Słodko-gorzki weekend dla kibiców Śląska. ''Głupio stracone punkty obijają się teraz czkawką''
05.05.2025 (19:00) | Marcin Sapuńfot.: Paweł Kot
Sobotnia wygrana w derbach Dolnego Śląska wywołała mnóstwo uśmiechów na twarzach wrocławskich kibiców. Jednak już niedzielne zwycięstwo Lechii Gdańsk w Krakowie sprawiło, że w głowach wciąż pojawiają się pytania, czy Śląsk zdoła się utrzymać w Ekstraklasie? Zapraszamy na "Głosy z sieci", w których dużo uwagi poświęciliście szansom WKS-u na pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.
W sobotni wieczór Śląsk Wrocław po dobrym meczu pokonał Zagłębie Lubin 3:1, czym przedłużył sobie szanse na walkę o ligowy byt. Ta jednak nie będzie wcale taka łatwa, ponieważ dzień później Lechia Gdańsk wygrała na wyjeździe z Cracovią, przez co strata zespołu Ante Simundzy do bezpiecznej lokaty wciąż wynosi pięć punktów, a realnie nawet sześć, bo zarówno z Zagłębiem, jak i Lechią wrocławianie mają gorszy bilans spotkań bezpośrednich. Dlatego też sytuacja WKS-u nie należy do łatwych, co wspólnie podkreślacie, że cudu raczej ciężko się spodziewać. W "Głosach z sieci" zwracacie również uwagę na temat poprzednich spotkań (szczególnie z rundy jesiennej), które mają obecnie wpływ na miejsce w tabeli, zajmowane przez wicemistrzów Polski.
GŁOSY Z SIECI
— Śląsknet (@Slasknet) May 4, 2025
W sobotę piłkarze Śląska Wrocław ograli Zagłębie Lubin :. Pomimo zwycięstwa, strata Wojskowych do bezpiecznej pozycji wciąż wynosi pięć punktów. Co sądzicie o ostatnim występie i sytuacji WKS-u?
Najciekawsze wypowiedzi znajdą się w najbliższej odsłonie… pic.twitter.com/OvyyqCG0zx
"Kiedyś już pisałem. Kilka meczów, w których traciliśmy bramki, punkty w ostatnich minutach (Radomiak), czy dziwnych okolicznościach (Lechia, Puszcza), spowodowały takie straty punktowe, których odrobić się nie da. Punkty w środku sezonu mają taką samo wagę jak te w końcówce"
- @Roban13T na portalu X.
"Paradoksalnie Śląsk w tym meczu wyglądał gorzej niż z Rakowem, ale wynik prawie w drugą stronę. Szkoda, że nie całkiem, żeby mieć na wszelki (mało prawdopodobny) wypadek, chociaż równowagę w spotkaniach bezpośrednich"
- użytkownik Fitzcarraldo w komentarzu pod naszą relacją.
"Według mnie szanse są tylko matematyczne. Problem polega na tym, że już teraz nie wszystko tylko od nas zależy. Drużyny, z którymi walczymy o utrzymanie, wygrywają. Trzeba walczyć do końca"
- Sławomir Gołąb na Facebooku.
"Tu nawet 9 punktów w ostatnich trzech meczach może nie dać utrzymania ... szkoda straconych punktów w Radomiu, szkoda punktów z GKS"
- @macKuba w serwisie X.
"Sytuacja wygląda tak, że nawet komplet punktów do końca sezonu może nie dać zupełnie nic. Dodatkowo w przypadku, odpukać, porażki z Górnikiem za tydzień oraz remisów Lechii i Zagłębia, Śląsk zostanie zdegradowany na dwie kolejki przed końcem. Sytuacja jest bardzo trudna"
- Marcin Fakowski na Facebooku.
"Wiara zawsze jest, ale sytuacja jest trudna, a nawet bardzo trudna. Trzeba bez gadania wygrać wszystkie 3 mecze, co samo w sobie może nawet nie wystarczyć. Trzeba liczyć, że Zagłębie dostanie jakieś niemocy do grania. Niestety te wszystkie głupio tracone punkty odbiją się teraz czkawką
- Michał Hojoł na Facebooku.
"Cieszą trzy punkty i wygrane derby. Walczymy dalej dopóki jest szansa. Cała wspaniała grupa kibiców Śląska zasługuje na utrzymanie swoją postawą. Teraz wszyscy na mecz z Jagą - tyle możemy dać ze swojej strony"
- @Ronaldinho2210 na portalu X.
"Co tu pisać. Zawalone kolejki po zwolnieniu Magiery odbijają się czkawką. Remis i porażka z Gieksą, porażka w derbach na jesień, porażka z Puszczą zrobiły swoje. Ale nie ma co teraz jęczeć. Trzeba wygrać trzy mecze i liczyć, że inni nie wygrają swoich spotkań"
- Sławomir Rokosz na Facebooku.
"Cudu niestety nie będzie. Aktualnie jest kilka drużyn słabszych od nas, ale rundą jesienną zakopaliśmy się na amen. Brawo dla trenera za ponowne pominięcie Baluty, z nim w składzie praktycznie nie wygrywamy"
- Lolo Krzysiek na Facebooku.