Mecz Śląsk - Ruch bez kibiców gości? Na stole radykalne pomysły

21.03.2024 (17:30) | Marcin Sapuń
uploads/images/2023/11/KoPa_SlaWroLKSLo_105112023_-14_6547c69fdeb85_6549219733511.jpg

fot.: Paweł Kot

Jak udało nam się dowiedzieć, Wojewoda Dolnośląski analizuje sytuację związaną z odpaleniem środków pirotechnicznych podczas meczu Śląska z Widzewem (2 marca). Pomimo że od wydarzeń minęły już trzy tygodnie, mogą mieć one poważne skutki za miesiąc, przy okazji spotkania z Ruchem Chorzów. Jakie kroki rozważa Maciej Awiżeń? 



 

Co prawda do meczu Śląska Wrocław z Ruchem Chorzów pozostał jeszcze miesiąc, ale niektórzy już powoli przygotowują się do starcia obu klubów. Mowa tu o Wojewodzie Dolnośląskim (powołanym pod koniec grudnia), który rozważa pewne ograniczenia dla kibiców. O co chodzi? 

Jak udało nam się dowiedzieć, Maciej Awiżeń analizuje sytuacje dotyczącą m.in. odpalenia środków pirotechnicznych przez fanów gospodarzy i gości podczas meczu Śląsk - Widzew na początku marca. Oba kluby zostały ukarane przez Komisję Ligi (WKS otrzymał karę w wysokości kilku tysięcy złotych, RTS aż 50 tys. złotych + zakaz wyjazdowy na jeden mecz), natomiast konsekwencje mogą być poważniejsze. Wojewoda, w obawie o brak przestrzegania zasad bezpieczeństwa na kolejnym meczu podwyższonego ryzyka (z Ruchem Chorzów), rozważa podjęcie radykalnych decyzji

Mowa o zamknięciu sektora gości, części stadionu, a nawet całego obiektu! Działania Awiżenia związane są z wnioskiem policji, która stwierdziła, że klub nie wywiązał się z obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa, skoro na stadionie zostały odpalone race i fajerwerki. 

Cała analiza i postępowanie raczej nie zakończy się wcześniej niż 8 kwietnia. To właśnie wtedy na Tarczyński Arena odbędzie się mecz 27. kolejki Ekstraklasy pomiędzy Śląskiem Wrocław a Wartą Poznań. Warto wspomnieć, że nie tak dawno, bo 16 marca do stolicy regionu zawitali kibice Puszczy Niepołomice, a podczas spotkania nie doszło do żadnych incydentów. Jednak dla urzędników może to mieć marginalne znaczenie, gdyż wydarzenie to nie nosiło znamion meczu podwyższonego ryzyka. 

Gdyby sektor X pozostał pusty, nie byłaby to pierwsza taka decyzja w ostatnich dwunastu miesiącach. W marcu 2023 roku, poprzedni wojewoda Jarosław Obremski postanowił zamknąć sektor gości do końca sezonu, chociaż w połowie kwietnia został przywrócony do użytkowania, dzięki czemu do Wrocławia mogły zawitać ekipy Radomiaka i Wisły Płock. 

O dalszych krokach wojewody będziemy informować na bieżąco. 

 

ZOBACZ też: Weekend bez sparingu. Kto może zagrać w rezerwach i U-19?

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.