Janasik: Nie ma się co załamywać

07.03.2022 (22:30) | Karol Bugajski
uploads/images/2021/5/janasik_60a20c94cba99.jpg

fot.: Paweł Kot

Obrońca Śląska Patryk Janasik skomentował poniedziałkową porażkę 0:1 przy Łazienkowskiej w meczu 24. kolejki ekstraklasy. TUTAJ znajdziecie naszą relację ze spotkania na stadionie Legii Warszawa.



 

Patryk Janasik: Przyjechaliśmy tutaj z nastawieniem, żeby zdobyć trzy punkty. Mecz cały czas był remisowy i jedna sytuacja, nie wiem czy próbowaliśmy łapać na spalonego, musiałbym zobaczyć dokładnie powtórkę. Wszołek wyszedł sam na sam, przelobował bramkarza i niestety dzisiaj Legia wygrywa 1:0. Jesteśmy na pewno bardzo źli, bo wiemy, że potrzebujemy punktów, a w tym meczu nie zainkasowaliśmy żadnego.

Wiedzieliśmy, że na pewno musimy być bardzo zaangażowani w dzisiejszym meczu. Myślę, że to było widać, że nikt nie odstawiał nogi i dobrze pod tym kątem to wyglądało. Wydaje mi się, że nie mieliśmy za dużo sytuacji, dlatego nie udało nam się zdobyć bramki, nie daliśmy nawet bramkarzowi możliwości się pomylić. Tych sytuacji nie było dużo, stąd nie udało się trafić.

Na pewno jest to ciężka sytuacja. Musimy z całą drużyną i sztabem usiąść, przeanalizować ten mecz i patrzeć do przodu. Nie ma się co załamywać, bo wiemy, że jeszcze tych spotkań jest dużo. Musimy się skupić na każdym kolejnym, załamywanie nic tutaj nie pomoże, tylko musimy pokazać jaja i wyjść na murawę po to, by w niedzielę z Radomiakiem zdobyć trzy punkty.

źródło: slaskwroclaw.pl

ZOBACZ też: Magiera: Nie mam podstaw, by obawiać się o posadę