FUTSAL: Fatalne 100 sekund

17.01.2023 (12:00) | Jacek Bratek
uploads/images/2023/1/321841530_560638002666709_5438345948446604269_n_63bc5b156b56d.jpg

fot.: WKS Śląsk Futsal Wrocław

W trzecim meczu III ligi futsalu Akademia WKS Śląsk Futsal Oleśnica przegrała z AP Orzeł Jelcz Laskowice 1:7 (1:5).



 

Był to pojedynek ze smaczkiem – w drużynie rywala zagrało czterech byłych zawodników Śląska (Kamil Pach, Jacek Zdun, Serhii Ostapyshen i Viktor Rusyn). Rywal na tle młodej drużyny WKS-u grał dojrzalej, lepiej taktycznie. Od początku uzyskał przewagę kilkukrotnie zmuszając Mateusza Deca do interwencji, Śląsk próbował strzałów z dystansu (Kapinos, Jasiczek, Kur, Antos), ale były one niecelne. Dopiero w dziesiątej minucie akcje Śląska stały się niebezpieczniejsze. Trzy razy groźnie strzelał Kapinos (po jednym z uderzeń trafił w poprzeczkę), sytuacji sam na sam nie wykorzystał Muszkiewicz. W końcu nadeszła feralna 15. minuta. Goście uzyskali prowadzenie. Od tego momentu Śląsk całkowicie się zagubił, a rywal bezlitośnie to wykorzystał. W ciągu stu sekund młodzi wrocławianie stracili aż cztery gole. Nieco ponad minutę później Orzeł z wolnego zdobył kolejną bramkę. W końcówce pierwszej połowy rozmiary klęski zmniejszył Ivan Metlushko.

Po przerwie Śląsk grał nieco lepiej. Kilkukrotnie zagroził bramce Orła (Jasiczek, Maslynkov, Kapinos, Chajdziony), ale bez efektu. Rywal nadal przeważał, lecz Śląsk dość szczęśliwie się bronił. W 35. minucie Maciej Borowicz obronił przedłużony rzut karny. Śląsk atakował całą drużyną łącznie z bramkarzem, rywal to wykorzystał i w końcówce dorzucił jeszcze dwa gole.

Skład Śląska: Dec (Borowicz) – Kapinos, Kur, Chajdziony, Jasiczek oraz Metlushko, Maslynkov, Krawiec, Antos, Muszkiewicz, Giermek.

Zakup sprzętu sportowego w sieci

ZOBACZ też: Nowa nadzieja Śląska? Wołczek: Mocno mu kibicujemy

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.