Gwiazda Lechii pod lupą eksperta: Flavio Paixao

Gwiazda Lechii pod lupą eksperta: Flavio Paixao

fot.:

Przed każdym ligowym meczem Śląska dziennikarza piszącego o naszym najbliższym rywalu zapraszamy do oceny najważniejszego zawodnika zespołu. Zanim rozpocznie się sobotnie starcie z Lechią Gdańsk, dziennikarz Gazety Wyborczej Trójmiasto Tomasz Osowski mówi nam o napastniku biało-zielonych Flavio Paixao.



 

- Wydaje mi się, że całe zamieszanie z Portugalczykiem nie pomogło w tym, jak drużyna wyglądała w tym sezonie pod wodzą trenera Tomasza Kaczmarka. Nie da się ukryć, że stosunki zwolnionego szkoleniowca z Flavio psuły się od dłuższego czasu, a zarzewiem tego była słynna tyrada napastnika o słabym przygotowaniu fizycznym Lechii po jednym z wiosennych meczów - mówi nam Tomasz Osowski.

Jak opisuje, po zamieszaniu sprzed kilku miesięcy miało już nie być śladu. - Wtedy trener Kaczmarek odsunął Paixao od udziału w jednym meczu, jednak później szybko wrócił on do podstawowego składu, a krótko później zdobył setną bramkę w ekstraklasie. Szkoleniowiec zapewniał, że wszystko zostało załatwione w profesjonalny sposób i nie ma już sprawy - podkreśla dziennikarz Gazety Wyborczej Trójmiasto.

- We Wrocławiu doskonale wiecie, że Flavio jest zawodnikiem mającym swoje zdanie, a w dodatku o dość wybujałym ego. Zadra między nim a byłym już szkoleniowcem pozostała, po tym jak w maju przedłużył kontrakt, oczekiwał, że mimo 38 lat na karku ciągle będzie podstawowym zawodnikiem. Myślał, że tak naprawdę będzie wybierał sobie mecze, w których zagra, jednak Kaczmarek chciał go wykorzystywać dla zespołu inaczej - przypomina ekspert.

- Oczywiście, to wciąż był podstawowy zawodnik, ale w niektórych spotkaniach, gdzie na przykład trzeba było zaatakować rywala trochę wyżej czy bardziej intensywnie, Flavio jego zdaniem mógł zacząć na ławce. Konflikt się pogłębiał, Portugalczyk też zachowywał się nie do końca fair wobec trenera w szatni, zaczął podkopywać jego autorytet - zaznacza nasz rozmówca z Gdańska.

W pewnym momencie Kaczmarek uznał, że jedynym wyjściem będzie pozbawienie napastnika opaski kapitana. - Wówczas Flavio natychmiast zgłosił kontuzję kolana. W klubie zarzekają się, że z tym urazem naprawdę grał od dawna i potrzebował przerwy, jednak bardziej wyglądało to na pozorowaną historię. Niefajnie to wszystko wyszło, a jednocześnie na pomniku Paixao pojawiła się skaza, bo nigdy nie może okazać się, że zawodnik będzie ponad klubem - kończy Tomasz Osowski.

Kliknij i sprawdź aktualne kursy na zwycięstwo Śląska

FLAVIO PAIXAO (ur. 19.09.1984)

Debiut w ekstraklasie: Śląsk - Legia 1:1, 09.03.2014

W tym sezonie: 9 meczów - 5 goli, 2 asysty

W Lechii ogółem: 244 mecze - 90 goli, 28 asyst

W ekstraklasie ogółem: 289 meczów - 103 gole, 35 asyst

Aktualna wartość według Transfermarkt: 200 tysięcy euro

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.