Utalentowany nastolatek zamienia Lubin na Wrocław

10.01.2021 (06:00) | Karol Bugajski
uploads/images/2021/1/bukowskifoto_5ffa112f21cde.png

fot.: slaskwroclaw.pl

Ciekawe wzmocnienie rezerw Śląska. Adrian Bukowski chwilę temu zbierał dobre recenzje w Centralnej Lidze Juniorów, a już wiosną może zadebiutować w 2. lidze.



 

17-letni pomocnik staje się bohaterem transferu, który zawsze rozbudza wyobraźnię kibiców w regionie. Bukowski od 2016 roku występował w drużynie juniorów Zagłębia Lubin, a od początku poprzedniego sezonu był członkiem ekipy Miedziowych grającej w Centralnej Lidze Juniorów. Na Dolny Śląsk trafił z Bałtyka Koszalin i właśnie wykonuje kolejny znaczący krok w swojej karierze.

"Cieszę się, że do Śląska dołączył kolejny utalentowany piłkarz, młodzieżowy reprezentant naszego kraju. Wspólnie z dyrektorem sportowym Dariuszem Sztylką przedstawiliśmy Adrianowi plan rozwoju, który zakłada obecnie jego grę w 2. lidze. Dzięki temu będzie mógł on podnosić swoje umiejętności"

- powiedział cytowany przez oficjalną stronę wrocławian dyrektor ds. rozwoju sportowego klubu Krzysztof Paluszek.

Bukowski w 2018 roku zdobył z Zagłębiem Lubin mistrzostwo kraju U-15, a jego dobra gra została dostrzeżona przez Marcina Dornę, który powołał go do młodzieżowej reprezentacji Polski w tej kategorii wiekowej i dał szansę debiutu w koszulce z orzełkiem na piersi. 

Środkowy pomocnik w poprzedniej rundzie rozegrał 12 meczów, w większości pełnych, jako zawodnik Zagłębia Lubin w Centralnej Lidze Juniorów. Zdobył dwie bramki, zanotował też 90 minut w rywalizacji ze Śląskiem Wrocław (nasza drużyna przegrała 0:3), przede wszystkim jednak znalazł się w jedenastce rundy CLJ, co dodatkowo udowadnia jego wartość. Na jesienny bilans Bukowskiego złożyły się także cztery krótkie występy w trzecioligowych rezerwach ekipy z Lubina.

- To wyjątkowo uniwersalny zawodnik. W Zagłębiu występował na co najmniej czterech pozycjach – od stopera przez „szóstkę”, „ósemkę” a nawet pozycję numer „10”. Cechują go siła fizyczna oraz dobra gra głową, kilkukrotnie popisywał się też niezłym uderzeniem z dystansu

- mówi nam Filip Trokielewicz z portalu mkszaglebie.pl. Jak dodaje, kluczową rolę przy tym transferze zapewne odegrał fakt, że rezerwy Śląska występują o poziom wyżej od drugiej drużyny Miedziowych, a i kusząca okazała się wizja trenowania z pierwszym zespołem.

Nasz rozmówca z Lubina podkreśla też, że Bukowski na pewno nie jest jeszcze zawodnikiem gotowym, ale właśnie na jego rozwój dzięki temu transferowi liczą w Śląsku. Rywalizacja o miejsce w składzie zaplecza drużyny trenera Vitezslava Lavicki ma dać 17-letniemu zawodnikowi doświadczenie, z którego również pierwszy zespół będzie miał w przyszłości dużo pożytku.

ZOBACZ też: TRANSFERY: Śląsk pozyska stopera z Manchesteru United?