Śląsk II Wrocław - Wisła Puławy. Co warto wiedzieć przed meczem?

16.10.2022 (06:00) | Kacper Cyndecki
uploads/images/2022/9/rezerwy_6322147e4423e.jpg

fot.: Rafał Sawicki

Rezerwy Śląska Wrocław w ostatniej kolejce II ligi pokonały rezerwy Lecha Poznań aż 4:0. Wrocławianie chcą utrzymać dobrą formę po ostatnim meczu i drugi raz w tym sezonie wygrać przy legendarnej Oporowskiej.



 

Spotkanie Śląska II z Wisła Puławy odbędzie się w niedzielę 16 października o godzinie 13:00 na stadionie przy ulicy Oporowskiej, a naszą relację radiową z tego meczu znajdziecie TUTAJ.


Rezerwy w tym sezonie na Oporowskiej zdobyły zaledwie sześć punktów. Śląskowi II tylko raz udało się wygrać na własnym stadionie z Pogonią Siedlce (1:0). Zdobywcą zwycięskiej bramki był Sebastian Bergier z rzutu karnego w 89. minucie. 


Sędzią tego meczu będzie Paweł Horożaniecki z Żar jego asystentami będą: Marcin Czerwiński, Michał Gogolewski i Waldemar Socha.


Miłosz Kurowski to zawodnika, na którego warto będzie zwrócić uwagę, ponieważ w dwóch ostatnich meczach WKS-u zdobył dwie bramki - ze Zniczem (1:3) i z Lechem II (0:4). Na dodatek 18-latek w tym sezonie strzelał wtedy, kiedy rezerwy zdobywały punkty. Było tak w meczach z: Lechem II (0:4), Olimpią Elbląg (1:1), Zagłębiem Lublin (3:4). Jedynym wyjątkiem było spotkanie ze Zniczem Pruszków (1:3), kiedy Miłosz Kurowski otworzył wynik starcia, ale potem Śląsk II stracił trzy bramki i nie zdobył we Wrocławiu ani jednego punktu. 


Wisła Puławy to zespół nieprzewidywalny. Potrafią dobrze grać w kilku formacjach. Ostatnie wygrane przez nich spotkanie ze Stomilem Olsztyn (2:1) rozpoczęli w ustawieniu 3-4-2-1, czyli tak jak Śląsk II gra zawsze. 


Rezerwy w tym sezonie, kiedy grają na Oporowskiej nie rozpieszcza kibiców ofensywnym, radosnym futbolem, bowiem wrocławianie w tym sezonie na własnym stadionie zdobyli zaledwie pięć goli. Co czyni Śląsk II najgorszą ofensywą u siebie w II lidzie


Trenerem Wisły Puławy jest Mariusz Pawlak, który w swojej karierze trenerskiej prowadził już takie zespoły jak: Chojniczanka Chojnice, GKS Bełchatów, Olimpia Grudziądz, czy Gryf Wejherowo. Posadę w Puławach objął 6 listopada 2019 roku, a mecz z rezerwami Śląska będzie dla niego dziewięćdziesiątym czwartym spotkaniem w roli pierwszego trenera gości. 


W drużynie z Puław regularnie występuje dobrze znany we Wrocławiu Łukasz Wiech, którego wielokrotnie można było oglądać w rezerwach. Na pewno były zawodnik Śląska dobrze zna się z Sebastianem Bergierem, ponieważ w sezonie 16/17 razem grali w wówczas trzecioligowych rezerwach. 


Zawodnikiem, na którego wrocławianie muszą zwracać szczególną uwagę jest Adrian Paluchowski. Kapitan Wisły Puławy w tym sezonie zanotował pięć bramek i dwie asysty. Paluchowski ma już trzydzieści pięć lat i podczas swojej kariery grał w takich dużych markach jak: Legia Warszawa czy Piast Gliwice. Napastnik w warszawskim klubie zdołał rozegrać dwadzieścia trzy mecze, w których zdobył siedem bramek i dwie asysty. Łącznie w ekstraklasie rozegrał trzydzieści spotkań. 


Wisła Puławy w tym sezonie jest jedną z rewelacji II ligi. Zawodnicy Pawlaka zdobyli dwadzieścia cztery punkty i zajmują czwarte miejsce w tabeli, zaś Śląsk II po wygranej z Lechem II lokuje się na 11. miejscu. Na papierze faworytem tego meczu są goście, którzy mają chrapkę na trzy punkty we Wrocławiu.

ZOBACZ też: Deja vu z udziałem rezerw Śląska i Lecha

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.