TRANSFERY: Maćkowiak szuka regularnej gry

21.01.2021 (12:00) | Karol Bugajski
uploads/images/2020/2/mackowiak-wywiad_5e39d39404533.jpg

fot.: Marcin Polański

Inaczej miał wyglądać pierwszy rok byłego juniora RB Lipsk w Śląsku. Zimowe okienko jest dla niego czasem ważnych decyzji.



 

Mateusz Maćkowiak podpisał kontrakt ze Śląskiem w połowie lutego ubiegłego roku. Przed wybuchem pandemii zdążył rozegrać jeden mecz w trzecioligowych wówczas rezerwach, w kolejnych tygodniach nie przybliżył się jednak do debiutu w drużynie Vitezslava Lavicki.

Jesienna część nowego sezonu nie przyniosła przełomu w jego sytuacji. Maćkowiak, jeśli już wychodził na boisko, to tylko jako zawodnik prowadzonych przez Piotra Jawnego rezerw, a i to nie zdarzało się szczególnie często. Jesienny bilans 19-letniego obrońcy zamknął się w pięciu drugoligowych meczach, nie sprzyjało mu też zdrowie, bo z rytmu treningowego wytrącały go kontuzja i zakażenie koronawirusem. Po zakończeniu rundy przyszłość Maćkowiaka stała się przyczynkiem do licznych transferowych spekulacji.

- Pracujemy nad tym, żeby Mateusz grał regularnie i może się okazać, że w rundzie wiosennej będzie wypożyczony ze Śląska. Jeżeli pojawi się rozsądna opcja, przede wszystkim dla samego zawodnika i klubu, być może trafi do zespołu z 1. ligi. Na ten moment trudno jednak powiedzieć coś więcej -

- stwierdził w rozmowie z nami Szymon Pacanowski z agencji Fabryka Futbolu, która reprezentuje Maćkowiaka.

W medialnych plotkach w kontekście nastoletniego defensora przewijały się nazwy między innymi Widzewa i ŁKS. W aktualnej sytuacji Maćkowiaka nikt jednak nie zamierza się nadmiernie spieszyć, tylko poszukać optymalnego rozwiązania. Nastoletni defensor we Wrocławiu miał już wystarczająco dużo czasu, by na nowo odnaleźć się w polskich realiach, a teraz musi rozejrzeć się za realną możliwością ponownego napędzenia swojej kariery.

Czy gdyby dziś do wyboru było wypożyczenie na zaplecze ekstraklasy oraz pewne granie w drugoligowych rezerwach Śląska, wybór padłby na wypożyczenie? „Pewnie tak” – powiedział nam Pacanowski i taka deklaracja jest dobrym odzwierciedleniem aktualnej sytuacji reprezentowanego przez niego piłkarza. Regularna gra to priorytet na kolejne miesiące dla Maćkowiaka, a jego sytuacja już w najbliższym czasie może się wyjaśnić.

ZOBACZ też: TRANSFERY: Bejger wybrał Śląsk!