Prywatyzacja Śląska na ostatniej prostej. Osiągnięto porozumienie!

05.12.2025 (18:30) | Marcin Sapuń

fot.: Jan Kurgan

Jeśli nic nie wywróci się na ostatnim etapie, jeszcze w tym roku większościowy pakiet akcji Śląska Wrocław zostanie sprzedany Mariuszowi Iwańskiemu. Od wyłonienia inwestora minęły trzy miesiące i w międzyczasie byliśmy świadkami długich negocjacji, ale wszystko na to wskazuje, że proces prywatyzacji w końcu dobiega końca.



 

Prywatyzacja Śląska Wrocław to niekończąca się kilkuletnia telenowela. Gdy w przeszłości wydawało się, że klub zostanie w końcu sprzedany, musiało się coś wywalić i transakcja nie doszła ostatecznie do końca. Tak było rok temu, gdy firma Westmintser była zainteresowana przejęciem Śląska za odpowiednią wycenę. Niestety, władze miasta pod wpływem wyników (wicemistrzostwo Polski) podniosło cenę do horrendalnej sumy 53-55 mln złotych (wcześniej była mowa o 8 mln zł). Temat oczywiście upadł i cały proces musiał zacząć się od nowa.

W tym roku do walki o kupno większościowego pakietu akcji stanęli Cezary Kucharski oraz Mariusz Iwański i jego firma Prometheus S.A. Po wielu rozmowach z przedstawicielami oba podmiotów, pod koniec sierpnia specjalny zespół zarekomendował prezydentowi Wrocławia ofertę zakupu pakietu większościowego klubu (51%), złożoną przez Mariusza Iwańskiego.

- Obie strony dążą do tego, aby tego procesu nie przeciągać, bo to nikomu nie służy. Po podpisaniu umowy czekają nas procesy formalne, takie jak głosowanie radnych, którzy muszą się zgodzić na sprzedaż akcji. Realnie patrząc, formalnie nowym właścicielem powinienem zostać pod koniec października

- tak we wrześniu mówił Mariusz Iwański w rozmowie z naszą redakcją.

Pomimo dobrych chęci na początku, proces prywatyzacyjny trochę się nam przedłużył. W międzyczasie między stronami pojawiły się pewne zgrzyty, jak choćby te dotyczące spłaty długów. W przestrzeni medialnej pojawiły się też potwierdzone informacje, że Iwański byłby w stanie przejąć nawet 99% akcji, które posiada obecnie miasto. Ostatecznie stanęło na 51%, a sprawa kupna akcji przyspieszyła w tym tygodniu. Jak poinformował w piątek Piotr Potępa, wszystkie tematy sporne zostały dogadane i Urząd Miasta osiągnął porozumienie z Mariuszem Iwańskim. Tym samym jesteśmy świadkami przysłowiowego białego dymu nad Ratuszem.

Co dalej? Teraz sprzedaż większościowego pakietu akcji musi zatwierdzić jeszcze Rada Miasta, która zbierze się jeszcze w grudniu na specjalnym posiedzeniu. Cała formalna finalizacja procesu ma odbyć się jeszcze przed otwarciem zimowego okienka transferowego. Zakończenie negocjacji i późniejsze podpisanie dokumentów ma usprawnić funkcjonowanie Śląska, przed którym ważny cel, jakim jest powrót do Ekstraklasy. Po 18 kolejkach podopieczni Ante Simundzy zajmują 6. miejsce w tabeli, a przed drużyną jeszcze jedno spotkanie - w poniedziałek ze Stalą Rzeszów.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.