FUTSAL: Znowu to zrobili! Śląsk w kolejnej rundzie Pucharu Polski

FUTSAL: Znowu to zrobili! Śląsk w kolejnej rundzie Pucharu Polski

fot.: WKS Śląsk Futsal Wrocław

W Pucharze Polski futsalu Śląsk Futsal Wrocław po raz kolejny sprawił olbrzymią niespodziankę eliminując jedną z najbardziej utytułowanych drużyn w historii (10 medali mistrzostw Polski, w tym 5 razy mistrzostwo, 2 razy Puchar Polski i raz Superpuchar) Clearex Chorzów. Zwycięstwo jest tym cenniejsze, gdy spojrzymy na jego okoliczności.



 

Przed meczem mało kto stawiał na Śląsk. Co prawda w poprzedniej rundzie Śląsk wyeliminował inną drużynę z ekstraklasy AZS Uniwersytetu Śląskiego, ale tym razem wszystkie znaki wskazywały na rywala. Czterech absolutnie topowych zawodników Śląska (Krystian Jajko, Artem Lytvynenko, Kamil Kozak i Piotr Gorczyca) zostało wyeliminowanych przez problemy zdrowotne. W kadrze meczowej pojawiło się czterech juniorów, w tym Łukasz Krawiec. Dzień wcześniej w meczu rezerw zaliczył dwa trafienia, a debiut w pierwszej drużynie należy uznać za bardzo udany.

W barwach rywala wystąpił były zawodnik trawiastego Śląska, trzykrotny medalista ekstraklasy w barwach WKS, mistrz Polski 2012 Piotr Ćwielong. Goście od początku uzyskali przewagę. Często atakowali bramkę Sasieli, jednak ich strzały były niecelne, raz piłkę z linii bramkowej wybił Taranek. Z kolei uderzenia Dziubczyńskiego i Taranka bronił bramkarz Clearexu. W szóstej minucie Dewucki uderzeniem z dystansu dał chorzowianom prowadzenie. Gdy niespełna minutę później Jankowski po podaniu Dewuckiego podwyższył na 2:0 wydawało się, że Śląsk nie podniesie się. Lecz Wojskowi podjęli walkę, mecz był wyrównany, szanse dla wrocławian mieli Gojkik, Taranek, Bondarenko, Chokheli. Wreszcie w 14. minucie po akcji Gojlika do siatki trafił Taranek. Trzy minuty później Śląsk przeprowadził wzorcową kontrę po akcji Chokheliego i Taranka, do siatki trafił Stasiak. Do przerwy remis 2:2.

W drugiej połowie nieoczekiwanie coraz bardziej przewagę uzyskiwał Śląsk. W 26. minucie pokazali się najmłodszy (17 lat) i najstarszy (prawie 40) po akcji Krawca gola strzelił Stasiak. Pięć minut później po centrze z rzutu rożnego Dziubczyńskiego na 4:2. Po niewykorzystaniu przedłużonego rzutu karnego przez Stasiaka gola dla Clearexu strzelił Łuszczek, jednak odpowiedź Śląska była bardzo szybka. Gola po kontrze strzelił Chokheli, a Miłosz Taranek w ciągu minuty dwa razy trafił do siatki. W końcówce meczu rozmiary porażki zmniejszył Łuszczek.

Śląsk Futsal Wrocław – Clearex Chorzów 7:4

Gole: Taranek 3, Chokheli 2, Stasiak 2 – Łuszczek 2, Dewucki, Jankowski.

Skład Śląska: Sasiela, Shutyak, Dziubczyński, Chokheli, Krawiec, Taranek, Bondarenko, Stasiak, Kur, Kampinos, Gojlik, oraz bez gry Dudek Amorin, Kuras.


W III lidze futsalu Akademia WKS Śląsk Futsal Oleśnica przegrała z Madness Chocianów 4:5. Dwie bramki zdobył Krawiec, a po jednej Kapinos i Kur.

Skład Śląska: Dec – Krawiec, Kapinos, Kur, Kuras, Chajdziony, Kchkov, Muszkiewicz, Giermek, Borowicz.


W ekstraklasie Proligi futsalu grający w okrojonym składzie i bez nominalnego bramkarza Śląsk Futsal U-19 przegrał z Car-Zone 5:7. Po dwie bramki zdobyli Metlushko i Kuras, a jedną Sokolenko.

Skład Śląska: Metlushko, Kuras, Sokolenko, O. Kur, Krasovsky.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.