Rzuchowski: Inaczej sobie wyobrażałem debiut

01.08.2022 (22:50) | Jan Micygiewicz
uploads/images/2022/8/slask_62e83d4737538.jpg

fot.: Paweł Kot

W meczu z Koroną Kielce Michał Rzuchowski zaliczył debiut w barwach Śląska w oficjalnym spotkaniu. Wrocławianie przegrali 1:3 (0:2), a były zawodnik Chrobrego Głogów pojawił się na murawie w 66. minucie. Co powiedział po meczu?



 

Michał Rzuchowski: Trochę wydaje mi się, że nie znaliśmy tego rywala - akurat ja go znałem, bo grałem z nim miesiąc temu. Trener nastawiał nas, żeby ostro wejść w ten mecz. Byliśmy trochę za łagodni na początku, później fajnie, że zweryfikowaliśmy naszą grę i poszliśmy z nimi w kontakt, ale zabrakło szczęścia przy wykańczaniu akcji, ostatniego podania, a na końcu straciliśmy niepotrzebną bramkę. Nie tak sobie wyobrażaliśmy ten wyjazd, przyjechaliśmy tutaj po trzy punkty.

Drużyny trenera Leszka Ojrzyńskiego mają taki styl gry, że bardzo mocno wchodzą w mecz i niestety nas tym trochę zaskoczyli. Teraz trzeba o tym zapomnieć i w sobotę jest następny mecz. Inaczej sobie wyobrażałem debiut. Moje problemy zdrowotne z ręką trochę się przeciągały i fajnie, że ten moment nadszedł, ale wymagam od siebie więcej, żeby dawać więcej zespołowi i żebyśmy zdobywali trzy punkty, bo to jest najważniejsze.

Dobrze, że mecz z Widzewem jest tak blisko (w sobotę - przyp. red.), bo możemy się zrehabilitować.

Witaminy z grupy B. Właściwości i suplementacja

źródło: slaskwroclaw.pl

ZOBACZ też: Jastrzembski: Pokażemy się z lepszej strony