Wyjątkowa historia kibica Śląska Wrocław z Francji

30.10.2024 (18:00) | Szymon Beda

fot.: Szymon Beda

Poznajcie Antoine'a, który przeleciał ponad 1000 km, aby obejrzeć na żywo mecz ukochanego klubu. Od kiedy kibicuje Śląskowi Wrocław? W jaki sposób zrodziła się u niego pasja do Trójkolorowych? Przedstawiamy sylwetkę niesamowitego kibica WKS-u.



 

Pierwszy mecz Śląska Wrocław zobaczył w 2019 roku. Jak sam wspomina, transmisję znalazł na YouTube i momentalnie zakochał się w klubie. Od tamtego momentu ogląda dosłownie każde spotkanie nieprzerwanie od pięciu lat. Prowadzi również profil na portalu X o nazwie SlaskFR, na którym relacjonuje wszystkie wydarzenia związane z WKS-em w języku francuskim. Jego plan był bardzo prosty - zobaczyć na żywo mecz ze Stalą Mielec oraz z Rakowem Częstochowa. 

Do Wrocławia pierwszy raz przyleciał w poniedziałek 21.10.2024 roku, czyli dwa dni przed środowym meczem!

 

 

Wtorek 22.10.2024

Ten dzień nie mógł się rozpocząć lepiej dla naszego kibica nie mógł, bowiem spotkał się z Simeonem Petrowem (jego ulubionym piłkarzem) na legendarnym stadionie przy ulicy Oporowskiej. Ponadto Antoine został zaproszony na oba spotkania oraz dodatkowo otrzymał miętową koszulkę wraz z personalizacją.

- To był dla mnie ogromny zaszczyt, że zostałem zaproszony na to spotkanie. Zobaczyłem oczywiście mojego ulubionego zawodnika, ale również członków sztabu szkoleniowego, głównie trenera Jacka Magierę, z którym miałem okazję zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie, oraz wymienić kilka słów. To dla mnie wielkie przeżycie!

- skomentował Antoine, który na godzinę 16:00 udał się wraz z Szymonem Bedą, redaktorem Śląsknetu, na zwiedzanie Tarczyński Areny

 

Stadion Śląska wywarł na naszym gościu ogromne wrażenie. Spodobało mu się także klubowe muzeum, do którego udał się chwilę później.  

 - Zwiedziliśmy razem stadion oraz muzeum, dzięki czemu dowiedziałem się naprawdę wielu ciekawych rzeczy na temat tego klubu, atmosfery czy też historii. Szymon również opowiedział mi kilka bardzo ciekawych anegdot.

 

Na pochwałę z całą pewnością zasługuje wiedza Antoine'a na temat całej Ekstraklasy. Francuz wykazał się ogromną znajomością sceny zarówno piłkarskiej, jak i kibicowskiej. Doskonale wiedział, które drużyny mają ze Śląskiem zgodę. Zdawał sobie sprawę z tego, jakie kluby nie lubią się z Trójkolorowymi czy też sprzedają najwięcej karnetów. 

 

 

Środa 23.10.2024 - pierwszy mecz na żywo! 

 

Tego dnia Śląsk Wrocław podejmował na swoim stadionie drużynę Stali Mielec. Warto zaznaczyć, że przed tym spotkaniem zespół trenera Jacka Magiery nie wygrał jeszcze żadnego ligowego meczu w trwającym sezonie. 

Antoine stał się prawdziwym talizmanem dla wrocławian, ponieważ tego dnia trzy punkty pozostały na Tarczyński Arenie! Samo spotkanie kibic, który był naszym gościem specjalnym podczas transmisji na YouTube, oglądał z wysokości trybuny prasowej. 

Po meczu Antoine wziął udział w konferencji prasowej, przyglądał się rozmowom z zawodnikami oraz... otrzymał kolejny prezent. Tym razem Simeon Petrow postanowił wręczyć mu swoją koszulkę meczową!

Czy można sobie wyobrazić bardziej udany debiut na meczu swojej ukochanej drużyny?

Czwartek 24.10.2024 

Po kilku dniach pełnych emocji Antoine wreszcie miał czas, aby zwiedzić nasze piękne miasto. 

- Widziałem dzisiaj rano panoramę Racławicką, to było niezapomniane przeżycie.

- Wrocław, Kocham cię! 

Piątek 25.10.2024 

Tym razem francuski kibic otrzymał możliwość obejrzenia na żywo spotkania koszykówki. Śląsk postanowił zaprosić go na starcie z Kingiem Szczecin, wręczając akredytację meczową. Niestety Trójkolorowi polegli w Hali Stulecia w pojedynku z drużyną z Pomorza Zachodniego (66:67).

 

 - Atmosfera była nieziemska! Byłem pod ogromnym wrażeniem dopingu. Do pełni szczęścia zabrakło tylko zwycięstwa.

Sobota 26.10.2024 

Tym razem Antoine otrzymał akredytację "foto", która upoważniała go do wejścia na płytę boiska! Obejrzenie spotkania z perspektywy murawy było dla niego całkowicie nowym doświadczeniem. 

- To było ekscytujące doświadczenie, zwłaszcza biorąc pod uwagę intensywność meczu. Raków jest znany jako wymagający przeciwnik, a ten mecz tylko to potwierdził. Pod koniec dało się wyczuć bardzo nerwową atmosferę. Każdy chciał przeważyć szalę zwycięstwa na swoją korzyść. 

- Strefa prasowa czy akredytacja jako fotograf? Każda z tych stref oferowała inną perspektywę oglądania meczu. Podczas spotkania ze Stalą Mielec mogłem dużo dokładniej analizować całe spotkanie, wychwytując wszystkie detale. Słyszałem również komentarz dziennikarzy, którzy siedzieli dookoła, to dodawało dodatkowych emocji. Jako fotograf doświadczyłem totalnie innej energii. Byłem w samym sercu wydarzeń, bardzo blisko każdej akcji, czułem wręcz emocje zawodników.

 

 

Niedziela 27.10.2024  

Jeśli ktoś potrzebuje potwierdzenia tego, jak wiernym kibicem Śląska Wrocław jest Antoine, wystarczy mu pokazać sposób, w jaki Francuz spędził niedzielę. 

Najpierw wybrał się na Oporowską, gdzie rezerwy WKS-u mierzyły się w ramach meczu trzeciej ligi z drużyną LKS-u Goczałkowice-Zdrój. Następnie udał się do Hali Kosynierka, aby przed wylotem obejrzeć w akcji drugi zespół koszykarskiego Śląska.

 

 

 Jego historia to piękny przykład, jak bardzo prawdziwe jest motto "Łączy nas piłka". 

- Na koniec chciałbym jeszcze raz podziękować klubowi oraz kibicom za to fantastyczne przeżycie. To wszystko nie odbyłoby się bez waszego zaufania oraz wsparcia. Już nie mogę się doczekać kolejnej wizyty.

- Chcę podziękować za wszystkie wiadomości, które zostawiliście na moim profilu, jestem bardzo wdzięczny, to bardzo miłe. Otrzymałem od Was dobrą pomoc, za co dziękuję i kocham Was!" 

 

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.