Co słychać w Warcie Poznań?
fot.: Facebook/Warta Poznań
Śląsk pierwszy zimowy sparing rozegra ze starym dobrym znajomym z ekstraklasy. Tuż przed wylotem wrocławian na zgrupowanie do Turcji, do stolicy Dolnego Śląska zawita prowadzona przez Dawida Szulczka, w której od ostatniego spotkania obu zespołów zmieniło się dużo. Transfery, wypożyczenia, powroty i... poszukiwania trenera do sztabu szkoleniowego.
W korytarzach klubu z Drogi Dębińskiej wielkie poruszenie. Trener Dawid Szulczek szyje zespół według swoich wytycznych. Niczym krawiec - tu odetnie, tam skróci - by powstał produkt finalnie nadający się do użytku. Efektem tych zmian dwóch pozyskanych przez zespół z Wielkopolski zawodników oraz pozbycie się zbędnego balastu, który nie przyda się w trudnej walce o utrzymanie. Jak garnitur uszyty przez młodego szkoleniowca sprawdzi się podczas pierwszej oficjalnej przymiarki przy ulicy Oporowskiej?
CZUĆ ZMIANY
Warciarze starają się wykorzystać okres transferowy jak najlepiej tylko potrafią. Już pod koniec zeszłego roku pojawiła się informacja, że ekipę wzmocni fiński środkowy pomocnik, który będzie spełniał rolę łącznika między linią obrony i ataku jako ósemka. 24-letni Niilo Maenpaa do Polski przeniósł się z fińskiego IFK Mariehamn, w którym spędził ostatnie dwa lata. Pomimo młodego wieku zawodnik z Kraju Tysiąca Jezior może pochwalić się krajowym pucharem zdobytym w barwach Interu Turku oraz prawie 80 występami w lidze fińskiej. Co ciekawe, w ostatnim zespole występował wraz ze swoim bratem bliźniakiem, Aapo (prawym obrońcą), który także zmienił przynależność klubową. Pomimo, że drogi braci się rozeszły, Niilo nie powinien martwić się o aklimatyzację w Poznaniu, zastanie tam bowiem swojego rodaka, Roberta Ivanova.
@niilo1732
— Warta Poznań (@WartaPoznan) January 5, 2022
Piotr Leśniowski / Warta Poznań pic.twitter.com/qSQckYWJ8f
To nie koniec nabytków, ponieważ do 16. drużyny ekstraklasy dołączył także młody ofensywny pomocnik Rakowa, Daniel Szelągowski. 19-latek jest częścią wymiany na linii Poznań-Częstochowa, w której udział brał Szymon Czyż. Były zawodnik włoskiego Lazio nie popisał się w rundzie jesiennej niczym szczególnym i na zasadach transferu definitywnego (kontrakt do 2025r.) przeniósł się pod Jasną Górę. Wypożyczenie Szelągowskiego do końca obecnej edycji otwiera szerokie pole do popisu, bowiem gracz będzie mógł zapełnić pozycję młodzieżowca, a Warta powinna zyskać więcej ożywienia w ofensywie. Chociażby w takim stylu jak w listopadzie 2020r. kiedy wychowanek Korony Kielce w doliczonym czasie spotkania z Lechem przy Bułgarskiej (3:3) pomknął z indywidualną akcją i strzelił wyrównującego gola.
O miejsce w składzie Zielonych powalczy rówieśnik wyżej wymienionego reprezentanta polskiej młodzieżówki, czyli Kajetan Szmyt, powracający z przygody w pierwszoligowym Górniku Polkowice. Co ciekawe, pomocnik już wcześniej dostał szansę w Warcie, a miało to miejsce jeszcze przed jego 17. urodzinami. Szmyt zajmował pozycję młodzieżowca, ale po słabej jesieni został wypożyczony do trzecioligowej Nielby Wągrowiec. Podczas swojego powtórnego pobytu w Polkowicach, zawodnik pokazał się z dobrej strony, zdobywając 2 bramki w 20 meczach w barwach Górnika, czym zapracował sobie na szansę do wywalczenia miejsca w zespole Zielonych. Gdyby został troszkę dłużej na Dolnym Śląsku, spotkałby się w jednej ekipie z Szymonem Kroczem...
ODSZEDŁ FILAR
Są nabytki, to muszą pojawić się także ubytki. W tym jeden duży, czyli odejście do Zagłębia Lubin Aleksa Ławniczaka. Środkowy obrońca Wartę ma we krwi, ponieważ w tym zespole od 12. roku życia przeszedł drogę od wieku juniora na sam szczyt, czyli ekstraklasę. Przy Drodze Dębińskiej nie ukrywali, że środki finansowe pozyskane ze sprzedaży 22-latka mogą być prawdziwym garncem złota w perspektywie wzmocnienia ofensywy przed ligową wiosną. Ławniczak spróbuje wzmocnić defensywę Miedziowych, która przecieka niczym Titanic (36 goli straconych do tej pory), ale nikt nie zabierze mu symbolicznego tytułu strzelca pierwszego po powrocie Warty do ekstraklasy gola (3:1 z Wisłą Płock we wrześniu 2020r.)
"Warta zawsze będzie częścią mnie" - mówi Aleks Ławniczak, który podpisał kontrakt z @ZaglebieLubin i odchodzi z Warty Poznań na zasadzie transferu definitywnego
— Warta Poznań (@WartaPoznan) January 6, 2022
Aleks, dziękujemy za wszystko!
Szczegóły https://t.co/eFczz7jZaB
https://t.co/QCkRtAgUBC pic.twitter.com/1sEdUwcsal
Czyszczenie szatni nie ominęło także obcokrajowców. Niecierpliwe szukanie klubu rozpoczął już agent Milana Corryna, czyli belgijskiego pomocnika, który miał być nowym Makaną Baku. Popisał się jednak tylko dubletem z Górnikiem Łęczna (4:0), a sam niepochlebnie wyrażał się o grze w ekstraklasie. Dawid Szulczek jasno oznajmił, że nie ma dla niego już miejsca w kadrze na rundę wiosenną. Podobnie jak dla Mario Rodrigueza, który przez półtora roku przebywania w klubie zdobył zaledwie jedną bramkę. Z kolei wypożyczenia szykowane są dla młodych graczy: Jędrzeja Grobelnego, Patryka Prange, Nikodema Fiedosewicza, Szymona Soińskiego i Alberta Żerkowskiego. Jeden z młodzieżowców znalazł już swoje koleje miejsce pracy. Mowa o Bartłomieju Burmanie, który został do końca sezonu wypożyczony do pierwszoligowej Skry Częstochowa. 21-latek w tym sezonie nie przekroczył kwadransa czasu spędzonego na murawie w rozgrywkach ligowych.
JAK SIĘ PRZYGOTOWUJĄ?
Podopieczni najmłodszego szkoleniowca na poziomie ekstraklasy treningi rozpoczęli tydzień wcześniej od Śląska, bo już 4 stycznia spotkali się na obiekcie przy Drodze Dębińskiej 12. Dzień później odbyły się testy szybkościowe i wydolnościowe. W międzyczasie pojawiło się w mediach społecznościowych nietypowe ogłoszenie, mówiące o ofercie pracy dla asystenta trenera z licencją UEFA A, który zastąpi Adama Szałę. Dotychczasowy drugi trener, będący w Warcie prawie 7 lat, opuścił klub po rozmowie z Dawidem Szulczkiem. Z Zielonymi świętował aż 3 awanse, a dane mu było samodzielnie poprowadzić 2 mecze, w tym niedawno wygrany z Piastem (1:0) w czasie bezkrólewia po rządach Piotra Tworka. Ogłoszenie w social mediach wywołało niemałe poruszenie ze względu na nietypowość tego rodzaju komunikatu w polskim świecie futbolowym.
Piłkarze Warty Poznań w środę trenowali na poznańskim Golęcinie Zieloni przygotowują się do dwóch sparingów, które rozegrają w ciągu najbliższych dni
— Warta Poznań (@WartaPoznan) January 13, 2022
#WARTOzobaczyć, jak pracowali przed tymi spotkaniami https://t.co/1wFLkp38Wh pic.twitter.com/4akucUdqH0
Warciarze przed wylotem na obóz przygotowawczy do Turcji dzień po sparingu ze Śląskiem zmierzą się w Bydgoszczy z Arką Gdynia, a ich lista meczów towarzyskich nad Bosforem jest niezwykle interesująca: Slovan Liberec, Shkendija Tetowo (mistrz Macedonii Północnej) oraz Metalist Charków. Pierwszy mecz po powrocie rozgrywek ligowych Warta rozegra w niedzielę, 6 lutego, kiedy do Grodziska Wielkopolskiego przyjedzie uskrzydlony grudniowymi wynikami Górnik Łęczna.