Grali młodzi

Grali młodzi

fot.:

Prezentujemy raport z ligowych występów młodzieży Śląska.



 

Występujący na co dzień w Centralnych Ligach Juniorów zawodnicy AP Śląsk rozegrali dwa ligowe mecze wyjazdowe - oba zakończyły się porażkami.

Juniorzy starsi (CLJ U19, trener Góra) odnieśli porażkę z Wisłą w Krakowie 0:1. To czwarta przegrana z rzędu, przez co sytuacja w tabeli zrobiła się nieciekawa. Śląsk wciąż nie może opuścić strefy spadkowej. Najbliższe kilka meczów to pojedynki z rywalami w walce o utrzymanie, w których koniecznie trzeba zacząć punktować. Drużyna nie gra źle, ale nie przekłada się to na wyniki. W pojedynku z Wisłą było sporo walki na boisku. Obie drużyny mogły przechylić losy spotkania na swoją stronę. Jedyna bramka padła w 25’ minucie, a zdobył ją były napastnik Śląska Marcin Bartoń. Warto dodać, że w Wiśle zagrało jeszcze dwóch innych graczy Śląska. W podstawowej jedenastce wybiegł Jakub Wiśniewski, a w końcówce meczu pojawił się Dawid Gruszecki.

Skład Śląska: Głogowski – Krukowski, Szczyrek, Posacki, K. Kurowski – Maszkowski (85’ M. Solarz) , Wołczek, Kosiba -  Sharabura (55’ Kaliszczak), Bednarczyk , M. Kurowski (75’ Skora)


Juniorzy młodsi (CLJ U17, trener Schmidt) przegrali pechowo w Szczecinie z Pogonią. Szczecinianie wyszli na prowadzenie w 21. Minucie po bramce Paryzka, jednak już po czterech minutach młodzi piłkarze wpakowali gospodarzom dwie bramki, po których prowadzili 2:1. W końcówce pierwszej połowy ponownie na listę strzelców wpisał się świetnie dysponowany tego dnia Paryzek. Wynik meczu na 3:2 dla gospodarzy ustalił w doliczonym czasie gry Osowski.

Skład Śląska: Charuży – Adamkiewicz (58’ Sosulski) , Szarek, Cyrek, Fałowski, Zabrzeski, Pawlik, Maścianica (69’ Samołyk), Graczyk (38’ Zender), Benedyktowicz (82’ Kur), Kobelczuk


Na pocieszenie mamy dobre wiadomości zza oceanu. Juniorki Śląska wyleciały do USA, gdzie biorą udział w prestiżowym turnieju Dallas Texans International Girls Cup. W pierwszych trzech meczach wrocławianki dały pokaz siły i jakości -  wygrały z Capital City (5:0), ze Sting Soccer Club (4:0) oraz z DKSC Soccer Club (3:1). Piłkarki Śląska zajęły pierwsze miejsce w swojej grupie i awansowały do dalszej fazy turnieju.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.