REZERWY: Wysoka porażka w ostatnim sparingu (RELACJA)

26.07.2024 (19:50) | Krzysztof Rakowicz

fot.: Dawid Kokolski

Rezerwy Śląska Wrocław przegrały 0:3 z MKS-em Kluczbork. Był to ostatni sparing przed startem rozgrywek ligowych. Postawa wrocławian pozostawia wiele do życzenia.



 

Zespół Michała Hetela dotychczas wygrał trzy sparingi: 8:2 ze Ślęzą Wrocław, 1:0 z ŁKS-em II Łódź i 3:1 z Baryczą Sułów. Piątkowy mecz z MKS-em Kluczbork stanowił ostatni sprawdzian przed inauguracją rozgrywek ligowych. Od pierwszej minuty grali podstawowi zawodnicy Śląska II. Od początku warto było zwrócić uwagę na Simona Schieracka, który w poprzednich spotkaniach niewątpliwie był najlepszym zawodnikiem rezerw WKS-u i w piątkowe popołudnie również wykazywał się dobrą formą.

Mimo niezłej dyspozycji Niemca, cały zespół w pierwszej połowie miał spore problemy w ofensywie. Obrońcy drużyny gości byli zmobilizowani i twardo bronili dostępu do swojej bramki. Ekipa z Kluczborka nie bała się również stosować wysokiego pressingu, który w większości przypadków okazywał się skuteczny. Trójkolorowi często notowali straty w środku pola lub ryzykownie rozgrywali akcję z własnego pola karnego. I właśnie jedno z tych ryzyk nie opłaciło się. W 40. minucie podczas zamieszania przy bramce Śląska, Hubert Muszyński wślizgiem trącił piłkę wprost pod nogi Wojtyry, dla którego umieszczenie piłki w siatce było zwykłą formalnością. Chwilę później defensywa WKS-u ponownie zawiodła, bowiem po kontrze gości w polu karnym odnalazł się Patryk Tuszyński. Zawodnik znany z występów w Ekstraklasie zrobił jedną przekładkę, drugą i z zimną krwią pokonał Śliczniaka, podwyższając prowadzenie. Śląsk przez całą pierwszą połowę starał się zdobyć bramkę, ale jeśli już udawało się oddać strzał, to albo był on za lekki albo niecelny.

Druga połowa rozpoczęła się tak samo, jak zakończyła się pierwsza, czyli stratą bramki. Reszta meczu wyglądała bardzo podobnie jak pierwsza część spotkania, którą opisaliśmy powyżej. Po pojawieniu się na boisku Pawelca i Szczyrka gra w obronie uległa sporej poprawie. To jednak nie wpłynęło na poprawę w ofensywie, a co za tym idzie, wynik nie uległ zmianie. Śląsk przegrał 0:3 i już w przyszłym tygodniu rozpoczyna zmagania ligowe. Pierwszym rywalem będzie Górnik Polkowice.

Śląsk II Wrocław – MKS Kluczbork 0:3 (0:2)

Wojtyra 40’, Tuszyński 43’, Wiśniowski 59’

Śląsk: I połowa: Śliczniak - Rozum, Muszyński, Szczyrek, Kurowski M., Testowany 1, Schierack, Wołczek, Szarabura, Testowany 2, Milewski

II połowa: Korytkowski – Cegliński, Muszyński (60’ Pawelec), Testowany 3, Rozum (60’ Szczyrek), Ciućka, Maścianica, Madej, Testowany 4, Testowany 5, Szywała

MKS: I połowa: Szczerbal - Lechowicz, Maj, Grolik, Nowak, Neison, Wiszniowski, Janicki, Wojtyra, Lewandowski, Tuszyński

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.