''Wszystko było zime''. Test cateringu na Tarczyński Arenie (WIDEO)
12.08.2025 (17:40) | Kacper Kaczmarekfot.: Śląsknet
Dobrze zjeść na Tarczyński Arenie po prostu się nie da - to główne wnioski po przetestowaniu przez nas niestety słynnego już cateringu na wrocławskim obiekcie. Warto podkreślić, że Śląsk Wrocław jedynie wynajmuje stadion od spółki "Stadion Wrocław" i to jej zarządcy przedłużyli umowę z firmą "Stadion Catering", która ma wyłączność na usługi cateringowe podczas wszystkich wydarzeń organizowanych na obiekcie od początku jego powstania.
Catering na meczach Śląska budzi szczególne emocje, ale niestety fatalną jakością jedzenia raczeni są nie tylko fani Trójkolorowych, ale wszyscy odwiedzający wrocławski obiekt. To efekt wieloletniej już współpracy zarządzających stadionem z firmą "Stadion Catering", która jest tzw. oficjalnym operatorem cateringowym stadionu. W praktyce - to samo zjemy na meczach WKS-u, jak i na koncertach Dawida Podsiadły czy innych wydarzeniach organizowanych przez spółkę "Stadion Wrocław". Warto dodać, że catering ten w żaden sposób nie jest powiązany ze sponsorem tytularnym stadionu.
To od niej Śląsk wynajmuje stadion - w tym wypadku z dobrodziejstwem inwentarza. I choć włodarze klubu kilkukrotnie publicznie negatywnie wypowiadali się o jakości cateringu i o potrzebie jego modyfikacji, poza próbami wpłynięcia na zmianę operatora nic więcej zrobić nie mogą. Nomen omen smaczku dodaje fakt, że właścicielem obu spółek - Stadionu Wrocław i Śląska Wrocław - jest ten sam podmiot. Gmina Wrocław.
Nasi redaktorzy Szymon Beda, Patryk Skrzydłowski i Jan Pindral przy okazji meczu Śląsk Wrocław - Miedź Legnica (3:1) przetestowali jedzenie na stadionie. Nie zabrakło też opinii kibiców. Zapraszamy!