FUTSAL: Coraz bliżej utrzymania
fot.: Paweł Kot
W Ekstraklasie wrocławski Śląsk kontynuuje znakomitą passę. Trójkolorowi od pięciu meczów pozostają niepokonani (zdobyli 13 punktów), a wygrana na wyjeździe z Futsal Świecie była trzecią z rzędu. Śląsk awansował na 11. miejsce i ma już sześć punktów przewagi nad strefą spadkową. Do końca rozgrywek pozostały trzy kolejki.
Mecz w Świeciu zaczął nienajlepiej dla Śląska. Po zaledwie kilku sekundach Luiz Przybyszeweski po szybkiej akcji pokonał Kamila Izbiańskiego. Do przerwy gra była bezbarwna i kolejne gole nie padły. O wiele bardziej atrakcyjna była druga połowa, co ważne skuteczna w wykonaniu WKS-u. Już w 21. minucie po indywidualnej akcji Rodrigo Dasaieva celnym uderzeniem z dystansu popisał się Lion Ribeiro. Trzy minuty później po akcji Dawida Witka Jose Joselito Fernandez dał Śląskowi prowadzenie. Gospodarze kilkukrotnie próbowali odmienić losy spotkania – poważnie zagrozili bramce Śląska, jednak Izbiański po raz kolejny udowodnił, że należy do najlepszych zawodników w lidze na swojej pozycji. W dodatku w 33. minucie rozpoczął akcję, po której Caio Leonardo podał do Ribeiro, a snajper zdobył swoją 27. bramkę w sezonie.
Skład: Izbianski – Caio, De Agostini, Joselito, Ribeiro, Dasaiev, Herterich, Moen, Witek, Krawiec, Jajko Janczak, Bukowski
Śląsk jest bardzo bliski utrzymania się w swoim debiutanckim sezonie w Ekstraklasie. Bardzo dobra postawa w tym roku pozwala mieć nadzieję, że w przyszłych rozgrywkach drużyna powalczy o wyższe cele.
W najbliższy weekend Ekstraklasa ma przerwę ze względu na mecz reprezentacji, natomiast w kolejny Śląsk podejmie Legię Warszawa. Zapowiada się ciekawe widowisko, które miejmy nadzieję, przebije jesienny pojedynek z Widzewem Łódź.