Zapowiadamy i typujemy 26. kolejkę ekstraklasy (KURSY)

20.04.2021 (10:00) | Mateusz Włosek
uploads/images/2021/3/zapowiedz_kolejki_60428d969b620.jpg

fot.: ŚLĄSKnet

Rozgrywki ekstraklasy przyspieszają, a między kolejnymi ligowymi weekendami będziemy świadkami jedynej w całym sezonie kolejki rozgrywanej w środku tygodnia. 8 spotkań zostanie rozłożone na 2 dni ligowych zmagań, a największą uwagę przykuwają starcia przy Bułgarskiej, gdzie Lech podejmie gdańską Lechię oraz w Gliwicach, gdzie Piast zmierzy się z Legią. Jakie są nasze typy i kursy Superbet na wszystkie spotkania?



 

Wtorek, 20 kwietnia

Pogoń Szczecin – Górnik Zabrze (18:00)

Druga w tabeli Pogoń traci do lidera z Warszawy zaledwie 6 punktów, a gra Portowców ostatnimi czasy napawa fanów zespołu z Pomorza dużym optymizmem. Walkę o tytuł mistrzowski raczej należy odłożyć na następny rok, ale teraz najważniejszym celem jest utrzymanie pozycji wicelidera i 4-punktowej przewagi nad deptającym po piętach Rakowem. Gospodarze meczu otwierającego 26. kolejkę wygrali ostatnie 2 domowe starcia nie tracąc bramki, a pomaga im w tym Dante Stipica, który po meczu z Podbeskidziem został pierwszym bramkarzem z 16 meczami bez straty bramki od Dusana Kuciaka z sezonu 2018/19. Do Szczecina przyjedzie bardzo przeciętny w skali całego sezonu Górnik, który nie może wygrać od 4 spotkań. W piątek przeciwko Śląskowi (1:1) było blisko przełamania, ale podopieczni Marcina Brosza pozwolili sobie na moment dekoncentracji i stracili gola w drugiej połowie. Wyjazdy to ogólnie bolączka Górników, którzy z kompletu punktów w delegacji nie cieszyli się od początku grudnia 2020r. (6 meczów z rzędu). Tym bardziej ciężko będzie przeciwko legitymującej się tylko jedną domową porażką w tym sezonie Pogonią. Pocieszeniem dla przyjezdnych może być natomiast historia spotkań między tymi zespołami. Ostatnie 2 mecze zakończyły się zwycięstwem zabrzan (bilans bramek 5-2), jednak były to starcia rozgrywane na Górnym Śląsku. Na Pomorzu ostatni komplet punktów Górnicy zgarnęli w 2017r. Jak będzie tym razem? W składzie gospodarzy nadal nie pojawi się pauzujący Adrian Benedyczak oraz kontuzjowani Benedikt Zech i Hubert Matynia. Nie wiadomo co z występem Michała Koja po stronie gości.

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1 


Warta Poznań – Raków Częstochowa (18:00)

Warciarze ciągle nie przestają zachwycać, a ich świetna forma szczególnie w rundzie wiosennej doprowadziła do tego, że podopieczni Piotra Tworka są powoli przymierzani nawet do roli ekipy walczącej o miejsce dające grę w eliminacjach do europejskich pucharów (6. miejsce obecnie i 2 punkty straty do 4. Piasta). Ostatnio po raz kolejny wzięli sprawy w swoje ręce i zwyciężyli z Wisłą Kraków na jej terenie po golu w samej końcówce meczu (1:0). Było to już czwarte kolejne spotkanie bez porażki podopiecznych Piotra Tworka, którzy są najbardziej bezkompromisowo grającą ekipą w stawce (zaledwie 3 remisy przy 11 zwycięstwach i porażkach). Mają do wyrównania rachunki z Rakowem, bowiem na jesień to częstochowianie okazali się minimalnie lepsi (1:0), a zwycięstwo dał w 90. minucie strzał z rzutu karnego Vladislavsa Gutkovskisa. Podopieczni Marka Papszuna wyraźnie nabrali wiatru w żagle, a obiecująco prezentuje się chociażby ofensywa zespołu spod Jasnej Góry, której przewodzi Marcin Cebula. Zawodnik ten w ostatnich 2 spotkaniach wywalczył łącznie 4 punkty w klasyfikacji kanadyjskiej, a w meczu z Lechem (3:1) popisał się znakomitym golem nożycami, który z pewnością będzie nominowany do bramki sezonu. Ostatnie spotkanie Medaliki przegrały jeszcze w lutym, co daje im znakomitą serię 7 meczów bez porażki. Mniej oczywistym faktem jest, że pojedynek obydwu zespołów będzie starciem ekip, które swoje mecze rozgrywają na obcych stadionach, choć Raków tego miana pozbędzie się już w kolejnym meczu ze Śląskiem, który rozegra na własnym obiekcie w Częstochowie. We wtorkowym meczu nie wystąpią kontuzjowani Bartosz Kieliba, Nikodem Fiedosewicz i Michał Kopczyński. Po stronie gości nie zobaczymy Miłosza Szczepańskiego, Davida Tijanicia, Daniela Bartla oraz Tomasa Petraska (urazy i kontuzje).

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1X 


Lech Poznań – Lechia Gdańsk (20:30)

Nie zadziałał efekt nowej miotły w szeregach poznaniaków, bowiem przegrali oni trudne starcie w Bełchatowie z Rakowem (1:3), ale nie powinno być to natychmiastowym pretekstem do krytykowania Macieja Skorży, który dopiero zaczyna ponowną przygodę z Kolejorzem. Na możliwych 15 punktów lechici ostatnio zdobyli zaledwie 3, a pierwsze domowe starcie pod wodzą nowego-starego szkoleniowca również będzie trudnym sprawdzianem , bowiem do Poznania przyjedzie prezentująca dobrą formę Lechia Gdańsk. Lwy Północy ciągle pozostają w walce o europejskie puchary, ale miejsce przed nimi zajmuje Piast, który ma tyle samo punktów (38), także walka pomiędzy tymi ekipami będzie niezwykle ekscytująca. Drużyna Piotra Stokowca nie przegrała ostatnich 3 spotkań, ale jesienne starcie obydwu drużyn zakończyło się skromnym zwycięstwem Lecha (1:0), więc jest z pewnością duża motywacja do rewanżu. Należy zwrócić z pewnością uwagę na napastników, bowiem Mikael Ishak po ostatniej kolejce został pierwszym debiutantem w tym sezonie, który zdobył dwucyfrową liczbę bramek. Naprzeciw niego stanie stary wyjadacz, czyli Flavio Paixao, który już 7. razy z rzędu strzelał więcej niż 9 bramek w sezonie. Przy Bułgarskiej zabraknie pauzującego za kartki Jarosława Kubickiego oraz kontuzjowanego Michała Nalepy. W Lechu ciągle kontuzjowany jest Nika Kaczarawa.

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: X2 


Śląsk Wrocław – Podbeskidzie Bielsko-Biała (20:30)

Pomimo, że Śląsk od 5 meczów pozostaje bez porażki, to kibice wrocławskiej ekipy z pewnością oczekują zwycięstw, a nie coraz częściej przytrafiających się remisów (4/5 ostatnich spotkań). Podbeskidzie wydaje się idealnym rywalem, którego po prostu trzeba pokonać. Tym bardziej, że Górale znów wpadli ostatnio w lekki dołek i przypomnijmy, że ciągle nie mają na swoim koncie zwycięstwa na wyjeździe. Grunt to nie oddać pola rywalowi i być ciągle skoncentrowanym, bo bielszczanie potrafią zaskoczyć rywala wysokim pressingiem i agresywną grą pod jego polem karnym. W głowie fanów Śląska na pewno nie rysuje się inny scenariusz jak ponowne odhaczenie kolejnego dnia w biurze i dopisanie 3 „oczek” w tabeli. Tym bardziej, że warto jeszcze walczyć o wyższe miejsca, bowiem wrocławianie plasują się na 7. miejscu i nie powinni określać tego sezonu mianem straconego. Co ciekawe, w stolicy Dolnego Śląska obydwa zespoły nie rywalizowały od 2015r. ponieważ wszystkie 3 poprzednie mecze odbywały się w Bielsku-Białej. Zielono-biało-czerwoni uzyskali w nich komplet punktów i miejmy nadzieję, że we wtorkowy wieczór w końcu zobaczymy pewną wygraną ekipy prowadzonej przez Jacka Magierę. W składzie zabraknie kontuzjowanych Wojciecha Golli, Matusa Putnockiego, Lubambo Musondy i Macieja Wilusza, a niepewny jest występ Guillermo Cotugno. Trener Robert Kasperczyk nie będzie mógł skorzystać najprawdopodobniej z Kornela Osyry i Mateusza Marca. Pod znakiem zapytania stoi występ Gergo Kocsisa.

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1 


Środa, 21 kwietnia

Jagiellonia Białystok – Stal Mielec (18:00)

Duma Podlasia w tej ligowej kampanii nie walczy już praktycznie o nic, bo po zawirowaniach związanych z dyspozycją na przestrzeni całego sezonu jedyne na co mogą sobie pozwolić białostoczanie, to okolice połowy tabeli. Ciągle sternikiem Jagi pozostaje Rafał Grzyb, który w poprzedniej kolejce zaliczył swój pierwszy remis w roli ekstraklasowego trenera. Chociaż mecz z płocką Wisłą toczył się całkowicie pod dyktando jego podopiecznych, to w ostatniej akcji punkt zapewnił rywalom Alan Uryga (2:2). Gospodarze środowego spotkania mają skromną serię 2 meczów bez porażki, co na przestrzeni ich aktualnej formy nie zdarza się często. Przyjdzie im się zmierzyć z ekipą, która walczy o wszystko, ponieważ ciągle okupuje ostatnie miejsce w stawce. Na problemy z ofensywną impotencją mielczan nie pomógł nawet Włodzimierz Gąsior, bowiem Stal przegrała pierwszy mecz pod jego wodzą 0:2 z Zagłębiem. Warto dodać, że oddała zatrważające 28 strzałów, a jej zawodnicy mylili się w sytuacjach, które w 9 na 10 przypadkach kończą się golem. Bilans zawodników z Podkarpacia na wyjazdach jest bardzo słaby, bo w delegacjach wygrali tylko raz, a aż 7-krotnie musieli pogodzić się z porażką. Jak ugości ich Białystok? W rundzie jesiennej lepszy okazał się beniaminek, który wygrał aż 3:1. Gospodarze bez Ivana Runje i Bojana Nasticia, natomiast goście bez pauzującego za kartki Bożydara Czorbadżijskiego oraz Albina Granlunda.

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: X2 


Zagłębie Lubin – Wisła Kraków (18:00)

Lubinianie niebezpiecznie zbliżają się do momentu, w którym mogą osiągnąć 3 zwycięstwa z rzędu, a wiemy z przeszłości, że w tym sezonie często bywała sytuacja, że lubinianie mogli rozpocząć dobrą serię meczów ze zwycięstwem, a kończyło się to z kolei serią porażek. Wisła wydaje się idealnym kandydatem do kontynuowania meczów bez porażki, bowiem jej 3 poprzednie mecze kończyły się bez jakichkolwiek punktów. Maszyna Petera Hyballi i osławiony gegenpressing przestały funkcjonować na dobrym poziomie, a na 15 możliwych do zdobycia w ostatnim czasie punktów Biała Gwiazda uciułała zaledwie 3. Dobrze dla krakowian, że mecz odbywa się na wyjeździe, bo sobotnia porażka z Wartą (0:1) przy Reymonta była już 8. w roli gospodarza, co powoduje, że Wisła jest najgorsza pod tym względem na przestrzeni całego sezonu. Ale kiedy ma odrodzić się ta maszyna, jak nie teraz, gdy już nie ma o co walczyć i można sprawdzać ustawienia na nowy sezon. Nie grozi im przecież spadek dywizję niżej. Na pewno krakowska defensywa musi uważać na Patryka Szysza, który strzelał gola w każdym meczu w 2021r. w którym Zagłębie zdobywało bramki (6 goli). Miedziowi w składzie uszczuplonym o Sasę Żivca, natomiast w zespole gości za kartki pauzuje Michal Frydrych, a z urazami zmagają się Uros Radaković, Adi Mehremić oraz Patryk Plewka.

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1X 


Cracovia – Wisła Płock (20:30)

Podopieczni Michała Probierza złapali krótki oddech, ponieważ mają nad ostatnią Stalą 4 punkty przewagi, a w ostatniej kolejce potrafili postawić się Legii i wywieźć z Łazienkowskiej cenny punkt po bezbramkowym remisie, chociaż mogli pokusić się nawet o komplet „oczek”, gdyby sytuację sam na sam wykorzystał Marcos Alvarez. Jednak rywalizacja z Nafciarzami wydaje się niezwykle emocjonująca ze względu na bezpośrednie sąsiedztwo obydwu zespołów w tabeli (Wisła jest wyżej o 2 punkty – 14. miejsce). Wygrany tego starcia zapewniłby sobie względny spokój jeśli chodzi o utrzymanie. Pomimo, że podopieczni trenera Macieja Bartoszka czekają na zwycięstwo już 9 spotkań, to w poprzedniej kolejce udało się uratować efekt nowej miotły i nie przegrać z Jagiellonią (2:2). Drużyna z Płocka pokazała charakter i jeśli zagra z takim samym zaangażowaniem z Pasami, to być może w końcu będzie mogła cieszyć się z kompletu punktów. Krakowianie z pasiastej części tego miasta przodują w jednej statystyce, a mianowicie uzbierali w tym sezonie największa liczbę remisów, bo aż 11. Ich ostatnie spotkanie rozstrzygnęli na swoją korzyść zawodnicy Cracovii (1:0). Czy płocka Wisła zrewanżuje się i odjedzie rywalom w tabeli? Gospodarze bez pauzującego za kartki Sergiu Hanki oraz mających urazy Kamila Pestki, Radosława Kanacha i Tomasa Vestenickiego. Nie wiadomo, czy wrócą Ołeksij Dytiatjew i Michal Siplak. Przyjezdni bez Damiana Rasaka (żółte kartki) i być może Rafała Wolskiego oraz Airama Cabrery.

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: X2 


Piast Gliwice – Legia Warszawa (20:30)

Bezsprzeczny hit tej kolejki. Zespoły te w ostatnich 5 spotkaniach legitymują się identycznym bilansem (3-2-0), a drużynie z Łazienkowskiej wcale nie było ostatnimi czasy łatwo przeciw Piastunkom. Ostatnie zwycięstwo warszawiaków nad zespołem z Gliwic miało miejsce w 2018r. a w rundzie jesiennej byliśmy świadkami ciekawego starcia, okraszonego dużą liczbą bramek (2:2). Humory Legionistom zepsuły ostatnie 2 remisy, jednak nadal są bezsprzecznym liderem ekstraklasy z 53 punktami i największą liczbą zdobytych bramek (45). Warto dodać, że remis z Cracovią był pierwszym spotkaniem u siebie Legii, w którym nie zdobyła gola w tym sezonie. To udowadnia, że z ekipą Czesława Michniewicza można wygrać, a będący w tak dobrej formie Piast może te plany ziścić na sam koniec kolejki. 3 mecze pod rząd wygrane przy Okrzei nie wzięły się znikąd. Gliwiczan czeka ciężki bój o 4. miejsce w lidze z zespołami czyhającymi za ich plecami. Kto wyjdzie z niego zwycięski? Gospodarze bez pauzującego za kartki Patryka Lipskiego i kontuzjowanego Bartosza Rymaniaka. Pod znakiem zapytania stoi występ Jakuba Czerwińskiego. Lider bez Artema Szabanowa  i Nazarija Rusyna.

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1X 


PLAN 26. KOLEJKI ORAZ KURSY SUPERBET
(kliknij w obrazek, by sprawdzić aktualne kursy

Superbet posiada zezwolenie na zakłady. Hazard wiąże się z ryzykiem, a udział w nielegalnych grach jest karalny. Dozwolone dla osób powyżej 18 roku życia

ZOBACZ też: Statystyki nie kłamią: Wisła Kraków