Półfinał baraży dzień po meczu legend. Czy nie stanie nic na przeszkodzie?
13.12.2025 (10:00) | Marcin Sapuńfot.: Miłosz Ślusarenko
Co prawda Śląsk zakończył rundę jesienną poza miejscem barażowym, ale ich strata do czołówki jest na tyle niewielka, że temat awansu nie jest wcale zamknięty. Spotkania półfinałowe baraży zaplanowano na 28 maja, a dzień wcześniej na Tarczyński Arenie odbędzie się mecz gwiazd Ultimate Legends Night. Czy środowa impreza nie przeszkodzi w rozegraniu ewentualnego meczu z udziałem wrocławskiej drużyny? Postanowiliśmy to sprawdzić.
Chyba nie tego spodziewali się kibice Śląska po swojej drużynie w pierwszoligowej rzeczywistości. Podopieczni Ante Simundzy ostatni raz w lidze wygrali 25 października i mają za sobą serię pięciu spotkań bez zwycięstwa. Kosztowało to ich spadek w tabeli i to taki trochę bolesny, gdyż wrocławianie wypadli poza strefę barażową (7. miejsce). Na pocieszenie można powiedzieć, że strata jest niewielka - z Wieczystą Trójkolorowi przegrywają gorszym bilansem bramek, do Chrobrego Głogów (4. miejsce) traci tylko punkt, a do Polonii Bytom, czyli wicelidera, cztery oczka.
- Jestem spokojną osobą i tak samo podchodzę do naszej sytuacji w tabeli. Kiedy byliśmy na drugim miejscu, ostrzegałem kolegów z zespołu, że jeszcze dużo czasu i wiele meczów przed nami. Teraz jest tak samo. Między zespołami są niewielkie różnice punktowe. Musimy bardzo mocno przepracować okres zimowy. Wierzę w ten plan, wierzę w drużynę i zawodników
- mówił po ostatnim meczu ze Stalą Rzeszów (1:1) kapitan WKS-u, Serafin Szota.
Śląsk pomimo gorszego okresu wciąż jest realnym kandydatem do awansu do Ekstraklasy, czy to bezpośrednio, czy z baraży. System barażowy jest dość prosty - drużyny z miejsc 3-4 półfinałowe spotkanie grają przed własną publicznością. Te zaplanowano na czwartek, 28 maja. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, ale dzień wcześniej na Tarczyński Arenie ma odbyć się inne piłkarskie wydarzenie - Ultimate Legends Night: Polska – Reszta Świata. Naprzeciw polskiej drużynie prowadzonej przez Adama Nawałkę stanie zespół złożony z legend światowego futbolu, m.in. zdobywców Złotych Piłek. Między zakończeniem a początkiem drugiego meczu najprawdopodobniej będzie mniej niż 24 godziny. Czy w takim razie nic nie stanie na przeszkodzie, by ewentualny baraż rozegrać na wrocławskim stadionie i przygotować na niego murawę? Z tym zapytaniem zwróciliśmy się do rzecznika prasowego Tarczyński Areny.
- Nawet w przypadku, jeśli Śląsk Wrocław będzie rozgrywał swój mecz barażowy 28 maja i to w roli gospodarza, nie wystąpią żadne przeszkody związane z Ultimate Legends Night dzień wcześniej. Końcówka maja jest zazwyczaj okresem najlepszych warunków atmosferycznych dla traw tworzących płytę główną
- odpowiedział nam Marcin Janiszewski.
Podobne pytanie wystosowaliśmy również do Śląska Wrocław, by dowiedzieć się, czy klub dostał zapewnienie od operatora stadionu, że ewentualny mecz barażowy nie będzie zagrożony.
- Klub otrzymał od operatora stadionu zapewnienie, że obiekt, w tym murawa, będzie w stu procentach gotowy do zorganizowania ewentualnego meczu barażowego. Śląsk Wrocław "przejmuje" obiekt kilka godzin przed pierwszym gwizdkiem sędziego i wielokrotnie różnego typu mniejsze lub większe eventy miały miejsce dzień przed lub nawet w dniu meczu. Ewentualne półfinałowe spotkanie barażowe będzie rozegrane na Tarczyński Arena Wrocław, nie ma co do tego wątpliwości
- tłumaczy Jędrzej Rybak, rzecznik prasowy Śląska.
Jak widać, ewentualny baraż nie będzie wcale zagrożony przez odbywającą się dzień wcześniej imprezę. Teraz przysłowiowa piłeczka po stronie zawodników Śląska, by wiosną poprawić grę na tyle, żeby już na przełomie maja i czerwca świętować awans do Ekstraklasy.