Grali młodzi. Jedni odpoczywają, drudzy grają

Grali młodzi. Jedni odpoczywają, drudzy grają

fot.:

Prezentujemy cotygodniowy raport z występów młodzieżowych drużyn Śląska. Większość zespołów odpoczywa już po rundzie jesiennej, a część z nich rozegrała mecze towarzyskie. Ostatni ligowy pojedynek stoczyli gracze AP Śląsk U-17. Pozostali liderem CLJ do wiosny po niezwykle szalonym meczu.



 

JUNIORZY MŁODSI

Podopieczni trenera Mordala podejmowali FASE Szczecin. Śląsk rozpoczął bardzo dobrze. Już w 7. minucie po rzucie rożnym prowadzenie dla Śląska uzyskał Cyrek. Goście wyrównali po kontrze w 29. minucie. Krótko po przerwie ponowne prowadzenie dał WKS-owi Szywała. W ciągu kolejnych pięciu minut FASE strzeliło dwa gole i nieoczekiwanie wyszło na prowadzenie. Śląsk dążył do zmiany wyniku i w 61. minucie wyrównał Ciućka. W ciągu zaledwie trzech minut dwie żółte kartki ujrzał napastnik Śląska Igor Kobelczuk i wrocławianie musieli grać w osłabieniu. W 74. minucie wyszli na prowadzenie po celnej główce Szywały. To nie był koniec emocji. W 75. minucie szczecinianie wyrównali, ale chwilę później Skrzypczyński efektownym uderzeniem ponownie dał Śląskowi szansę na zwycięstwo. W 95. minucie błąd popełnił bramkarz Śląska Klint, a potem w zamieszaniu podbramkowym został podyktowany bardzo kontrowersyjny rzut karny dla FASE. Celny strzał i remis stał się faktem.

Emocje dały znać o sobie również po meczu. Po końcowym gwizdku za dyskusję z sędzią czerwoną kartkę ujrzał Cyrek.

Wobec zwycięstw rywali Śląsk kończy rok z przewagą dwóch punktów nad wiceliderem. Wrocławianie byli najlepszą drużyną ligi, lecz można powiedzieć, że dopadła ich klątwa szczecińska. Z 10 straconych punktów w 17 meczach 8 przypadło na mecze z drużynami ze Szczecina – porażki z FASE i Pogonią oraz remis w rewanżu z FASE.

Skład Śląska: Klint – Cegliński, Cyrek, Fałowski, Maliszewski, Pawlik (58’ Markowski), P. Skrzypczyński, Cesarz (58’ Ciućka), Zabrzeski (46’ Moskaluk), Kobelczuk, Szywała (82’ Adamkiewicz)


Juniorzy młodsi AP Śląsk (trener Wilusz) zremisowali w sparingu z Wisłą Płock 1:1. Prowadzenie dla Śląska uzyskał Świerczek. Wyrównanie padło po samobójczym strzale Tonaka.

Skład Śląska:  Jazowski – Wlazło, Borowy, Tonak, Wyszyński – Wąsala, Sztylka, Orówski – Świerczek, Rostek, Testowany oraz Pasternak, Kruchlak, Gajewski, Lichoń, Topór, Kur, Pakosz, Szczygieł

TRAMPKARZE

Również z Wisłą Płock zmierzyli się trampkarze AP Śląsk (trener Franczak). Był to pojedynek dwóch czołowych drużyn w kraju. Śląsk jesienią wygrał grupę C w Centralnej Lidze Juniorów U-15, natomiast Wisła (trenowana przez byłego gracza Śląska Mateusza Lewandowskiego) była druga w grupie A. Na boisku zdecydowanie dominował Śląsk, który wygrał 8:0. Po trzy gole strzelili Kucharski i Różycki, a dwa Szura.

Skład Śląska: Pytlak (Nowak) – Kołakowski, Matuszewski, Fitowski, Moskaluk – Sadłocha, Chyb, Kleczewski – Stój, Kucharski, Szura oraz Czarkowski, Czyzio, Litwin, Wołosowski, Różycki, Kanak, Gabryś, Bremer, Zawadzki

MŁODZICY

We Wrocławiu na obiektach Ślęzy odbył się turniej U-13 Number One Cup. Wzięło w nim udział 36 zespołów w tym tak renomowane marki, jak: Bayer Leverkusen, Dundee United, Sporting Lizbona, Spart Praga, FC Porto, Liverpool FC, Juventus Turyn, Spezia Calcio. W zawodach wystartował też zespół AP Śląsk (trenerzy Pawlak i Tomiak). Śląsk zajął 13. miejsce, choć przy większym szczęściu mógł znaleźć się w czołówce.

W pierwszym dniu Śląsk przegrał ze Sportingiem Lizbona 1:2. Portugalczycy zaczęli bardzo dobrze, szybko strzelając dwa gole. Śląsk odpowiedział bramką Skrzypczyńskiego, ale to było wszystko.

W kolejnym meczu wrocławianie rozgromili Wisłę Płock 6:1. Trzy gole strzelił Luchowski, dwa Skorupa, a jednego Kośmider.

Na zakończenie dnia Śląsk w świetnym stylu pokonał Spartę Praga. Czesi rozpoczęli od strzelenia dwóch goli i wydawało się, że będą dominować na boisku. Jednak młodzi wrocławianie wstali z kolan. Po bardzo ładnych bramkach Kośmidera, Wójciaka, Walocha, Luchowskiego i Skrzypczyńskiego wygrał 5:2.

W kolejnym dniu młodzi zawodnicy pokonali łotewski Marupe MNSS 3:0. Po jednej bramce zdobył Waloch, Witaszczyk i Oficjalski. Wobec wygranej Sparty ze Sportingiem Śląsk miał nawet szansę na wygranie grupy. W ostatnim meczu  przegrał z FK Pardubice 0:1 i ostatecznie zajął 3. miejsce w grupie i przyszło mu walczyć o lokaty 9-16. W pierwszym meczu Śląsk przegrał z FC 23 Sport 2:3, następnie pokonał Baltic FA 3:1 i Górnika Łęczna również 3:1.

Skład Śląska: Smenda, Sarara, Struk – Waloch, Witaszczyk, Czternastek, Kośmider, Skrzypczyński, Karnaś, Kiałka, Kroczak, Żuchowski, Wójciak, Luchowski, Skorupa, Oficjalski, Schroeder, Kovalenko

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.