Grali dla Śląska, latem zmienili barwy. Jak sobie radzą byli zawodnicy WKS-u?

14.10.2024 (08:00) | Franciszek Wiatr

fot.: Mateusz Porzucek

Marco Paixao, Robert Pich czy Przemysław Płacheta. Sprawdziliśmy kilku byłych zawodników Śląska, którzy latem 2024 roku kolejny raz zmienili klubowe barwy. Jak sobie radzą w tym sezonie?



 

ROBERT PICH (AS Othéllos Athiénou --> Spartak Trnava)

Po odejściu z Legii Warszawa, Robert Pich znalazł drugi klub w 2024 roku. W cypryjskim Othellosie spędził zaledwie pół roku. Na początku lipca wrócił do ojczyzny, gdzie zasilił szeregi Spartaka Trnava, czyli czołowej drużyny na Słowacji. Były skrzydłowy WKS-u grał w tym sezonie m.in. w obu meczach Ligi Konferencji przeciwko Wiśle Kraków, gdzie Spartak odpadł po rzutach karnych. W lidze natomiast jego drużyna po 10. kolejkach pozostaje niepokonana. Pich strzelił w tym sezonie cztery gole  i ma tyle samo asyst, aczkolwiek większość to... jeden mecz w Pucharze Słowacji. W meczu z trzecioligowcem zdobył trzy bramki i dołożył dwie asysty.

  • Obecny klub: Spartak Tranva (słowacka ekstraklasa)
  • Sezon 2024/2025: 15 meczów, 617 minut, 4 gole, 4 asysty

LUBAMBO MUSONDA (AC Horsens --> 1.FC Magdeburg)

Zambijczyk po prawie trzech latach odszedł z Danii. Na zasadzie wolnego transferu podpisał kontrakt z niemieckim FC Magdeburg. W 2. Bundeslidze radzi sobie całkiem dobrze. Od początku sezonu jest podstawowym zawodnikiem. Jego drużyna zajmuje 2. miejsce w ligowej tabeli i nie przegrała ani jednego spotkania. Sam zawodnik ma już na koncie trzy asysty w siedmiu meczach na zapleczu Bundesligi. Co ciekawe, to zaledwie jedna mniej, niż w 57 spotkaniach, które rozegrał dla Śląska.

  • Obecny klub: 1. FC Magdeburg (2. Bundesliga)
  • Sezon 2024/2025: 8 meczów, 667 minut, 0 goli, 3 asysty

PRZEMYSŁAW PŁACHETA (Swansea City --> Oxford United)

Nie tak miała wyglądać kariera Płachety po odejściu ze Śląska. Od lipca jest zawodnikiem Oxford United i jest to już czwarty klub, w którego barwach występuje. Jest to beniaminek Championship, czyli zaplecza angielskiej ekstraklasy. Zawodnik wystąpił w zaledwie trzech spotkaniach i doznał kontuzji. W poprzednim sezonie spędził na ligowych boiskach zaledwie 1116 minut, co stanowi ok. 25% możliwego czasu gry w całych rozgrywkach. Obecnie Oxford radzi sobie przyzwoicie jak na beniaminka i zajmuje 10. miejsce w tabeli.

  • Obecny klub: Oxford United (Championship)
  • Sezon 2024/2025: 3 mecze, 157 minut, 0 goli, 0 asyst

JOHN YEBOAH (Raków Częstochowa --> Venezia FC)

Reprezentant Ekwadoru po sezonie spędzonym w Rakowie Częstochowa przeniósł się do Venezii. Na ten moment miał okazję zagrać zaledwie 65 minut, lecz zdążył w tym czasie zaliczyć asystę. Z kolei jego debiut na włoskiej ziemi to wejście na boisko przeciwko AC Milanowi na legendarnym San Siro. Nie sposób ukryć, że jego piłkarska przygoda szybko nabrała tempa, lecz przed skrzydłowym dużo pracy, aby zostać na tak wysokim poziomie.

  • Obecny klub: Venezia FC (Serie A)
  • Sezon 2024/2025: 3 mecze, 65 minut, 0 goli, 1 asysta

DIOGO VERDASCA (CD Mirandes --> Kapaz PFK)

Po sezonie spędzonym w Hiszpanii, były stoper WKS-u przeniósł się do Azerbejdżanu. W połowie września jego nowym klubem został Kapaz PFK. Portugalczyk rozegrał tam dopiero trzy mecze, lecz jest już w wyjściowej jedenastce. Jego drużynie nie idzie zbyt dobrze - po 9. kolejkach zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, mając na koncie aż osiem porażek. Jedyne zwycięstwo Kapaz, to ostatnia kolejka, będąc już z Verdascą w składzie.

  • Obecny klub: Kapaz PFK (azerbejdżańska ekstraklasa)
  • Sezon 2024/2025: 3 mecze, 225 minut, 0 goli, 0 asyst

MATEUSZ PRASZELIK (Hellas Verona --> Sudtirol, wyp.)

Po odejściu ze Śląska za dwa miliony euro kariera Mateusza Praszelika przyhamowała. Dopiero w trzecim roku we Włoszech rozegrał więcej niż 10 spotkań w sezonie. Przez pierwsze trzy... nie strzelił gola, ani nie zaliczył asysty. Obecnie jest wypożyczony do FC Sudtirol, drużyny z Serie B. Jest tam rezerwowym, lecz udało mu się zdobyć swoją pierwszą bramkę w życiu grając dla włoskich drużyn. Jego kontrakt w Hellas jest ważny do 30 czerwca 2026 roku.

  • Obecny klub: Hellas Verona, wypożyczony do Sudtirol (Serie B)
  • Sezon 2024/2025: 7 meczów, 249 minut, 1 gol, 0 asyst

RYOTA MORIOKA (Royal Charleroi SC  --> Vissel Kobe)

Japoński rozgrywający spędził aż siedem lat w Belgii. Dla trzech różnych drużyn rozegrał ponad 200 spotkań. Po najsłabszym w jego wykonaniu sezonie, gdzie ani razu nie zdobył bramki, ani nie dołożył asysty, wrócił do ojczyzny. Podpisał kontrakt z Vissel Kobe, czyli klubu, z którego odszedł, aby później trafić do Śląska Wrocław. Na ten moment zagrał tam jednak zaledwie w jednym meczu - spędził 64 minuty w Pucharze Cesarza i strzelił gola.

  • Obecny klub: Vissel Kobe (japońska ekstraklasa)
  • Sezon 2024/2025: 1 mecz, 64 minuty, 1 gol, 0 asyst

MARCO PAIXAO (Sanliurfaspor --> Bandirmaspor)

Mimo już 40 lat na karku, Marco Paixao dalej zdobywa bramki na piłkarskich boiskach. Od 2018 roku i odejściu z Lechii Gdańsk gra dla tureckich klubów. Latem przeszedł do Bandirmasporu, klubu grającego na zapleczu tamtejszej ekstraklasy. Łącznie zdobył w Turcji ponad 100 bramek. W obecnym sezonie na początku był rezerwowym, lecz w ostatnich dwóch meczach zaczynał od pierwszej minuty - strzelił w nich dwa gole i dołożył asystę.

  • Obecny klub: Bandirmaspor (II liga turecka)
  • Sezon 2024/2025: 8 meczów, 334 minuty, 3 gole, 1 asysta

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.