Grali młodzi: pierwsze sparingi

Grali młodzi: pierwsze sparingi

fot.:

Przedstawiamy raport z występów drużyn młodzieżowych Śląska. W ubiegłym tygodniu większość drużyn młodzieżowych rozpoczęła treningi. Część zespołów w ramach przeglądu kadr, zorganizowała gierki wewnętrzne. Sparingi zagrały drużyny U-19 i U-17.



 

Zespół juniorów starszych (trener Pietraszewski) zagrał z trzecioligowymi Karkonoszami Jelenia Góra. W składzie rywala wystąpiło trzech zawodników z ekstraklasową przeszłością. Obok legendy klubu Przemysława Kocota byli to dwaj byli gracze Śląska: Maciej Pałaszewski i Marcin Przybylski. Wystąpili także grający do niedawna w rezerwach Śląska Jakub Zawadzki i Dawid Matuszewski.

Początek meczu należał do bardziej doświadczonych Karkonoszy. Kilkakrotni groźnie zaatakowali, ale ich strzały albo mijały bramkę, albo dobrymi obronami popisywał się 15-letni Tomasz Pytlak. Z czasem gra się wyrównała i młody, mocno odmieniony zespół Śląska prowadził równorzędną grę z III ligowcem. Niestety w samej końcówce gola dla Karkonoszy strzelił Przybylski.

Skład Śląska: Pytlak (Księżak) – Krygowski, Testowany I, Marciniak, Skóra – Pawlik, Noczyński, Cesarz – Kobelczuk, Testowany II, Graczyk oraz Liberski, Markowski, Adamkiewicz, Sosulski, Sztylka i pięciu graczy testowanych.

Juniorzy młodsi AP Śląsk U-17 (trener Dziakowicz) zmierzyli się z Legią Warszawa. Był to rewanż za finały mistrzostw  Polski U-15 i U-17, w których wygrali wrocławianie. W zespole Trójkolorowych zagrało dwunastu uczestników tamtych meczów. Tym razem górą była Legia, która wygrała 2:1. Śląsk miał kilka dogodnych okazji, ale wykorzystał jedną. W 81. minucie gola dla Śląska strzelił powracający po kontuzji Hachuła.

Skład Śląska: Klint (Nowak) – Testowany I, Czyzio, Kaszub, Wyszyński – Bojek. Krzysztoń, Wąsala – Rostek, Świerczek, Pakosz oraz Testowany II, Litwin, Wlazło, Kołakowski, Kleczewski, Sadłocha, M. Moskaluk, Hachuła, Różycki, Testowany III.

Warto dodać, że w Śląsku nie zagrali Bartosz Szywała, Maciej Kucharski, Mateusz Cegliński i Adam Ciućka, którzy przebywają na zgrupowaniu Talent Pro. 

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.