FUTSAL: Trenerzy snajperzy

14.02.2024 (19:20) | Jacek Bratek
uploads/images/2024/2/427076615_1448580212749147_2448752152299334298_n_65cd03735cbda.png

fot.: WKS Śląsk Futsal Wrocław

Po raz kolejny obie drużyny futsalowego Śląska Wrocław wygrały swoje mecze. W I lidze po ciekawym w drugiej połowie meczu WKS wygrał 2:1, natomiast II-ligowe rezerwy, grając w mocno osłabionym składzie, wygrały w Jelczu-Laskowicach 5:4. Co ciekawe wszystkie gole dla Śląska strzelili w tym meczu grający trenerzy.



 

Oba zwycięstwa cieszą tym bardziej, że w rundzie jesiennej pojedynki z tymi rywalami zakończyły się pechowymi porażkami. Natomiast rewanże były udane.

PIERWSZA DRUŻYNA (SENIORZY – I LIGA)

Pierwszy zespół zmierzył się z AZS UE Kraków. W pierwszej połowie mecz nie dostarczył zbyt wielu emocji i do przerwy na tablicy widniał rzadko spotykany wynik w futsalu 0:0. Gra nabrała rumieńców w drugiej połowie. Śląsk zaczął stwarzać sytuacje i w 25. minucie Rojek strzałem z dystansu umieścił piłkę pod poprzeczką. W 34. minucie po akcji Lytvynenki i Hojlika piłkę z bliska do siatki skierował Grochowski. Chwilę później było już 2:1 po strzale Chlebdy. Oba zespoły do końca walczyły o zmianę wyniku, ale bardzo dobrze spisywali się bramkarze. Na kilka sekund przed końcem meczu Lytvynenko trafił w słupek. Dzięki temu zwycięstwu Śląsk awansował na piąte miejsce w tabeli.

WKS Śląsk Futsal Wrocław – AZS UE Kraków 2:1

Rojek, Grochowski – Chlebda

Skład  Śląska: Charier – Lytvynenko, Rojek, Grochowski, Turkowyd, Taranek, Jajko, Chokheli, Kozak, Bondarenko, Hojlik, Kapinos oraz Kur i Morykyshka

DRUGA DRUŻYNA (SENIORZY – II LIGA)

Ciekawy mecz rozegrały rezerwy Śląska, które pokonały w Jelczu–Laskowicach tamtejszego Orła 5:4. Z powodów kadrowych trenerzy Stasiak i Gorczyca dysponowali zaledwie pięcioma graczami. W tej sytuacji szkoleniowcy także wyszli na parkiet. Stali się ojcami sukcesu.

Do przerwy był remis 2:2, a bramki dla Śląska strzelili właśnie Gorczyca i Stasiak. W drugiej połowie  do siatki trafił Stasiak i wynik 3:2 dla Śląska utrzymał się do 37. minuty. Ostatnie trzy minuty to prawdziwy rollercoaster. Najpierw gola strzelił Gorczyca, ale gospodarze w ciągu minuty zdobyli dwie bramki i doprowadzili do remisu. W ostatniej minucie do siatki trafił Stasiak i to Śląsk mógł cieszyć się z wygranej.

Po słabej jesieni, gdy Śląsk zajmował ostatnie miejsce w tabeli, nastąpiła wielka odmiana. Wrocławianie w rundzie rewanżowej mają komplet zwycięstw i są już na piątym miejscu. W przyszły weekend powalczą o podium z Polonią Bielany Wrocławskie.

Orzeł Jelcz-Laskowice – WKS Śląsk II Futsal Wrocław 4:5

Skład Śląska: Dudek – Stasiak, Kur, Kapinos, Spirov, Polonieski, Gorczyca

ZOBACZ też: Balda zapowiada kolejne kierunki transferowe. Dokąd wyjadą skauci?

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.