WYPOŻYCZENI: Gol w debiucie!

23.02.2021 (19:31) | Wojciech Peciakowski
uploads/images/2020/11/talar_5fb563930e7ab.jpg

fot.: Krystyna Pączkowska / slaskwroclaw.pl

Zapraszamy na kolejną odsłonę naszego raportu o postępach piłkarzy wypożyczonych ze Śląska Wrocław do innych drużyn. Obecnie wypożyczeni ze Śląska piłkarze to Piotr Samiec-Talar (Widzew Łódź) oraz Damian Gąska (Radomiak Radom).



 

Zaczniemy od tego drugiego, gdyż sytuacja nie wygląda tu zbyt ciekawie - od pucharowego meczu z Lechem Poznań Damian Gąska nie wystąpił w spotkaniu swojej drużyny. Dzień po starciu z poznaniakami Radomiak w rezerwowym składzie przegrał 0:1 sparing z GKS-em Bełchatów, w którego składzie można było oglądać byłego obrońcę Śląska Łukasza Brozia. Gąska nie pojawił się w żadnym z kolejnych sparingów (Radomiak zagrał z rezerwami Legii, który to mecz przegrał 5:3 oraz odbył spotkanie w niewymiarowym czasie meczu z czwartoligową Pilicą Białobrzegi). Radomiak wraca do ligowego grania już w ten piątek, kiedy to pojedzie do Łodzi na spotkanie z Widzewem Łódź, w którym mamy inny śląskowy akcent.

Ten akcent to znajdujący się na przeciwnym niż Gąska biegunie Piotr Samiec-Talar. Skrzydłowy, bo na tej pozycji gra w Łodzi, po zaliczeniu asysty w debiucie wystąpił w swoim pierwszym oficjalnym meczu Widzewa. Łodzianie odbyli bowiem zaległe spotkanie ligowe z Koroną Kielce, które wygrali 2:0, a jedną z bramek zdobył właśnie zawodnik wypożyczony ze Śląska. Samiec-Talar dobijał piłkę po strzale jednego z kolegów, a bramkarz nie mógł uratować swojej drużyny przed stratą gola. Co ciekawe, inny zawodnik znany ze Śląska zaliczył w tym meczu czyste konto, między słupkami łodzian zadebiutował bowiem Jakub Wrąbel.

ZOBACZ też: Znamy termin meczu z Wisłą Płock