bramki. 

To zadziałało pobudzająco na WKS, który zaczął wyprowadzać bardziej odważne ataki. Pierwsze ostrzeżenie miało miejsce w 61 minucie, kiedy to Bargiel ściągnął uwagę obrońców na lewym skrzydłem, zagrał przed pole karne, tam ostatecznie Młynarczyk zwodem dwukrotnie oszukał obrońców i zdecydował się na strzał, lecz nieznacznie przestrzelił. 

Chwilę później padła bramka kontaktowa, prowadzony wcześniej Grzegorz Kotowicz rozprowadził piłkę do boku, dokładnie prawej strony, skąd poszło dośrodkowanie zwrotne. Piłkę opanował Szymon Krocz i strzałem z woleja pokonał Brodę. 

Chojniczanka zdecydowanie się wycofała i próbowała utrzymać remis. A Śląsk dążył do kolejnych bramek, ale nie przekładało się to na większość ilość okazji. Najbliżej był w 78 minucie, kiedy to znów Kotowicz mógł zaliczyć asystę, dograł spod końcowej linii na 15 metr, gdzie był osamotniony Jezierski, jednak jego strzał skutecznie odbił Broda. 

30 minut ofensywnej gry to było za mało, aby wrócić z Chojnic z punktami. Rezerwy Śląska poniosły kolejną porażkę i nie odczarowały obiektu Chojniczanki. Warto docenić dobrą zmianę Grzegorza Kotowicza, który zdaje się wracać do coraz lepszej dyspozycji, a także Szymona Krocza, który ustawiony wyżej poza bramką miał duży udział w akcjach, starał się kreować kolejne sytuacje. Dużą pracę w defensywie wykonał Jakub Zawadzki, który niejednokrotnie przerywał akcje gości oraz asekurował swoich partnerów, a przy tym starał się podłączać pod ataki Śląska.

Chojniczanka Chojnice 2:1 Śląsk II Wrocław
Pląskowski 15', Mikołajczyk 54' - Krocz 65'

Skład Chojniczanki: Broda - Grolik, Bartosiak, Grobelny, Mikołajczyk, Cegiełka (Kona 46'), Rakowski (van Huffel 46'), Mikołajczak (Wolsztyński 77'), Olszewski, Pląskowski (Emche 86'), Klichowicz (Mazek 66'), Trener: Tomasz Kafarski;
Skład Śląska: Boruc - Caliński, Radkowski, Poprawa, Wypart (Szmigiel 68'), Jezierski, Zawadzki (Michalski 68'), Młynarczyk, Krocz (Konstanty 82'), Marchewka (Kotowicz 55'), Bargiel, Trener: Krzysztof Wołczek; 

ZOBACZ też: Znamy skład na Legię!