Trener przygotowania fizycznego zostaje w sztabie
13.11.2024 (19:50) | Marcin Polańskifot.: Paweł Kot
We wtorek poinformowano o rewolucji w pionie sportowym Śląska Wrocław. Wraz z zakończeniem pracy przez Jacka Magierę klub miało opuścić także sześciu innych członków sztabu szkoleniowego pierwszej drużyny WKS-u. Kolejny dzień przyniósł jednak nowe informacje - jeden z dotychczasowych trenerów nadal będzie pracować na Oporowskiej.
W nowym tymczasowym sztabie pod wodzą Michała Hetela i Marcina Dymkowskiego znalazło się miejsce dla Rafała Mazura, który nadal będzie pełnić funkcję jednego z trenerów przygotowania fizycznego.
By wyjść z kryzysu potrzeba nam ludzi związanych ze Śląskiem i Wrocławiem, znających ten klub od podszewki. W tymczasowym sztabie nie brak jakości i profesjonalizmu, a do tego są to postaci charakterne, zawzięte, doskonale znane kibicom, które kibicują WKS-owi i pracują dla niego od lat
- mówił Patryk Załęczny, prezes Śląska Wrocław.
Mazur w dużym stopniu wpisuje się w ten profil. Choć na Oporowskiej jest zatrudniony dopiero od czerwca, to Wojskowi nie są dla niego zwykłym miejscem pracy. Na kultowym stadionie pojawiał się bowiem już wiele lat temu… w roli kibica i zawodnika.
Zanim został trenerem, Mazur występował na boisku na pozycji bramkarza i nie jest zaskoczeniem, że próbował uzyskać angaż w Śląsku - klubie, za który trzymał kciuki. Rywalizacja z Marianem Kelemenem i Rafałem Gikiewiczem była jednak ponad talent golkipera. Krótkie testy nie zakończyły się podpisaniem kontraktu z Trójkolorowymi.
Po zawieszeniu butów na kołku zaczął się specjalizować w przygotowaniu fizycznym. Jest właścicielem Studia Przygotowania Motorycznego i Treningu Personalnego w rodzinnym Bolesławcu, a pracując w jednym z większych ośrodków przygotowania motorycznego w kraju pomagał zawodnikom wielu klubów z najwyższego szczebla w Polsce.
Latem wraz z dołączeniem 30-latka latem do klubu poszerzyły się możliwości sztabu w zakresie analizy danych dotyczących parametrów fizycznych zawodników, dzięki wykorzystaniu nowoczesnych technologii.
Finalnie zdecydowano, że wiedza i doświadczenie Mazura nadal mogą być przydatne dla Śląska. Nowi główni trenerzy Hetel i Dymkowski oraz władze klubu widzą dla niego nadal miejsce w sztabie, podobnie jak ma to miejsce m.in. w przypadku Macieja Sikorskiego, trenera bramkarzy, który również pozostał w klubie.