Trenerzy po meczu GKS Jastrzębie 1:0 Śląsk II Wrocław

25.09.2022 (10:00) | Marcin Sapuń
uploads/images/2022/9/wołczek_633007377bd4e.jpg

fot.: Rafał Sawicki

Trener Śląska II Wrocław Krzysztof Wołczek i prowadzący GKS Jastrzębie Grzegorz Kurdziel skomentowali sobotni mecz 12. kolejki II ligi. Trójkolorowi przegrali na wyjeździe 0:1, a naszą relację z tego spotkania znajdziecie TUTAJ



 

Krzysztof Wołczek: Zagraliśmy dobry mecz, lepszy niż tydzień temu ze Stomilem, a wynik jest taki sam. Na pewno nie zasłużyliśmy na porażkę. Tak naprawdę, to, co nakreśliliśmy sobie przed meczem, to na boisku się działo. Wiedzieliśmy jak będzie wyglądać ten mecz: przeciwnik skupiony na dłuższej piłce, zbiciu. W większości dość dobrze sobie z tym poradziliśmy. Potrafiliśmy się utrzymać przy piłce, nasza struktura wyglądała na tyle, że przestrzenie, które sobie założyliśmy były rzeczywiście wolne, ale wiadomo, że boisko było też trudne, więc brakowało tych kluczowych podań, szczególnie pod koniec spotkania. Możemy tylko żałować tego meczu, ale chociaż jesteśmy zadowoleni z gry pomimo, że nie przywozimy do Wrocławia trzech punktów.

Głównym zadaniem drużyny jest rozwój młodych zawodników, którzy docelowo mają trafić do pierwszego zespołu. Celem zespołowym jest przede wszystkim utrzymanie Śląska na tym poziomie rozgrywkowym, by zawodnicy rozwijali się tutaj również w przyszłym sezonie.

Grzegorz Kurdziel: Weszliśmy w ten mecz niemrawo, pierwsze piętnaście minut zdominował Śląsk. Natomiast im dłużej trwała ta pierwsza połowa, tym lepiej potrafiliśmy znajdować siebie na boisku i poczekaliśmy na tę jedną sytuację, po której prowadziliśmy 1:0. Zdaję sobie sprawę, że wyglądało to tak, że w drugiej połowie tylko się broniliśmy, ale moim zdaniem mieliśmy dwie o wiele lepsze sytuację w tej połowie niż Śląsk. Dwukrotnie przechodziliśmy do kontrataku, po których powinniśmy zdobyć co najmniej jedną bramkę. Natomiast ja jestem bardzo zadowolony z rezultatu. Zawodnicy pokazali, że potrafią walczyć o każdą piłkę pomimo, że rywal kontrolował i rozgrywał piłkę, potrafiliśmy skutecznie bronić się przed naszym polem karnym.

źródło: GKS Jastrzębie

ZOBACZ też: Niestabilność drużyny rezerw