FUTSAL: Odrodzenie w imponującym stylu

23.10.2023 (16:50) | Jacek Bratek
uploads/images/2023/10/Futsal 6_651b112e6e3b6.jpg

fot.: WKS Śląsk Futsal Wrocław

Po dwóch nieznacznych porażkach futsaliści Śląska wrócili na właściwe tory, wygrywając w Rzeszowie z tamtejszym Hejro 7:3 (6:2). Wrocławianie rozegrali bardzo dobry mecz, przez cały czas kontrolując jego przebieg.



 

Śląsk od początku przeważał i w 5. minucie Taranek po podaniu z autu Bondarenki w ekwilibrystyczny sposób wpakował z bliska piłkę do siatki. Chwilę potem faulowany był Jajko i sędzia podyktował rzut karny, którego na bramkę zamienił sam poszkodowany.

Śląsk nie zwalniał tempa. W 7. minucie po wymianie piłek z Turkowydem trzecią bramkę strzelił Grochowski. Nie minęła minuta i było już 4:0. Lytvynenko przejął piłkę w środku pola i po rozegraniu z Jajko w sposób bliski freestylowca strzelił pietą ponad bramkarzem. W 13. minucie po przechwycie Turkowyda gola po uderzeniu z dystansu strzelił Hojlik. 20 sekund później Rembisz również z daleka zmniejszył rozmiary porażki. Nie był to koniec ładnych goli w pierwszej połowie. Taranek przymierzył spod linii autowej i było 6:1. Krótko przed przerwą bramkę dla Hejro strzelił Wołoszyn.

W drugiej połowie Śląsk kontrolował grę, co jakiś czas zagrażając bramce gospodarzy. W 25. minucie po kontrze i podaniu Lytvynenki Taranek trafił do siatki po raz trzeci. Wynik meczu w 34. minucie ustalił Przybyło.

Skład Śląska: Dec – Rojek, Grochowski, Hojlik, Turkowyd, Taranek, Bondarenko, Lytvynenko, Jajko, Kapinos oraz Dudek, Kur

ZOBACZ też: OLDBOJE: Zapasowe strzelby odpaliły

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.