REZERWY: Niespodzianka w Rzeszowie. Resovia 2:3 Śląsk II Wrocław (RELACJA)

05.09.2025 (22:35) | Borys Pawłowicz

fot.: Mikołaj Pacholik

Śląsk II Wrocław wygrał swój pierwszy wyjazdowy mecz w tym sezonie. Emocjonujące starcie z Resovią w ramach 7. kolejki II ligi zakkończyło się triumfem wrocławian 3:2 (1:1).



 

Pierwszy gwizdek arbitra rozpoczął zaciętą walkę, w której obie drużyny starały się dominować w środku pola. Rezerwy Śląska przystępowały do meczu z dorobkiem 6 punktów na 12. miejscu w tabeli, natomiast Resovia zajmowała 5. pozycję z 10 punktami.

W pierwszych minutach piłkarze Resovii cierpliwie konstruowali akcje, a Śląsk próbował odpowiedzieć kontrami. Oglądaliśmy dobre próby zarówno z dystansu, jak i ze stałych fragmentów gry.

Pierwsza bramka padła w 31. minucie – głową trafił Gracjan Jaroch, wyprowadzając Resovię na prowadzenie. Po bramce Resovia cofnęła się, zmieniając ustawienie na 5-4-1, starając się kontrolować tempo gry.

Tuż przed przerwą Śląsk wyrównał za sprawą Aleksandra Wołczka, który oddał precyzyjny strzał lewą nogą.

Druga połowa rozpoczęła się od intensywnych ataków Śląska – już w 47. minucie drużyna gości oddała dwa groźne strzały. Niestety w 48. minucie kapitalne trafienie z półwoleja zaliczył Radosław Bąk, wyprowadzając gospodarzy na prowadzenie 2:1. Kolejne minuty przyniosły emocje i szanse dla obu zespołów – Resovia naciskała pod bramką Śląska, ale Bałdyga i Jaroch nie wykorzystali dogodnych sytuacji, a świetnie w bramce spisywał się Głogowski.

Trójkolorowi naciskali i w efekcie w 68. minucie Michał Milewski kapitalnie wykorzystał błąd Szymochy po świetnej asyście Schieracka, doprowadzając do remisu 2:2.

Remis wrocławian nie zadowalał, podopieczni Michała Hetela nie zamurowali bramki, tylko walczyli o pełną pulę. To się opłaciło. W doliczonym czasie gry Śląsk przeprowadził fantastyczną akcję – Niewiarowski minął rywala i podał do Schieracka, a Niemiec skutecznie wykończył akcję, dając swojej drużynie zwycięstwo 3:2.

Śląsk triumfuje po raz pierwszy na wyjeździe w tym sezonie, a Resovia mimo ambitnej gry musi obejść się smakiem. Ten wynik, patrząc przez pryzmat tabeli po 6. kolejce, to niespodzianka, rezerwistom należą się za nią brawa.


Resovia Rzeszów - Śląsk II Wrocław 2:3 (1:1)

Jaroch 32', Bąk 48' - Wołczek 43', Milewski 68', Schierack 90+1'

Resovia: Tetyk — Kowalski-Haberek, Szymocha (Czapniewski 76’), Grasza, Rębisz (Romanowski 62’), Małachowski, Bąk, Hanc, Banach (Pieniążek 62’), Jaroch (Jokel 71’), Bałdyga (Silny 71’)

Śląsk II: Głogowski — Muszyński, Havrylenko, Ł. Gerstenstein (Wróblewski 81’), Kosmalski (Milewski 59’), Wołczek, K. Kurowski, Chodera (Schierack 65’), Wojtczak, Dziuba (Niewiarowski 59’), Sharabura (Kamiński 81’)

Żółte kartki: Rębisz, Szymocha, Bąk, Romanowski, Małachowski (Resovia)

Sędziował: Tomasz Wajda

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.