Rafał Grodzicki odejdzie ze Śląska. Dyrektor sportowy otrzymał wypowiedzenie

06.04.2025 (16:05) | Marcin Sapuń

fot.: Paweł Kot

Śląsk Wrocław czekają kolejne zmiany na najwyższych szczeblach. Po sezonie z pracą w klubie ma pożegnać się Rafał Grodzicki, czyli obecny dyrektor sportowy. 



 

W listopadzie Śląsk Wrocław dokonał dwóch ważnych zmian - zwolnieni zostali trener Jacek Magiera i dyrektor sportowy David Balda. 48-letniego szkoleniowca zastąpił tymczasowo Michał Hetel, a czeskiego dyrektora były zawodnik WKS-u Rafał Grodzicki.

- Wiem, że przed nami spore wyzwanie, by wrócić do wygrywania. Mam swoje przemyślenia oraz pomysły i widzę ogromny potencjał w tym klubie. Jestem przekonany, że moje doświadczenie zarówno piłkarskie, jak i menadżerskie, zaprocentuje we Wrocławiu. Potrzeba spójnej wizji, strategii, o czym już rozmawiałem z prezesem. Przed nami wiele pracy, ale i ekscytujących wyzwań

- mówił Grodzicki po podpisaniu umowy z wrocławskim klubem. 

Jednak jak się okazuje, Grodzickiemu nie będzie dane pracować w klubie dłużej niż do końca sezonu. Jak udało się dowiedzieć Piotrowi Koźmińskiemu z Goal.pl, a nam potwierdzić, dyrektor sportowy otrzymał w marcu wypowiedzenie i 30 czerwca dobiegnie końca jego praca we Wrocławiu

Zimą 41-latek stanął przed potrójnie trudnym zadaniem: 

  • sprowadzenia nowego i jakościowego trenera, którego praca pozwoli na wyciągnięcie drużyny z kryzysu; 
  • sprowadzenie w zimowym okienku transferowym zawodników do pierwszego składu do ostatniej drużyny w tabeli z nowym szkoleniowcem;
  • wykonanie tych zadań z bardzo ograniczonym budżetem. 

W Wigilię Bożego Narodzenia nowym trenerem został Ante Simundza i jak już informowaliśmy, był to autorski pomysł Grodzickiego, by Słoweńca ściągnąć do Wrocławia. Co do transferów, były potrzebne one jak najszybciej i w styczniu nowymi zawodnikami Śląska zostali Marc Llinares, Jose Pozo, Assad Al Hamlawi i Henrik Udahl. Dziś możemy powiedzieć, że zimowe okienko transferowe było dla wrocławian udane, gdyż Pozo, czy Al Hamlawi są kluczowymi piłkarzami zespołu, który w ostatnich tygodniach poprawił swój dorobek punktowy, tym samym przywracając nadzieje na utrzymanie. Dlatego też informacja o odejściu po kilku miesiącach pracy wydaje się być zaskakująca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.