Rezerwy: Pierwsza ligowa porażka (RELACJA)
31.08.2024 (16:25) | Redakcja Śląsknetfot.: Dawid Kokolski
W sobotnie południe Śląsk Wrocław trzeci raz z rzędu przegrał z MKS-em Kluczbork. Tym razem spotkanie skończyło się wynikiem 1:3 i mało pozytywów można powiedzieć o podopiecznych Michała Hetela.
Od początku spotkania obie drużyny rzuciły się do ataku, lecz to goście lepiej weszli w mecz. Kontrolowali oni grę i większość czasu byli przy piłce. Trójkolorowi zostali zepchnięci do obrony i zmuszeni, by wykorzystywać sytuację z kontry. Ciągłe ataki gości w końcu przyniosły skutek - po faulu zawodnika Śląska w 21. minucie sędzia podyktował rzut karny dla MKS-u. Dawid Wojtyra pewnie zamienił go na gola, strzelając w lewy dolny róg. Po utracie bramki rolę się odwróciły i Wrocławianie zabrali się do odrabiania strat. W ostatniej akcji pierwszej połowy po wrzutce Gerstensteina świetnymi nożycami popisał się Michał Milewski, jego uderzenie zostało jednak zablokowane przez kolegę z drużyny - Aleksandra Wołczka. Złe wrzutki i brak skuteczności oznaczały, że na przerwę zawodnicy schodzili przy wyniku 0:1.
Wymarzony start drugiej połowy mieli piłkarze Śląska II Wrocław, szybka akcja, wycofanie Shieracka i gol Kamińskiego dał remis! Błyskawicznie, bo tuż po wznowieniu gry ponownie na prowadzenie wyszli jednak goście. Kolejny faul w polu karnym, kolejna jedenastka i kolejny gol dla MKS-u Kluczbork, strzelcem znowu Wojtyra. 2 minuty 2 bramki i powrót do stanu sprzed 15 minut. Pomimo iż Wrocławianie rzucili się do ataku, to goście w 65 minucie strzelili 3 bramkę. Rzut wolny sprzed pola karnego na bramkę zamienił Wojtyra, tym samym kompletując hat-tricka. W 86 minucie drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Szymon Rygiel, przez co Trójkolorowi kończyli mecz w 10.
Na ostatnie minuty w drużynie przyjezdnych pojawił się na boisku syn legendy Śląska Wrocław i mistrza Polski z 2012 roku- Piotra Ćwielonga, czyli Kacper Ćwielong. Widocznie przybici zawodnicy Śląska nie stworzyli do końca meczu żadnej klarownej sytuacji. Mieli problemy z wyjściem z własnej połowy, a co dopiero dostaniem się pod pole karne przeciwnika. Śląsk II Wrocław uległ MKS-owi Kluczbork 1:3 i tym samym przegrał pierwszy mecz w sezonie.
Śląsk II Wrocław - MKS Kluczbork 1:3 (0:1)
Śląsk II Wrocław: Korytkowski – Wróblewski (61' Szarabura), Muszyński (K), Rygiel, Bartolewski (61' Kurowski) – Chodera (61' Wojtczak), Schierack (76' Ciućka), Wołczek, Ł. Gerstenstein, Milewski – Kamiński
MKS Kluczbork: Kaczmarczyk – Trojanowski, Nowak, Wojtyra (75' Wienczek), Napora, Pereira (89' Zawada), Grolik, Wiszniowski, Lewandowski (K) (89' Ćwielong), Lechowicz, Tuszyński (83' Sluga)