REZERWY: Drużyna Hetela się nie zatrzymuje. Dziewiąta wygrana z rzędu
10.05.2025 (20:05) | Marcin Sapuńfot.: Miłosz Ślusarenko
W meczu 29. kolejki III ligi piłkarze Śląska II Wrocław odwrócili losy spotkania i pokonali na wyjeździe Pniówek Pawłowice 2:1. Tym samym Trójkolorowi utrzymali dziewięciopunktową przewagę nad drugimi rezerwami Miedzi Legnica.
Rezerwy Śląska Wrocław miały za sobą doskonałą serię ośmiu zwycięstw z rzędu. Dzięki sprzyjającym wynikom pozostałych drużyn, podopieczni Michała Hetala odskoczyli drugiej Miedzi II Legnica na dziewięć punktów, dzięki czemu awans drużyny do II ligi staje się coraz bardziej możliwy.
W sobotę Trójkolorowi udali się na wyjazdowy mecz z Pniówkiem Pawłowice, zajmującym 11. miejsce przed 29. kolejką. 31-letni szkoleniowiec WKS-u dokonał aż sześciu zmian w wyjściowej jedenastce, względem zeszłotygodniowych derbów Wrocławia ze Ślęzą:
- Gracjan Korytkowski za Huberta Charużego
- Krzysztof Kurowski za Ołeksandra Hawryłenkę
- Hubert Muszyński za Stanisława Szczyrka
- Szymon Rygiel za Mateusza Ceglińskiego
- Simon Schierack za Jana Choderę
- Jehor Szarabura za Bartosza Szywałę
W takim składzie podopieczni Michała Hetela zagrają z GKS-em Pniówek-74 Pawłowice!
— Śląsknet (@Slasknet) May 10, 2025
Powrót Muszyńskiego
Szarabura w wyjściowej XI
Szansa na 9. zwycięstwo z rzędu
RELACJA LIVE https://t.co/QntvDJHNbi pic.twitter.com/c00DHS3hy0
DO PRZERWY NA REMIS
Spotkanie rozpoczęło się zgodnie z przewidywaniami, czyli od ataków gości, którzy przeważali na boisku. W 14. minucie blisko trafienia był Łukasz Gerstenstein. Boczny obrońca po podaniu od Szarabury oddał strzał, który został zablokowany, a po dobitce piłka wylądowała na słupku, a następnie dobrą interwencją popisał się bramkarz Pniówka. Pomimo dobrego kwadransa w wykonaniu Wojskowych, prowadzenie objęli gospodarze. W 17. minucie bramkę zdobył Jaroslaw Baranskyi. Cała akcja rozpoczęła się od złego obliczenia toru lotu piłki przez jednego z obrońców rezerw, przez co zza jego pleców wyskoczył Kamil Herman, który zagrał do ukraińskiego pomocnika, a ten dołożył tylko nogę i pokonał Korytkowskiego.
Podopieczni trenera Rakoczego poczuli wiatr w żaglach i po pół godziny gry mogli prowadzić już 2:0. Herman świetnie ograł dwóch zawodników Śląska, a następnie posłał podanie do Dawida Ciszewskiego, a ten stanął oko w oko z golkiperem Śląska, ale zamiast oddać strzał, zdecydował się na podanie do Baranskyia, ale ten nie zdążył dołożyć nogi do pustej bramki. Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić i tak też się stało tym razem. Chwilę później wrocławianie wyrównali stan rywalizacji. Oskar Gerstenstein świetnie wywalczył sobie pozycję w polu karnym i precyzyjnym strzałem po ziemi pokonał Potocznego w sytuacji sam na sam.
Minutę po wznowieniu gry od środka umiejętną kontrę przeprowadzili piłkarze trenera Hetela - po prawej stronie z piłką znalazł się Szarabura, który wbiegł w pole karne i oddał mocny strzał po długim słupku, ale dobrze między słupkami po raz kolejny zachował się Potoczny. Z kolei tuż przed przerwą urazu nabawił się strzelec gola dla Wojskowych, który nie pojawił się już na dugą część meczu.
KURS OBRANY - II LIGA
Po zmianie stron wrocławianie dążyli do szybkiego wyjścia na prowadzenie, lecz dobrze w obronie zachowywała się drużyna gospodarzy. Aktywny na murawie był starszy z braci Gerstenstein, decydując się na strzały i dośrodkowania. To nie wszystko, bo w 69. minucie 20-latek wywalczył rzut karny dla ekipy z Dolnego Śląska. Jedenastkę na gola wykorzystał kapitan Hubert Muszyński i tym samym rezerwy WKS-u wyszły na prowadzenie.
Na boisku dużo pracy miał arbiter sobotnich zawodów, Radosław Kraj. Na przykład w 81. minucie musiał ocenić, czy Michał Milewski został podcięty przez gracza gospodarzy, a chwilę później pokazał szybkie dwie żółte kartki, jednemu z członków sztabu Pniówka Pawłowice.
Wojskowi próbowali zamknąć spotkanie jeszcze w ostatnich dziesięciu minutach, ale strzał m.in. Chodery został zablokowany przez defensorów rywali. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem wrocławian 2:1, dzięki czemu przedłużyli oni swoją serię kolejnych zwycięstw i utrzymali przewagę nad rezerwami Miedzi. Za tydzień podopieczni Michała Hetela podejmą przy Oporowskiej Carinę Gubin.
Pniówek Pawłowice - Śląsk II Wrocław 1:2 (1:1)
Baranskyj 17' - O. Gerstenstein 33', Muszyński 70' (k)
Pniówek Pawłowice: Potoczny - Budzi, Trąd, Sobierajewicz (89' Mucha), Szymura, Baranśkyj, Krężelok, Klimkiewicz (75' Mika), Ciszewski (85' Zieliński), Herman, Hanzel
Śląsk II Wrocław: Korytkowski - Ł. Gerstenstein (90' Szczyrek), Rygiel, Muszyński, Kurowski - Wojtczak (63' Chodera), Schierack, Szarabura (69' Kamiński), Wołczek (63' Rejczyk), Milewski - O. Gerstenstein (46' Kosmalski)
Sędzia: Radosław Kraj (Brzesko)
Żółte kartki: O. Gerstenstein, Wołczek, Kamiński
Czerwona kartka: członek sztabu gospodarzy (za dwie żółte)