OFICJALNIE: Zylla żegna się ze Śląskiem

15.01.2024 (14:51) | Krzysztof Rakowicz
uploads/images/2024/1/KoPa_StalMielSlaWro_12082023_-86-ai_64d8ba6468aa1_65a5375969e73.jpg

fot.: Paweł Kot

Od dłuższego czasu mówiło się o tym, że Marcel Zylla nie ma czego szukać w Śląsku i może szukać nowego klubu. W poniedziałkowe popołudnie klub oficjalnie ogłosił, że kontrakt z 24-letnim zawodnikiem został rozwiązany za porozumieniem stron.



 

Zylla trafił do Śląska z Bayernu Monachium II. Uznawany był jako diament do podszlifowania. Miało to miejsce we wrześniu 2020 roku, gdy trenerem był Vitezslav Lavicka. Pierwszy sezon we Wrocławiu nie należał do najgorszych, ale fajerwerków też nie było. Pomocnik wystąpił w 20 spotkaniach (z czego 7 od pierwszej minuty), w których zdobył jedną bramkę i zanotował dwie asysty. Przez kontuzję odniesioną pod koniec sezonu 2020/2021 nie mógł wystąpić z WKS-em w europejskich pucharach. W następnym sezonie trochę pograł, lecz niczym się nie wyróżniał. Gdy trenerem został Ivan Djurdjević, Zylla został schowany w głąb szafy i za kadencji Serba ani razu nie znalazł się w kadrze meczowej. W tym czasie łapał pojedyncze minuty w rezerwach oraz nabawiał się urazów. Gdy do klubu wrócił Jacek Magiera, próbował odbudować pomocnika dając mu kilka szans, niestety bezskutecznie.

- Marcel to zawodnik, który ma duże umiejętności i możliwości. Nie chcę wypowiadać się, co działo się przez trzynaście miesięcy, bo nie wiem. Zaprosiliśmy go na zajęcia po wyleczeniu kontuzji i na treningach potwierdził dobrą dyspozycję. Potrafi grać i na pewno Śląsk nie może rezygnować z takiego piłkarza, bo to jeszcze jeden z takich, który może się rozwinąć

- mówił nam trener Magiera w maju po meczu z Jagiellonią Białystok (1:1).

Zylla ostatni raz wystąpił na ekstraklasowych boiskach 12 sierpnia w meczu ze Stalą Mielec (1:3). Po tym wrócił do rezerw i szło mu nawet nieźle. Wystąpił w czterech meczach, strzelając trzy gole.

Od kilku dni mówiło się o tym, że klub chce się rozstać z 24-latkiem. Plotki okazały się prawdziwe i w poniedziałek po południu ogłoszono rozwiązanie kontraktu za porozumieniem stron.

Zylla w Śląsku:

  • 35 meczów (na 127 możliwych)
  • 2 bramki
  • 3 asysty
  • 1153 minut (na 11 430 możliwych)

Zylla w rezerwach:

  • 22 mecze
  • 3 bramki
  • 1253 minut

ZOBACZ też: Konczkowski: Szykujemy się na ciężką pracę

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.