Grali młodzi. Udokumentowanie przewagi

Grali młodzi. Udokumentowanie przewagi

fot.:

Prezentujemy cotygodniowy raport z występów młodzieżowych drużyn Śląska Wrocław. Rozgrywki zakończyli trampkarze młodsi AP Śląsk. W grze pozostają jedynie zawodnicy Centralnej Ligi Juniorów U-17. W czwartek zagrają z FASE Szczecin, ale już wiadomo, że zimę spędzą na fotelu lidera. Przypomnijmy, że jesienną edycję CLJ U-15 również wygrał Śląsk.



 

JUNIORZY MŁODSI

W weekend drużyna trenera Mordala podejmowała GES Poznań. Zdecydowanym faworytem był Śląsk. Tymczasem mecz zaczął się od zmasowanych ataków gości. Już w 5. minucie objęli prowadzenie, a autorem gola był von Oppeln Bronikowski. GES nie poprzestał na tym golu i atakował zaskoczonych graczy Śląska. Wrocławianie popełniali sporo błędów w obronie, ale w bramce bardzo dobrze spisywał się 14-letni Dominik Klint. Wychodził on obronną ręką z  pojedynków sam na sam, a także bronił groźne strzały z dystansu.

W pierwszej połowie WKS grał słabo. W ostatniej akcji przed przerwą za zagranie ręką sędzia wykluczył jednego z zawodników gości i podyktował karnego dla Śląska. Strzał Adamkiewicza został obroniony, ale, co się odwlecze, to nie uciecze.

Na początku drugiej połowy po podaniu Ciućki piłkę do siatki skierował Zabrzeski. Śląsk wrócił do gry i coraz częściej zagrażał bramce gości. W 69. minucie Cegliński efektowną główką dał Śląskowi prowadzenie, a trzy minuty później Skrzypczyński ładnym strzałem z dystansu umieścił piłkę pod poprzeczką. Wynik meczu w 81. minucie ustalił Cesarz.

Śląsk umocnił się na pozycji lidera grupy południowej CLJ U-17. Wobec porażki Lecha Poznań z Zagłębiem Sosnowiec wrocławianie mają już cztery punkty przewagi nad Kolejorzem i na pewno do wiosny pozostaną na szczycie tabeli.

Skład Śląska: Klint – Adamkiewicz (46’ Maliszewski), Cegliński (70’ Moskaluk), Fałowski, Kaszub – Skrzypczyński, Pawlik (66’ Markowski), Ciućka  (75’ Cesarz) – Zabrzeski, Kobelczuk (66’ Rostek), Szywała (75’ O. Gerstenstein)

TRAMPKARZE

Trampkarze WKS Śląsk (trener Zawadzki), którzy wywalczyli awans do I ligi wojewódzkiej wygrali turniej Podhale CUP, a Maciej Piasecki ze Śląska został wybrany najlepszym bramkarzem turnieju.


Trampkarze młodsi AP Śląsk (trener Borgman) zakończyli rozgrywki. W ostatniej kolejce rundy jesiennej pokonali 3:1  Parasol Wrocław, który już wcześniej zapewnił sobie prymat w lidze. Rywalizacja tych dwóch zespołów ma swoją historię. Rok temu w rozgrywkach młodzików dwukrotnie triumfował Parasol przed Śląskiem. W bieżącym sezonie znów rundę jesienną wygrał Parasol. Na zakończenie  rozgrywek oba zespoły zmierzyły się w bezpośrednim starciu. Mecz zaczął się od prowadzenia Parasola, a bramkę strzelił Fras, który regularnie strzela bramki Śląskowi. W 28. minucie wyrównał Zajączkowski, a po przerwie Barcikowski wyprowadził  Śląsk na prowadzenie. Wynik meczu ustalił w doliczonym czasie gry wychowanek Parasola Rymut.

Dzięki temu zwycięstwu Śląsk awansował na 2. miejsce w tabeli.

Skład Śląska: Słodkowski (41’ Sawicki) – Pawelec (65’ Ciepliński), Soliński (65’ Dębowski), Tokarski, Malik (50’ Lisowski), Mazan, Zajączkowski, Barcikowski (60’ Rymut), Pawłowicz, Szuba (55’ Zarówny), Bazylewicz (59’ Pruś)

Drużyna rozegrała także sparing z Unią Krapkowice. Mecz zakończył się wynikiem 1:1, a bramkę dla Śląska strzelił Dębowski.

MŁODZICY

Zespół AP Śląsk U-13 (trenerzy Pawlak i Bednarz) wziął udział w półfinałach mistrzostw Polski w futsalu U-13. W turnieju w Oleśnicy Śląsk pewnie pokonał Futsal Brzeg 14:2, Promień Opalenica, a w ostatnim meczu przegrał z Polonią Leszno 1:2. Trzeba zaznaczyć, że wrocławianie mieli tylko dwóch rezerwowych, więc pod koniec turnieju brakowało trochę sił. Śląsk awansował do turnieju finałowego, który odbędzie się w połowie grudnia w Brzesku.

Skład Śląska: Waleszczyński – Czternastek (4 gole), Łukaczyk (2), Luchowski (2), Skorupa (6), Kiałka (4), Waloch (5). Jedna bramka dla Śląska padła po strzale samobójczym.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.