Koniec przygody Patryka Klimali we Wrocławiu? Znalazł się chętny na napastnika
23.08.2024 (11:35) | Marcin Sapuńfot.: Rafał Sawicki
Patryk Klimala obecny sezon spędza poza pierwszym zespołem Śląska Wrocław. 26-latek został przesunięty do trzecioligowych rezerw. Czwartoligowy poziom rozgrywkowy na pewno nie jest satysfakcjonujący dla zawodnika, ale według portalu Weszło dni Klimali na Dolnym Śląsku są policzone. Ma zostać wypożyczony do Australii.
Patryk Klimala trafił do Wrocławia w listopadzie zeszłego roku, jednak w oficjalnym spotkaniu mógł zagrać dopiero w rundzie wiosennej. Miał być partnerem i ewentualnym następcą Erika Exposito w Śląsku. Rzeczywistość okazała się jednak niekorzystna dla napastnika i WKS-u. Rozegrał 11 meczów i ani razu nie trafił do siatki. 26-latek stał się tym samym transferowym niewypałem i nie znalazł się nawet w planach Jacka Magiery na sezon 2024/25. Wystąpił tylko w jednym sparingu (z Rokitą Brzeg Dolny) i nie pojechał z drużyną na obóz przygotowawczy do Austrii.
Od tego momentu Klimala rozpoczął treningi z rezerwami Trójkolorowych, dla których zdobył cztery bramki w czterech meczach. Od dłuższego czasu wrocławianie próbowali pozbyć się gracza z drużyny, szukając mu nowego pracodawcy. Napastnik jest jednym z najlepiej zarabiających osób w klubie, a to niewątpliwie obciąża jego budżet.
Czy to ostatnie dni 26-latka na Dolnym Śląsku? Według Szymona Janczyka (Weszło) Klimala otrzymał ofertę rocznego wypożyczenia do Sydney FC. Australijski klub to półfinalista fazy play-off A-League z poprzedniego sezonu, a w przeszłości trenował go Vitezslav Lavicka, dobrze znana postać we Wrocławiu.
AKTUALIZACJA: Jak podaje Piotr Janas z Gazety Wrocławskiej, oferta z Australii pojawiła się na stole, ale napastnik Śląska nie jest zainteresowany jej przyjęciem.