REZERWY: Śląsk polubił odwracać losy meczów. ''Najważniejsze, że nie przestaliśmy wierzyć''
22.09.2025 (07:00) | Kamila Wiśniewskafot.: Mikołaj Pacholik
Drugi zespół Śląska Wrocław znów pokazał charakter i wolę walki. Rezerwy udowadniają, że potrafią podnieść się w najtrudniejszych momentach. Wszystkie trzy zwycięstwa w obecnym sezonie odnieśli, odwracając losy meczu.
Śląsk II Wrocław zajmuje 10. miejsce w II lidze. W trwającym sezonie podopieczni Michała Hetela zanotowali po trzy zwycięstwa, remisy i porażki. Bilans bramkowy wynosi 6:7 na własnym stadionie oraz 9:7 na wyjeździe. Na szczególne uznanie zasługuje fakt, że Trójkolorowi każde ze swoich zwycięstw odnieśli, odrabiając straty i przechylając szalę meczu na swoją korzyść, mimo wcześniejszych przewag bramkowych rywali.
Śląsk II Wrocław – Stal Stalowa Wola 3:2 (2:1)
Pierwszą wygraną w sezonie 2025/26 wrocławianie odnieśli w 6. kolejce, kiedy rywalem rezerw była Stal Stalowa Wola. Spotkanie otworzył Jehor Szarabura, który zdobył bramkę w 13. minucie. Chwilę później, bo w 16. minucie goście wyrównali za sprawą Łukasza Furtaka. Stal wyszła na prowadzenie w meczu w 38. minucie, gdy bramkarza Trójkolorowych pokonał Dawid Wolny. Radość gości nie trwała długo, ponieważ tuż przed zakończeniem pierwszej połowy Jehor Szarabura ponownie zapisał się na listę strzelców. O świetnej formie Ukraińca pisaliśmy TUTAJ. Wrocławianie przypieczętowali pierwsze zwycięstwo w sezonie golem Wiktora Niewiarowskiego w 66. minucie.
Resovia Rzeszów – Śląsk II Wrocław 2:3 (1:1)
W ramach 7. kolejki Trójkolorowi udali się na Podkarpacie, gdzie mierzyli się z miejscową Resovią. Pierwszą bramkę w 32. minucie zdobyli gospodarze za sprawą Gracjana Jarocha. Do remisu w 43. minucie doprowadził Aleksander Wołczek. Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy spotkania rzeszowianie ponownie wyszli na prowadzenie po golu Radosława Bąka. Śląsk II odpowiedział w 68. minucie, gdy bramkarza Resovii pokonał Michał Milewski. Wydawało się, że wrocławianie przywiozą z Podkarpacia 1 punkt, jednak w doliczonym czasie gry, drugie zwycięstwo Wojskowych zapewnił Simon Schierack.
Chojniczanka Chojnice – Śląsk II Wrocław 2:4 (1:0)
Sobotni mecz wrocławianie rozgrywali w Chojnicach. Spotkanie nie rozpoczęło się po myśli Wojskowych, ponieważ już w 8. minucie gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Błażej Eizenchart, a tuż po rozpoczęciu drugiej połowy bramkę zdobył Valerijs Sabala. Pomimo niekorzystnego wyniku oraz niewykorzystanego rzutu karnego przez Aleksandra Wołczka, wrocławianie rozpoczęli ofensywę. Gola kontaktowego w 51. minucie strzelił Wiktor Niewiarowski. Trójkolorowi wyrównali stan meczu w 83. minucie za sprawą Simona Schieracka. Zaledwie trzy minuty później Paweł Kosmalski wyprowadził rezerwy na prowadzenie w meczu, a zwycięstwo przypieczętował Miłosz Krukowski.
- Cieszymy się, że wróciliśmy do meczu po 2:0, to bardzo trudne więc najważniejsze było to, że nie przestaliśmy wierzyć. Nawet w momencie kiedy nie strzeliliśmy karnego, zespół pozostał głodny zwycięstwa i nieprzestanie dążył cierpliwie wygranej. Uważam, że z przebiegu całego meczu zasłużyliśmy na zwycięstwo. Gratulacje dla całej drużyny!
- powiedział w pomeczowej wypowiedzi trener Michał Hetel.
Najskuteczniejsi strzelcy Śląska II Wrocław:
Simon Schierack - 3 gole
Jehor Szarabura - 3 gole
Wiktor Niewiarowski - 2 gole
Aleksander Wołczek - 2 gole
Najbliższy mecz rezerw Śląska Wrocław zostanie rozegrany w sobotę na stadionie przy ul. Oporowskiej 62. Pierwszy gwizdek o godzinie 16.