#ŚląskowyTwitter - zwycięska odsłona

02.03.2021 (12:00) | Konrad Omieljaniuk
uploads/images/2021/1/twitter_Slaskowy_600d4090bbec5.jpg

fot.: Krzysztof Banasik

I o to nadeszła wiekopomna chwila, gdy odsłonę cyklu #ŚląskowyTwitter możemy zbudować na zwycięskim meczu. Śląsk Wrocław pokonał Pogoń Szczecin, Erik Exposito uciszył hejterów, choć Robert Pich wciąż nie pozwala im zasnąć. Jak internet reagował na niedzielne wydarzenia?



 

 

Co tu dużo pisać - zaczęło się typowo dla tego roku:

 

 

Przed zalewem kolejnej fali tweetów pozbawionych nadziei zachował nas Erik Exposito. Jak w skuteczny sposób zmienić całą narrację okołomeczową? Choćby w ten sposób:

 

 

Śląsk odrabiający wynik to coś, czego nie widzieliśmy od 12 września ubiegłego roku i meczu z Lechem, więc podekscytowanie było zrozumiałe. W ogóle Śląsk Wrocław strzelający dwie bramki to zjawisko dla kibica już nieco zapomniane - podekscytowanie tym większe. Przez wzgląd na pierwsze 40 minut tego meczu, wskazanym było jednak te emocje tonować.

 

Pogoń jednak nic więcej na Stadionie Wrocław już nie ugrała. Śląsk najpierw uśpił rywala swoją bezradnością, by w najmniej spodziewanym momencie posłać go na deski dwoma potężnymi ciosami. Oszołomiony rywal już się nie podniósł.

 

Mankamenty wciąż są słusznie wypominane, ale po zwycięstwie nie przystoi tylko narzekać:

 

Co jeszcze cieszyło w tym meczu? Powiew świeżości. Na odpowiedzialnej pozycji stopera debiutuje 19-letni Bejger i poczyna sobie bez kompleksów. Mathieu Scalet wykręca niesamowite wyniki biegowe w środku pola i to nie jakimś bezsensownym bieganiem, ale naprawdę dobrą grą. Ten sam Scalet, który jeszcze miesiąc temu nie był brany nawet do szerokiej kadry meczowej. Teraz pokazuje trenerowi, że ciągłe orbitowanie wokół 15-16 nazwisk jest błędem. Wyraźnie rośnie również forma Cotugno, choć jemu akurat lepiej nie słodzić. Argumentem za odważniejszym rotowaniem składem jest również występ Exposito, który odżył po posadzeniu go na ławce w poprzednim meczu.

 

 

Dostaliśmy więc po tym meczu jakiś pakiet pozytywów, z którym możemy przygotowywać się do następnej kolejki i meczu z Legią. W niedzielę dowiemy się, czy był to tylko pakiet złudzeń, czy faktyczne przesłanki ku wyjściu z kryzysu.

 

ZOBACZ też: Podsumowanie 19. kolejki ekstraklasy