Vuković: Śląskowi życzę wszystkiego najlepszego

30.03.2024 (21:00) | Łukasz Grzywaczyk
uploads/images/2024/3/vuković_66086f5caaac3.jpg

fot.: Piast Gliwice

Wypowiedź trenera Aleksandara Vukovicia po zakończonym meczu 26. kolejki Ekstraklasy, w którym Śląsk Wrocław zremisował z Piastem Gliwice 2:2.



 

Aleksandar Vuković: Trudny mecz, taki jak się spodziewaliśmy, z dramaturgią. Jako zespół, który ten punkt uratował, musimy go szanować. Na ten punkt zasłużyliśmy i na niego zapracowaliśmy. Śląskowi i trenerowi Magierze życzę wszystkiego najlepszego w następnych meczach. Dla nas ten punkt jest cenny w walce o wygodniejszą strefę w tabeli.

O golu i przełamaniu Jorge Felixa.

Trzeba powiedzieć, że w tym sezonie długo czekaliśmy na to, co teraz w ostatnim czasie mamy od Jorge Felixa - to, czego można oczekiwać, czyli skuteczność pod bramką rywala. Co jest dla mnie ważne, on jest zawodnikiem ciężko pracującym, więc te szanse otrzymywał i grał w momentach, gdy nie był tak skuteczny. Dzisiaj należy się z tej skuteczności cieszyć i mieć nadzieję, że podtrzyma ją do końca sezonu.

Czy chcieliście zaskoczyć Śląsk stałymi fragmentami?

Nie, absolutnie. Nie zaplanuję czy tych rzutów rożnych będzie osiem, czy dwa, ale na pewno, jak na każdy mecz, stały fragment gry przygotować trzeba. Jak patrzyłem na skład Śląska, to tak jakbym wjeżdżał do centrum Warszawy obok Pałacu Kultury - jest więcej niż sześć wieżowców - bardzo wysoki zespół. Pomimo tego potrafiliśmy strzelić dwie bramki, co mówi o determinacji, a nie samym wzroście, bo my do najwyższego zespołu nie należymy.

O sytuacji kadrowej.

Wydaje mi się, że po meczu sytuacja się nie pogorszyła. O tyle źle, ze przed meczem straciliśmy Michała Chrapka i Michaela Ameyawa - dwóch bardzo ważnych zawodników dla nas. Jest to duża strata w kontekście meczu z Wisłą Kraków. Mam nadzieję, że wszyscy, którzy byli dostępni w meczu - a widzę, że siła jest - to raczej będą gotowi.

Jeżeli sędziuje najlepszy sędzia na świecie, to nie mówimy o kontrowersjach, czy chce się trener odnieść do sytuacji na 2:1 dla Śląska?

Jak wiecie i widzicie, nie chcę rozpoczynać tego tematu. Na to pytanie mogę odpowiedzieć tak jak Szymonowi (Marciniakowi - przyp.red.) - szanuję, jest najlepszym sędzią aktualnie, ale nikt mnie nie przekona, żadna powtórka VAR, ze Miguel Munoz nie był faulowany przed tym jak piłka doszła do Schwarza. Możemy oglądać powtorki, jakie chcemy, ale w pierwsze tempo było widać, z boiska, ze tam był faul. Sędzia ma prawo podjąć inna decyzje, a ja mam prawo jeszcze po obejrzeniu powtórki nie zmienić swojego zdania, które miałem już na boisku. [...] Trudno mi powiedzieć coś więcej, takie coś się zdarza.

Czy to będzie duży przeskok mentalny i sportowy, by przygotować drużynę do meczu z pierwszoligowcem (Wisłą Kraków, z którą zmierzą się w półfinale Pucharu Polski - przyp.red.), który na co dzień gra inaczej niż rywale w Ekstraklasie?

Myślę przede wszystkim o Wiśle Kraków, która ma problem z powrotem do Ekstrasy. Ale to wynika z tego, że to wciąż ekstraklasowy zespół, który ma problem z odnalezieniem się w realiach pierwszej ligi. [...] W środę spodziewamy się wyjazdowego, trudnego meczu, tyle że on jest w innych rozgrywkach, o inną stawkę. Chcemy powalczyć tam o fajna historie dla nas, dla całego klubu.

ZOBACZ też: Szczęście było blisko. Piast Gliwice - Śląsk Wrocław 2:2 (RELACJA)

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.