Schierack: Sytuacja latem nie była idealna
18.10.2025 (20:00) | Jan Pindralfot.: Jan Kurgan
Po przegranym meczu przez Śląsk II Wrocław z Sokołem Kleczew 2:4 powiedział Simon Schierack?
Simon Schierack: pierwsza połowa była po prostu fatalna. Nie wiem, graliśmy jak dzieci. Nasz pressing był słaby, rozegranie też, pojedynki przegrywaliśmy. Wszystko było nie tak. Spaliśmy na boisku, bez emocji, bez komunikacji. Wszystko, co sobie założyliśmy przed meczem, po prostu tego nie zrobiliśmy.
Myślisz, że drużyna jest w stanie szybko wyjść z tego małego kryzysu?
Oczywiście, że możemy się z tego podnieść. Jesteśmy młodym zespołem i musimy zacząć lepiej wykonywać podstawowe rzeczy, ale też z jakością. Od tych prostych elementów musimy budować. Mamy talent i mamy jakość, ale musimy to pokazać. To w końcu II liga i w tutaj trzeba grać jak mężczyźni, a nie jak dzieci. I każdy z nas, włącznie ze mną, dziś nie był na odpowiednim poziomie.
Jak się czujesz w obecnej sytuacji? Czy jesteś zadowolony, że wszystko wokół klubu się ustabilizowało, że grasz więcej minut i że zdecydowałeś się zostać, zamiast odejść?
Sytuacja latem nie była idealna, również pod względem mentalnym. Ale wszystko, co mogę zrobić, to ciężko trenować i dawać z siebie wszystko. Zobaczymy, co z tego wyjdzie na końcu.