Bejger: Czyste konta motywują do dalszej pracy
fot.: Rafał Sawicki
Oprócz szkoleniowca pierwszej drużyny Śląska Wrocław Jacka Magiery do dyspozycji dziennikarzy na pierwszej przedmeczowej konferencji w 2024 roku był również wicekapitan i obrońca wrocławian Łukasz Bejger. Oto co przed spotkaniem z Pogonią Szczecin miał do powiedzenia defensor Śląska.
Ten sezon jest dla ciebie wyjątkowy. Grasz w pierwszym składzie i drużynie też idzie bardzo dobrze. Czy z perspektywy czasu oceniasz, że wyjazd za granicę był dobrą decyzją?
Nie żałuję tej decyzji, bo wiem, że w Lechu bardzo trudno przebić się do pierwszego składu. Lech ma szeroką kadrę i walczy o najwyższe cele, więc pewnie bym odszedł na wypożyczenie. Dużo się nauczyłem w Manchesterze United. Uważam, że była to dobra decyzja.
Jak oceniasz swoją pozycję w zespole po zgrupowaniu w Chorwacji?
Czuję się podobnie jak na początku sezonu. Wtedy też przychodził Aleksander Paluszek. Mamy ze sobą dobre relacje i znamy się z kadr młodzieżowych. Wiem, że Jacek mi ufa. Simeon i Alek są wartością dodaną i cieszymy się, że mamy ich w zespole.
Stałe miejsce w wyjściowej jedenastce jest dla ciebie komfortowe?
Po to ściągnęliśmy nowych zawodników, aby podnieść rywalizację. Mamy stałą linię obrony, z którą dobrze się rozumiemy. Aleksander Paluszek swoimi zmianami pokazał, że dobrze wkomponował się w zespół.
Czujesz presję związaną z oczekiwaniami kibiców?
Pamiętam, co ustaliliśmy sobie przed sezonem. W zespole i sztabie wiemy, o co graliśmy na początku sezonu. Będziemy się skupiać na każdym kolejnym meczu. Zrobimy wszystko, aby jak najwięcej meczów wygrać i zobaczymy, co nam to przyniesie.
Stawiasz sobie cele na nadchodzącą rundę?
Przede wszystkim, żeby było zdrowie. Czyste konta dla obrońcy i bramkarza, to tak, jakbyśmy strzelili bramkę. To nas motywuje do dalszych wzmożonych działań.
Jak się rywalizuje na treningach z napastnikami Śląska?
Erik Exposito i Patryk Klimala to są dwaj różni napastnicy. Patryk jest bardzo szybki. Za to Erik potrafi świetnie utrzymać się przy piłce. Na treningach jest różnorodność i z tego się bardzo cieszę, bo na co dzień mamy to w Ekstraklasie.
Czujesz po przerwie pewność, że ty i drużyna jesteście dobrze przygotowani do nadchodzącej rundy?
Czuję spokój, bo wiem, jak graliśmy w sparingach. Oprócz dobrej defensywy i szybkich kontr wyglądaliśmy również dobrze w budowaniu akcji. Mam nadzieję, że przeniesiemy to na ligowe podwórko.
