Trenerzy po meczu Zagłębie II Lubin 3:4 Śląsk II Wrocław

31.07.2022 (10:00) | Karol Bugajski
uploads/images/2022/7/wolczek_62e6355081975.jpg

fot.: Rafał Sawicki

Trenerzy Śląska II Wrocław Krzysztof Wołczek i Zagłębia II Lubin Jarosław Krzyżanowski skomentowali sobotni mecz 3. kolejki II ligi. Zielono-biało-czerwoni wygrali na wyjeździe 4:3, a naszą relację z tego spotkania znajdziecie TUTAJ.



 

Krzysztof Wołczek: Prawdziwy mecz drużyn rezerw, dużo młodości na boisku, więc dużo bramek. Spotkanie mocno intensywne, ale my to dobrze znieśliśmy. Chcieliśmy grać wysoko, wywierać presję. Na ławce Zagłębia było też kilku zawodników, którzy wchodzili w piątkowym meczu ekstraklasy w Gliwicach (Miedziowi wygrali 1:0 – przyp. red.), więc po ich stronie było pewnie więcej doświadczenia, ale mój zespół dobrze zareagował. Nie bał się być wysoko, aktywnie przez cały mecz. Oczywiście, popełnialiśmy błędy, stąd te trzy stracone bramki i sytuacje, które jeszcze miało Zagłębie, ale my w drugą stronę też. Oczywiście wyciągniemy z tego wnioski i dalej się rozwijamy.

Jarosław Krzyżanowski: Czujemy rozczarowanie tym meczem, bo uważam, że długimi fragmentami byliśmy lepszym zespołem. Ogólnie bardzo dobre spotkanie z obu stron, na dużej intensywności i jakości. Po początku, kiedy Śląsk II nas zdominował i zdobył dwie bramki, wróciliśmy do gry w bardzo dobrym stylu, stwarzaliśmy sytuacje. Odczuwamy niedosyt, bo przez całą drugą połowę to też my dominowaliśmy, wypracowaliśmy dwie – trzy bardzo klarowne okazje, których niestety nie wykorzystaliśmy. Śląsk II stworzył sobie jedną – dwie sytuacje, które wykorzystał, więc dziś jesteśmy niezadowoleni, bo przegraliśmy mecz na własnym stadionie, chociaż uważam, że z przebiegu gry, nie powinniśmy.

źródło: youtube.com/Zagłębie Lubin

ZOBACZ też: ''Każdy wiedział, że teraz musi się udać'' (OPINIA EKSPERTA)