TRANSFERY: Odejście Golli o krok?

18.06.2022 (06:00) | Karol Bugajski
uploads/images/2021/12/KoPa_GorZab_SlaWro_04_12_2021-22_61aa9e118676e.jpg

fot.: Paweł Kot

Niewykluczone, że to nie koniec letniego wietrzenia kadry w Śląsku Wrocław. Coraz poważniej spekuluje się o możliwej sprzedaży Wojciecha Golli.



 

Wojciech Golla w letnim okienku transferowym może opuścić Śląsk Wrocław i podpisać kontrakt z węgierskim Puskas Akademy – poinformował portal Weszło. Według jego doniesień, temat jest bardzo bliski do realizacji, a klub z Oporowskiej naturalnie mógłby liczyć na zarobek, bo kontrakt obrońcy obowiązuje do końca sezonu 2022/2023. Golla w Śląsku występuje od czterech lat i według najnowszych danych Transfermarkt jest wyceniany na 650 tysięcy euro. W przeszłości grał już za granicą – wrocławianie sprowadzili go z holenderskiego NEC Nijmegen, do którego latem 2015 roku przenosił się z Pogoni Szczecin, a karierę rozpoczynał w Sparcie Złotów i Lechu Poznań. Jak przypomina Weszło, potencjalny nowy klub Golli po letniej przerwie powalczy w europejskich pucharach – brązowy medalista ostatniej edycji ligi węgierskiej grę w Lidze Konferencji rozpocznie od dwumeczu 2. rundy kwalifikacji z Vitorią Guimaraes.

Golla w poprzednim sezonie rozegrał 31 ligowych meczów w barwach Śląska, jednak szczególnie o tych z rundy wiosennej trudno powiedzieć, że były udane. Dowodzona przez doświadczonego zawodnika defensywa wrocławian ostatnie czyste konto zachowała w połowie marca (0:0 z Radomiakiem), a po dramatycznej obniżce formy całego zespołu poważnie zagrożone było samo utrzymanie. Z tonu spuścił również sam Golla, który w pierwszych miesiącach po podpisaniu kontraktu ze Śląskiem, jeszcze przed dwiema poważnymi kontuzjami, był jednym z filarów gry obronnej. Gdyby klub z Oporowskiej sprzedał 30-letniego obrońcę, byłoby to już jego dziewiąte rozstanie z zawodnikiem po zakończeniu sezonu (wliczając przesuniętego do rezerw kapitana Krzysztofa Mączyńskiego). Golla mógłby się okazać również drugim transferem gotówkowym po sprzedanym do Rakowa Częstochowa Fabianie Piaseckim, a w Puskas Akademy spotkałby niedawnego napastnika Jagiellonii Białystok Jakova Puljicia.

ZOBACZ też: TRANSFERY: Śląsk znalazł bramkarza w I lidze?