Złoty medal zwieńczeniem świetnego sezonu? (ZAPOWIEDŹ)

Złoty medal zwieńczeniem świetnego sezonu? (ZAPOWIEDŹ)

fot.:

W środę 21 czerwca br. w Ząbkach młodzi zawodnicy Śląska Wrocław staną przed życiową szansą. Zagrają w meczu o mistrzostwo Polski U-15 z Lechem Poznań. W niedzielę, również w Ząbkach, mistrzostwo Polski w kategorii U-17 zdobyły piłkarki Śląska. Mocno wierzymy, że młodsi koledzy powtórzą ich sukces.



 

Mijający sezon nie dawał nam wielu powodów do radości. Ekstraklasowy zespół z dużymi problemami utrzymał się w lidze. W dodatku przez większą część sezonu swoją grą zadawał cierpienie kibicom. Utrzymać nie udało się rezerwom oraz juniorom starszym, którzy spadli odpowiednio z II ligi oraz z CLJ U-19. W młodzieżowych  rozgrywkach  wojewódzkich tylko trampkarze AP Śląsk wygrali swoją ligę. Dobre wrażenie po bardzo smutnym sezonie poprawiają dwie drużyny z CLJ.

SKAZANI NA SUKCES
Chłopcy prowadzeni przez trenera Pawła Dziakowicza od lat prezentują wysoki poziom. Zaczynali u trenera Blecharza i jesienią 2019 roku, grając rocznikiem rok i dwa lata młodszym wygrali Wojewódzką Ligę Młodzików. To sytuacja bardzo rzadko spotykana w tej kategorii wiekowej. W ostatnich dwóch latach młodsze zespoły młodzików Śląska spadały z ligi. Z tamtej ekipy w obecnym zespole gra sześciu zawodników (Borowy, Gajewski, Kleczewski, Korzeniowski, Wyszyński i Rostek). Wiosną rozgrywki zostały zawieszone z powodu pandemii.
Latem 2020 roku w drużynie doszło wielu istotnych zmian. Odeszło dwóch kluczowych zawodników – Seweryn Marek do Zagłębia Lubin oraz Jakub Kucharski do Stali Rzeszów. Trenera Blecharza zastąpił trener Dziakowicz, a wraz z nim w klubie ostało się kilku ciekawych graczy. Trójkolorowi w lidze młodzików wygrali zarówno edycję jesienną, jak i wiosenną. W kolejnym sezonie w  Wojewódzkiej Lidze Trampkarzy Wojskowi dwukrotnie byli trzeci, grając bardzo widowiskowo.

DWÓCH NAJLEPSZYCH
Przystępując do tegorocznych  rozgrywek CLJ U-15 liczyliśmy na dobry wynik. Rozgrywki są prowadzone w dwóch niezależnych edycjach i już jesienią wrocławianie wygrali ligę, gromadząc 32 punkty (10 wygranych, 2 remisy i 2 porażki) przy stosunku bramowym 41:12. Zanotowali imponującą serię 10 meczów bez porażki, w tym dziewięć kolejnych zwycięstw. Lech Poznań w swojej grupie był drugi za Pogonią Szczecin z nieznaczenie mniejszym dorobkiem – 29 punktów (9-2-3) ze stosunkiem bramek 41:12. Ważniejsza była runda wiosenna i tu oba kluby osiągnęły podobne wyniki. Śląsk pewnie wygrał swoją grupę z 38 punktami (12-2-0, gole 61:15), a Lech do samego końca walczył o prymat z Pogonią (37 punktów 12-1-1, gole 56:12). Oba zespoły w dużej liczbie dostarczają reprezentantów Polski. W Śląsku regularnie występują w kadrze Mateusz Cegliński, Dawid Korzeniowski, Oliwier Siniawski, a powołania w tym roku otrzymywali także Jakub Kaszub, Adam Ciućka i Hubert Charuży.  W Lechu kadrowiczów było nawet więcej (Dudek, Gmur, Szymczak, Delikat, Mazurkiewicz, Falkiewicz, Koral, Kluj, Łukasik).
W meczu finałowym trudno wskazać faworyta. Obie drużyny prezentują podobny poziom. Niejednokrotnie rywalizowały ze sobą w meczach i turniejach towarzyskich. Wyniki były różne. Wierzymy, że w środowe popołudnie górą będzie Śląsk!

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.