REZERWY: Debiut Bejgera, zwycięstwo Śląska II (RELACJA)

03.02.2021 (16:34) | Krzysztof Banasik / Marcin Polański
uploads/images/2021/2/adi_601ac27e16161.jpg

fot.: Marcin Folmer

Druga drużyna Śląska Wrocław pokonała w sparingu rozgrywanym na obiektach Ślęzy III-ligowego Piasta Żmigród 2:1 (2:0). Debiut w zielono-biało-czerwonych barwach zaliczył Łukasz Bejger.



 

Mecz z Piastem miał dwie odsłony, nie tylko dlatego, że po 45 minutach nastąpiła tradycyjna zmiana połów, ale głównie z uwagi na skład Śląska. Do przerwy na boisku rządził Piotr Celeban, który obok siebie miał Mariusza Pawelca, Łukasza Bejgera i Mateusza Maćkowiaka. Takie zestawienie defensywy WKS-u w połączeniu z dobrze funkcjonującym środkiem pola pozwoliło na szybkie wypracowanie dwubramkowej przewagi.

Ale zanim o bramkach, warto podkreślić „Śląskowy” charakter Piasta. Trenerem ekipy ze Żmigrodu jest Ryszard Pietraszewski, który jeszcze nie tak dawno zdobył z WKS-em wicemistrzostwo Polski do lat 19. W bramce Piasta wystąpił Gracjan Korytkowski (8 lat w Śląsku), w pomocy 18-letni Patryk Szymański, a w ataku Kacper Głowieńkowski – obydwaj zagrali przeciwko swoim dobrze znanym kolegom.

Wracając do meczu, dzięki dobrej, aktywnej grze w środku pola tercetu złożonego z Marcina Szpakowskiego, Adriana Bukowskiego i Adriana Łyszczarza, wrocławianie do przerwy byli zespołem zdecydowanie lepszym.Już w 11 minucie szczęścia z dystansu próbował testowany Miszczyk, a chwilę później Grzegorz Kotowicz efektownie odegrał piłkę piętą do Łyszczarza, który z kilkunastu metrów pokonał Korytkowskiego.

Po chwili mogło być już 2:0, gdy Bergier przechwycił piłkę i popędził na bramkę, ale nie wykorzystał tego prezentu. Tego dnia szczęście nie sprzyjało młodemu graczowi Śląska, choć jeszcze kilkukrotnie próbował wpisać się na listę strzelców

Drugi kwadrans to dobra gra Piasta, a przez kilkanaście minut w roli głównej był z lewej strony Majbroda. W 21 minucie Tysiak z trudem obronił jego kąśliwe uderzenie, po chwili golkiper nie musiał interweniować, bo piłka po jego strzale trafiła w boczną siatkę.

Zespół prowadzony przez Piotra Jawnego szybko jednak odzyskał inicjatywę i udokumentował ją w 30 minucie podwyższeniem prowadzenia. Tym razem Łyszczarz odwdzięczył się odegraniem do Kotowicza, który nie zmarnował okazji.

Przed przerwą goli mogła być więcej, a poza wspomnianym wcześniej Bergierem, bliski szczęścia był także Maćkowiak, który włączył się do akcji ofensywnej i groźnie strzelił z ostrego kąta.

W drugiej połowie w obu drużynach nastąpiło wiele zmian, a Śląsk na murawie pojawił się niemal w całkowicie nowym zestawieniu. W efekcie zmianie uległe też samo spotkanie, które zrobiło się bardziej wyrównane, jednak bez wielu okazji bramkowych. W zespole WKS-u groźnie uderzał tercet na "B" - Boruń, Bargiel i Bergier.

W końcówce więcej do powiedzenia na boisku mieli gracze Piasta, którzy po strzale Norberta Walczaka zdobyli zasłużonego gola honorowego.

Jak w meczu wypadł debiutujący w Śląsku Bejger? Były gracz rezerw Manchesteru United zagrał na prawej obronie, chociaż w rozmowie z nami podkreślał, że chce się rozwijać jako środkowy obrońca. Młodzieżowy reprezentant Polski zaliczył dobry występ, mógł nawet zdobyć bramkę, ale golkiper przyjezdnych, po strzale głową, przeniósł piłkę nad poprzeczką. Bejger włączał się do akcji ofensywnych i wybierał czasami trudniejsze podania, nie tylko do najbliżej ustawionego kolegi z zespołu. Bez problemu radził sobie też w starciach fizycznych.

Śląsk II Wrocław 2:1 (2:0) Piast Żmigród
Łyszczarz 12’, Kotowicz 30’ – Walczak 83’

Śląsk II: Tysiak - Maćkowiak (46 Caliński), Pawelec (57 Trepczyński), Celeban, Bejger (46 Fediuk) - Miszczyk (46 Maruszak), Bukowski (46 Młynarczyk), Szpakowski (46 Boruń), , Łyszczarz (65 Bergier), Kotowicz (46 Bargiel), Bergier (46 Michalski).

Piast (wyjściowy skład): Korytkowski - Chouwer, Kendzia, Szymański, Majbroda, Kępczyński, Banaczek, Kohut, Stanclik, Glowieńkowski, Miziniak.

ZOBACZ też: Kapitan ma być gotowy na marzec