Krzysztof Franczak dwukrotnie ze złotem. „Trudniej było powtórzyć ten sukces”
fot.: Paweł Kot
W niedawno zakończonych rozgrywkach młodzieżowych Akademia Piłkarska Śląska Wrocław po raz kolejny sięgnęła po medale mistrzostw Polski. Po tegorocznych medalach Centralnej Ligi Juniorów U-17 i U-15 na pozycję zdecydowanego lidera awansował Krzysztof Franczak, o którym można powiedzieć, że jest symbolem Akademii Śląska.
Jedni z najlepszych w kraju
Wrocławianie w ostatnich latach często stają na podium w rozgrywkach Centralnych Lig Juniorów. Ostatnie dziewięć sezonów to 11 miejsc na podium drużyn męskich oraz jedno mistrzostwo Polski sekcji kobiecej. Tylko trzy sezony zakończyły się bez miejsca wśród czołowej trójki. Należy jednak przypomnieć, że w covidowym sezonie 2019/20 rozgrywki nie zostały dokończone.
Osiągnięcia Akademii przedstawiają się następująco:
2017/18 – półfinały U-19 i U-17.
2018/19 – wicemistrzostwo U-18 i półfinał U-15.
2020/21 – brąz U-18.
2022/23 – mistrzostwo U-15 i mistrzostwo kobiet U-17.
2023/24 – mistrzostwo U-17 i U-15.
2024/25 – wicemistrzostwo U-19, brąz U-17 oraz półfinał U-15.
2025/26 – mistrzostwo U-15, wicemistrzostwo U-17.
W tekście celowo użyłem sformułowania miejsca na podium. W przypadku przegranych półfinałów CLJ nie otrzymywano brązowych medali. Uznajemy jednak, że zajęli ex aequo najniższe miejsce na podium. Przyjrzyjmy się trenerom, którzy poprowadzili swoje drużyny do czołowych miejsc w kraju.
Symbol Akademii
Krzysztof Franczak jako jedyny pracuje w Akademii od momentu jej powstania w 2012 roku. Do Śląska trafił w trakcie wcześniejszego sezonu po fuzji Wojskowego Klubu Sportowego „Śląsk”, prowadzącego wtedy grupy młodzieżowe z Top Talentem. Franczak zawsze prowadził grupy do kategorii U-15. Trenował bardzo utalentowany rocznik 2002, a następnie 2003 (jednocześnie 2009), z którym grał w nowo utworzonej Centralnej Lidze Juniorów U-15. Pracował w początkach Akademii, gdy wiele rzeczy rodziło się w bólach. Nie poddawał się. Miał on w późniejszych latach dostarczyć wielu radości jemu, kibicom i klubowi. Drużyna była budowana systematycznie. Wielu graczy jest we Wrocławiu do dziś, mając, mimo młodego wieku, staż w Śląsku 7-11 lat.
Pierwszy sukces miał miejsce w 2021 roku, kiedy to Śląsk prowadzony przez Franczaka wygrał Halowy Turniej o Puchar Prezesa PZPN. Były to nieoficjalne mistrzostwa Polski 12-latków. W wojewódzkich ligach młodzików i trampkarzy Śląsk wygrywał niemal każde rozgrywki. Wreszcie przyszedł sezon 2023/24. Trójkolorowi po świetnym sezonie (26 wygranych, 4 remisy i 1 porażka) obronili mistrzostwo Polski w kategorii U-15. W kolejnym sezonie Franczak znów prowadził drużynę w CLJ U-15. W fazie grupowej nie przegrał meczu, notując tylko 3 remisy. Niestety w półfinale po pechowej porażce w Szczecinie z Pogonią 1:2, w rewanżu padł remis i WKS musiał się zadowolić 3. miejscem razem z Cracovią. W minionym sezonie Wojskowi wygrali grupę, pokonując w półfinale Legię Warszawa, a w finale wzięli odwet za poprzedni sezon nad Pogonią i trener Franczak mógł się cieszyć z drugiego złota.
– Nie używałbym słów, że jesteśmy dominatorem rozgrywek młodzieżowych, ale na pewno fakty są po naszej stronie – zdobyliśmy trzy złote medale w przeciągu czterech. Rok temu też byliśmy blisko, bo przegraliśmy różnicą jednego gola w półfinale. Ten finał może mieć wymiar rewanżu. Cieszę się, że moi podopieczni przechodzą do starszych kategorii jako mistrzowie. To doda im pewności siebie.
Dodatkowo myślę, że dużo trudniej jest obronić mistrzostwo, jak zdobyć je pierwszy raz. To też pokazuje, jaką pracę wykonaliśmy przez ostatnie trzy lata. Można też powiedzieć, że rocznik 2009 był przygotowywany do tego sukcesu przez dziewięć lat, bo tyle tych chłopców prowadziłem.
Mamy też już wyselekcjowaną kadrę na kolejne rozgrywki, więc wąskie grono się zamyka. Im starsze kategorie wiekowe, tym selekcja jest jeszcze mocniejsza
– tak po sukcesie wypowiedział się szkoleniowiec.
Utalentowani podopieczni
O trenerze świadczą też jego wychowankowie. Jak do tej pory dwóch podopiecznych Franczaka zadebiutowało w pierwszym zespole Śląska. Mateusz Stawny w Ekstraklasie oraz niedawno Przemysław Mazan, który został trzecim najmłodszym debiutantem w historii wrocławskiego klubu oraz rekordzistą pod tym względem na drugim poziomie rozgrywkowym.
Z mistrzów Polski z 2024 roku warto wspomnieć Bartosza Szywałę (trzykrotny mistrz Polski w Śląsku w kategoriach młodzieżowych), który obecnie gra w Slavii Praga oraz Macieja Kucharskiego, który w ubiegłym tygodniu trafił do Piasta Gliwice.
W drugoligowych rezerwach zagrali też Tomasz Pytlak oraz Dominik Klint (od dwóch lat trenuje z pierwszym zespołem Śląska), a wcześniej: Kacper Dachnowski, Igor Maruszak, Filip Michalski, Michał Szmigiel, Patryk Szymański, Gracjan Korytkowski i wspomniany Stawny. Braliśmy pod uwagę tylko trzy pierwsze poziomy rozgrywkowe.
Wielu zawodników miało wpływ na kolejne medale CLJ w starszych kategoriach w ostatnich latach. Wielu zagrało w reprezentacjach Polski juniorów.
Liczymy na kolejne sukcesy oraz indywidualny rozwój utalentowanej młodzieży, która wyszła spod skrzydeł trenera Franczaka.
Na koniec przedstawiamy ranking trenerów, którzy doprowadzili Śląsk na podium w CLJ-kach. W czterech przypadkach mamy do czynienia ze zmianą szkoleniowca w trakcie sezonu, więc sukces w tym wypadku ma dwóch ojców.
W sezonie 2017/18 zimą trenerem pierwszego zespołu Śląska został dotychczasowy dyrektor sportowy Tadeusz Pawłowski. Pociągnęło to za sobą szereg zmian. Nowym dyrektorem sportowym został Dariusz Sztylka, trener zespołu U-19. Jego miejsce zajął Piotr Jawny, który jesienią prowadził U-17, a na jego miejsce przyszedł Ryszard Pietraszewski. Trzy lata później Krzysztof Wołczek (U-18) w trakcie sezonu został asystentem śp. Jacka Magiery, a zastąpił go Bartosz Siemiński. Wreszcie w sezonie 2024/25 Paweł Dziakowicz (U-17) został włączony do sztabu Ante Simundzy, a jego miejsce zajął Maksymilian Habowski.
Klasyfikacja miejsc na podium (trenerzy):
Franczak (1. miejsce – 2 razy, 2. miejsce – 0, 3. miejsce – 1)
Dziakowicz (1,0,1)
Sebastian Mordal, Falborska (1,0,0)
Pietraszewski (0,2,1)
Walczyk (0,1,0)
Jawny, Wołczek (0,0,2)
Sztylka, Siemiński, Habowski (0,0,1)