Grali młodzi. Powrót do gry

Grali młodzi. Powrót do gry

fot.:

Przedstawiamy tradycyjny raport z występów młodzieżowych drużyn Śląska Wrocław.



 

Młodzi piłkarze Śląska kończą wakacje i wracają do treningów. W najbliższym czasie rozpoczną serię sparingów.

JUNIORZY STARSI

Jako pierwsi na boisko wybiegli juniorzy starsi. Po odejściu trenera Ryszarda Pietraszewskiego drużynę w Centralnej Lidze Juniorów U-19 poprowadzi Maksymilian Habowski. Będzie to dla niego kolejne wyzwanie. W ubiegłym sezonie współuczestniczył w trzech sukcesach drużyn Akademii Śląska. Współpracował z trenerem Pietraszewski przy CLJ-ce U-19. Ostatecznie drużyna wywalczyła wicemistrzostwo Polski. Końcówkę rundy jesiennej spędził w rezerwach jako asystent Krzysztofa Wołczka, gdy do Ekstraklasy powędrowała ekipa Michała Hetela. Rezerwy wywalczyły awans do II ligi. Wreszcie wiosną prowadził jako pierwszy trener juniorów młodszych, którzy wywalczyli brązowe medale mistrzostw Polski U-17.

Pierwszym sparingpartnerem Śląska byli seniorzy Piasta Żmigród. Wrocławianie wystąpili bez kilku najlepszych graczy, trenujących z rezerwami. Do zespołu dołączyli trzej zawodnicy po obozie z drugim zespołem WKS-u Krystian Rostek, Dawid Moskaluk i Dorian Markowski. Wystąpiło też pięciu graczy testowanych.

Mecz zakończył się porażką Śląska 1:3 (0:2). Trzeba jednak dodać, że wrocławianie odbyli do tej pory zaledwie trzy treningi, a rywal ma za sobą już jeden sparing. Prowadzenie dla Piasta uzyskał strzałem głową zawodnik testowany, a na 2:0 podwyższył z rzutu karnego Pytlik. Trzecią bramkę zdobył Gołębiowski. Honorowe trafienie dla Śląska uzyskał w 83. minucie Bojek po efektownym uderzeniu zza pola karnego.

Skład Śląska w I połowie: Jazowski – Rostek, Czyzio, testowany 1, M. Moskaluk – Markowski, Sadłocha, Wąsala – testowany 2, Kobelczuk, D. Moskaluk

II połowa: Księżak – Pakosz – Fitowski, Wyszyński, M. Moskaluk (Rostek) – Bojek, Krzysztoń, Kleczewski – testowany 3, testowany 4, testowany 5

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.