Zylla: Fajnie, że udało się strzelić

28.11.2020 (21:42) | Krzysztof Banasik

fot.: Krystyna Pączkowska/slaskwroclaw.pl

Marcel Zylla pojawił się na boisku w drugiej połowie i rozstrzygnął losu meczu, który Śląsk Wrocław wygrał 2:0 (1:0) z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Co młodzieżowiec WKS-u miał do powiedzenia po spotkaniu?



 

Marcel Zylla: Bardzo się cieszę z tej wygranej i mojej pierwszej bramki dla Śląska. Miałem dobre sytuacje we wcześniejszych spotkaniach, dlatego fajnie, że teraz udało się strzelić. Ale dla mnie najważniejsze jest zwycięstwo.

Nie stanowi to dla mnie różnicy, czy jestem ustawiony na „dziesiątce”, czy na boku pomocy. Chcę grać i to się dla mnie liczy. Wchodząc na boisko, miałem przede wszystkim podejmować mądre decyzje, zachować spokój, starać się nie tracić piłki.

Mój starszy brat został ojcem. Super się złożyło, że mogłem zadedykować gola Damianowi, który przyszedł dziś na świat.

źródło: slaskwroclaw.pl

ZOBACZ też: WIDEO: Skrót meczu z TSP