Simon Schierack - duży potencjał, czy kolejny wychowanek akademii z Lipska?
28.08.2024 (18:00) | Redakcja Śląsknetfot.: Dawid Kokolski
Jeszcze przed rozpoczęciem przygotowań WKS zaprezentował nowego 19- letniego, wychowanego przez jedną z najlepszych akademii w Europie. Mowa o Simonie Schieracku, który trafił do zespołu wicemistrzów Polski z RB Lipsk. Co wiemy, po okresie przygotowawczym? Jaka przyszłość czeka niemieckiego piłkarza?
"Cieszymy się, że dołącza do nas młody zawodnik z ogromnym potencjałem. Simon dopiero wchodzi do dorosłej piłki, więc przed nim jeszcze wiele pracy, ale jestem przekonany, że będzie ważną postacią zespołu w nadchodzących latach" - tak transfer środkowego pomocnika zapowiadał dyrektor sportowy Śląska Wrocław. Schierack to piłkarz, który od 13 roku życia przechodził kolejne szczeble w niemieckim klubie RB Lipsk. W ostatnim sezonie występował w drużynie U-19, a po ukończeniu kontraktu zdecydował się na kontynuowanie kariery we Wrocławiu.
Co ciekawe 19-latek to trzeci zawodnik, który trafił do Wrocławia z akademii klubu z Saksonii. Pierwszym był sprowadzany w 2020 roku Mateusz Maćkowiak, który został później wypożyczony do Odry Opole, następnie Stomilu Olsztyn, by w 2023 rozwiązać kontrakt bez oficjalnego debiutu w pierwszej drużynie Śląska. Kolejnym graczem jest 17-letni Ołeksander Hawryłenko, młodzieżowy reprezentant Ukrainy, który dołączył do Śląska w lipcu tego roku, jednak na razie środkowy obrońca próbuje się przebić do drużyny rezerw po tym jak w pierwszym sparingu z Rokitą Brzeg Dolny nabawił się kontuzji, która wyeliminowała go z większości okresu przygotowawczego. Również Peter Pokorny przechodził przez szkolenie klubu RB, ale z Salzburga, skąd odchodził za 2 miliony euro do hiszpańskiego Realu Sociedad.
Fot.: Adriana Ficek/slaskwroclaw.pl
- Simona obserwowaliśmy, to jest inwestycja, cechuje się wysoką intensywnością gry, dużo biegania box to box i odpowiedzialności za pozycję. Będziemy obserwowali czy jego rozwój pójdzie w stronę defensywnego albo ofensywnego pomocnika
- zastanawiał się Paweł Kozub przed okresem przygotowawczym podczas jednego z naszych odcinków podcastu #SektorŚląska.
CO WIEMY PO OBOZIE I POCZĄTKU SEZONU?
Schierack pojechał z drużyną na dwa obozy przygotowawcze do Karpacza i Austrii, podczas całego okresu przedsezonowego wystąpił w pierwszej drużynie łącznie 98 minut. Przed startem sezonu częściej mogliśmy spotykać go w drużynie rezerw, w której zbiera potrzebne mu doświadczenie w seniorach. W jednym ze spotkań kontrolnych (z Baryczą Sułów) zdobył nawet bramkę.
Po początku sezonu wiadomo, że ciężko będzie przebić mu się do kadry pierwszego zespołu, bo mimo kontuzji Olsena to konkurencja na jego pozycjach (Schwarz, Jezierski, Pokorny, Rejczyk, Baluta) okazuje się dla niego zbyt wymagająca.
Sam trener Magiera zwrócił uwagę, że młody zawodnik trenuje z drugim zespołem i na razie nie będzie się wypowiadał o jego sytuacji.
- Simon spędził ostatni tydzień z drugim zespołem, dlatego o jego sytuacji decydował szkoleniowiec rezerw. Ja chcę się wypowiadać jedynie na temat zawodników, których miałem do dyspozycji
- powiedział 47-latek przed rewanżem z Sankt Gallen.
Dodatkowo nie ułatwia mu fakt, że pomimo roku urodzenia (2005), nie może on pełnić funkcji młodzieżowca w Ekstraklasie, ponieważ nie posiada on polskiego obywatelstwa, a Rejczyk i Jezierski pomagają w wypełnieniu limitu minut młodzieżowców, co stanowi dla nich przewagę nad Schierackiem.
W pierwszym meczu nowego sezonu III ligi przeciwko Górnikowi Polkowice 19-latek przesiedział całe spotkanie na ławce rezerwowych, na której mógł obserwować zawodników z pierwszej drużyny, którzy wtedy łapali dodatkowe minuty. Do podstawowego składu wskoczył tydzień później. Już w meczu 4. kolejki strzelił swojego pierwszego gola w barwach Śląska przeciwko Karkonoszom Jelenia Góra, dokładając również asystę w tym spotkaniu. Kilka dni później w rywalizacji z Odrą Bytom Śląski kontynuował serię strzelecką, pokonując w drugiej połowie bramkarza w sytuacji sam na sam. Niemiec pod względem fizycznym na pewno nie odstaje od trzecioligowego poziomu.
Jednak Niemiec częściej występuje bliżej napastnika i jest jednym z pierwszych ruszających do pressingu, cechuje się wysoką dojrzałością przy rozegraniu piłki, jego zachowania nie odzwierciedlają tego, że to dopiero wejście w dorosłą piłkę.
- Gram w drugim zespolę, jest tutaj wielu świetnych gości, przyjemnie się z nimi gra. Idzie coraz lepiej z drużyną, jak z ogólnym życiem we Wrocławiu
- tak o klimatyzacji w drużynie powiedział nam sam zainteresowany po ostatnim meczu rezerw.
Jaka przyszłość czeka młodego Niemca? "Młody zawodnik, w którego klub może zainwestować, a może w przyszłości zebrać z tego plonu" - tak mówił Paweł Kozub we wspomnianym już Sektorze Śląska. Jak Schierack definiuje swoje cele na rozpoczęty sezon?
- Moimi celami są jak najbardziej się rozwinąć, i miejmy nadzieję dostać się do pierwszej drużyny, gdzie postawie swoje pierwsze kroki jako pełnoprawny piłkarz Śląska
Jak potoczy się przyszłość 19-latka we wrocławskim klubie? Tej odpowiedzi udzieli on sam w najbliższych miesiącach.