Schierack: Sytuacja latem nie była idealna

Schierack: Sytuacja latem nie była idealna

fot.: Jan Kurgan

Po przegranym meczu przez Śląsk II Wrocław z Sokołem Kleczew 2:4 powiedział Simon Schierack?



 

Simon Schierack: pierwsza połowa była po prostu fatalna. Nie wiem, graliśmy jak dzieci. Nasz pressing był słaby, rozegranie też, pojedynki przegrywaliśmy. Wszystko było nie tak. Spaliśmy na boisku, bez emocji, bez komunikacji. Wszystko, co sobie założyliśmy przed meczem, po prostu tego nie zrobiliśmy.

Myślisz, że drużyna jest w stanie szybko wyjść z tego małego kryzysu?

Oczywiście, że możemy się z tego podnieść. Jesteśmy młodym zespołem i musimy zacząć lepiej wykonywać podstawowe rzeczy, ale też z jakością. Od tych prostych elementów musimy budować. Mamy talent i mamy jakość, ale musimy to pokazać. To w końcu II liga i w tutaj trzeba grać jak mężczyźni, a nie jak dzieci. I każdy z nas, włącznie ze mną, dziś nie był na odpowiednim poziomie.

Jak się czujesz w obecnej sytuacji? Czy jesteś zadowolony, że wszystko wokół klubu się ustabilizowało, że grasz więcej minut i że zdecydowałeś się zostać, zamiast odejść?

Sytuacja latem nie była idealna, również pod względem mentalnym. Ale wszystko, co mogę zrobić, to ciężko trenować i dawać z siebie wszystko. Zobaczymy, co z tego wyjdzie na końcu.

Jan Pindral

Autor

Jan Pindral

Interesuję się piłką nożną i kibicuję Śląskowi od małego. Choć marzenia z dzieciństwa o zawodowej karierze zweryfikowały boiska B-klasy, pasja do futbolu pozostała. Poza grą, działam jako sędzia w strukturach DZPN oraz studiuję prawo. W redakcji jestem obecny od sezonu 2024/25, gdzie odpowiadam za różnorodne zadania - od pisania artykułów i tworzenia materiałów meczowych, po udział w podcastach.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.