Grali młodzi. Rosnące szanse na medale

Grali młodzi. Rosnące szanse na medale

fot.: Adriana Ficek/slaskwroclaw.pl

Przedstawiamy tradycyjny raport z występów młodzieżowych drużyn Śląska Wrocław.



 

Drużyny grające w Centralnych Ligach Juniorów nie zanotowały porażki, a walczące o najwyższe cele zespoły U-17 i U-15 uczyniły duży krok w kierunku walki o medale mistrzostw Polski. Nie tylko pewnie wygrali swoje mecze, ale też skorzystali na dość nieoczekiwanych potknięciach najgroźniejszych rywali.

Juniorzy starsi

Juniorzy starsi Akademii Piłkarskiej Śląska (CLJ U-19, trener Habowski) zremisowali bezbramkowo u siebie z Arkonią Szczecin. Mecz stał na przeciętnym poziomie. Emocje pojawiły się dopiero w ostatnich 20 minutach. Kluczowym momentem była obrona rzutu karnego przez Tomasza Pytlaka. Od tego momentu zdecydowanie przeważał Śląsk, ale niestety nie zdołał przechylić losów meczu na swoją korzyść.

Skład: Pytlak – Czyzio (68' Wołosowski), Popiela, Fitowski, M. Moskaluk – Sadłocha (68' Kleczewski), Bojek (77' P. Skrzypczyński), Krzewiński (58' Krzysztoń) – D. Moskaluk (82' Wąsala), Liberski (58' Kucharski), Kobelczuk (72' Haras)

Juniorzy młodsi

Juniorzy młodsi Akademii Śląska (CLJ U-17, trener Walczyk) pokonali na wyjeździe Zawiszę Bydgoszcz 6:0 (4:0). Trener dał w tym meczu zagrać kilku zawodnikom, którzy do tej pory rzadziej przebywali na boisku. Wrocławianie wygrali pewnie, a bramki zdobyli: Błaszczyk, Harnyś, Bednarek, Śmiałek, Nowacki i Waloch.

Skład: Ozdemir – Chyb, Frankowicz (55' Błaszczyński), Nowacki, Waloch (46' Potycz) – Śmiałek, Pisarek (46' Ostrowski), Skrzydliński (46' Zajączkowski) – Sokołowski, Harnyś (46' Bednarek), Błaszczyk (46' Pawłowicz)

Miłą niespodziankę Śląskowi sprawili gracze Miedzi Legnica, którzy pokonali lidera FASE Szczecin 3:1. W zespole legnickim zagrało trzech byłych zawodników Śląska (Zawadzki, Różycki i Szura, a na ławce rezerwowych był jeszcze bramkarz Dudziak). Ten przedostatni strzelił jednego z goli. Strata Śląska do Szczecinian wynosi tylko dwa punkty, a biorąc pod uwagę niełatwy kalendarz FASE, można mieć nadzieję, że walka o mistrzostwo Polski wciąż jest sprawą otwartą.

Trampkarze

Trampkarze Akademii Śląska (CLJ U-15, trener Franczak) pokonali Piasta Gliwice 4:0 (0:0). Śląsk długo próbował pokonać bramkarza gości. Wreszcie w pierwszej akcji po przerwie gola strzelił Wójtowicz. Ta część gry należała jednak do wprowadzonego na boisko Kacpra Żarskiego, który w 16 minut skompletował klasycznego hat-tricka.

Skład: Smenda – Buczek (50' Orfin), Dudziak, Konopski, Mirowski – Końka (41' Rybka), J. Skrzypczyński (55' Popiołek), Skorupa (63' Czternastek) – Ziętek (41' Żarski), Wójtowicz (55' Luchowski), Zieliński (50' Piotrowski)

Dzień później Śląsk otrzymał znakomitą wiadomość. Wrocławianie mieli przed tą kolejką tyle samo punktów co Zagłębie Lubin, jednak przy gorszym bilansie spotkań bezpośrednich musieli oczekiwać na potknięcie Lubinian. Zagłębie ma spotkania z Miedzią Legnica i Rakowem Częstochowa, więc można było liczyć na niespodziankę. Ta przyszła niespodziewanie wcześniej. Dotychczasowy lider przegrał u siebie z będącą w strefie spadkowej Odrą Opole. Śląsk ma teraz trzy punkty przewagi i teoretycznie łatwiejszy terminarz. Jednak przykład meczu Zagłębia uczy pokory i pokazuje, że potrzebna jest pełna mobilizacja w każdym spotkaniu.

Młodzicy

Młodzicy Akademii Śląska (Wojewódzka Liga, trener Grabowski) zremisowali po emocjonującym meczu na szczycie ze Ślęzą Wrocław 3:3. Wszystkie bramki padły po przerwie. Prowadzenie dla Ślęzy uzyskał Kalinowski, a trzy minuty później wyrównał ładnym strzałem z dystansu Butia. Mecz był wyrównany, ale więcej argumentów miała Ślęza, która po golach Żyży i Towarnickiego wyszła na prowadzenie 3:1. Obie drużyny grały bardzo ofensywnie. W Śląsku kilka dobrych interwencji zanotował Figiel. Kontaktową bramkę zdobył Dobiech, a w ostatniej akcji meczu do remisu doprowadził Majerczyk.

Skład: Figiel -Cichosz, Gierszof, Hetmańczyk, Dobiech, Hoffman, Majerczyk, Paliwoda, Masny, Butia, Hnatkiewicz, Olech


Młodzicy Wojskowego Klubu Sportowego (WL, trener Zawadzki) przegrali z Miedzią Legnica 0:5 (0:3).

Skład: Mazurczak, Garbacik, Wierzbicki, Koprowski, Kuczaj, Kulczyk, Rybacki, Chojnacki, Zięba, Sonczyk, Rembierz, Jamróz, Bomba, Olas-Feuchio, Kurczab


Młodzicy Akademii Śląska (II WL, trener Wołkanowski) rozgromili Polonię Świdnica 14:0. Wciąż świetną formą strzelecką imponuje Dima Nahorny. Tym razem strzelił 6 goli, a w tegorocznych 7 meczach ma już na koncie 26 bramek. Dwa gole dołożył Markowski, a po jednym: Cieślak, Jowik, Ochał, Iżycki, Turchyn i Jodłowski. Po trzy asysty zaliczyli Iżycki i Jodłowski.

Skład: Kliś – Sidor, Markowski, Jodłowski, Jowik, Gajewski, Cieślak, Iżycki, Ochał, Solnica, Turchyn, Nahorny, Świdziński

Kobiety

Rezerwy Śląska (IV liga, trener Błażejewski) pokonały KS Kolonię Bolesławiec 8:0 (5:0). Trzy gole strzeliła Szczawińska, dwa Gubernat, a po jednym: Centka, Bejgier i Rudzik.

Skład: Grabowska – Szczawińska, Bejgier, Galant, Grabny, Rudzik, Jarmół, Werowska, Gubernat, Romaniuk, Kowalska oraz Grau, Centka, Piotrkowiak, Skuła, Sójka, Kalinowska


Juniorki starsze (CLJ U-18, trener Błażejewski) zremisowały w Krakowie z tamtejszym Football Succes Academy 1:1 (1:1). Gola dla Śląska strzeliła Ratajczak.

Skład: Błaszczyk – Helbik, Grzelak (86' Podemska), Chraścina (63' Zubaszewska), N. Wyrwas, Szadzińska, Przybylska (88' Bejgier), Łozowska (50' Janoś), Ratajczak, Cwynar, Piróg (78' Skuła)

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.